PlusLiga: Cuprum górą nad Zawierciem w emocjonującym pojedynku!
Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie

PlusLiga: Cuprum górą nad Zawierciem w emocjonującym pojedynku!

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 24.01.2021, 20:30

Cuprum Lubin wygrało 3:1 z drużyną Aluronu CMC Warta Zawiercie w spotkaniu kończącym 22. kolejkę PlusLigi. Zwycięstwo na własnej hali pozwoliło lubinianom awansować na 11. pozycję w ligowej tabeli, wyprzedzając Cerrad Eneę Czarnych Radom. Niedzielna rozgrywka obfitowała w wiele emocji, czego dowodem są dwa sety grane na przewagi.

 

Faworytem niedzielnego meczu była ekipa z Zawiercia, ze względu na znacznie wyższe miejsce w ligowej tabeli (6. pozycja przed spotkaniem). Jednakże siatkarze Cuprum, mimo odległego 12. miejsca w PlusLidze, swoje ostatnie mecze pewnie wygrali – najpierw pokonując 3:0 Cerrad Eneę Czarnych Radom, a następnie 3:1 Stal Nysę. Natomiast Zawiercie po niemal miesięcznej przerwie w grze, uległo Grupie Azoty ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle. Mogliśmy więc spodziewać się zaciętego pojedynku.

 

Obie drużyny mocno rozpoczęły pierwszą partię. Jako pierwsi prowadzenie objęli gospodarze po ataku Dawida Guni – 4:2. Zawiercianie szybko doprowadzili do remisu, a następnie mogliśmy oglądać wymiennie ataki obu drużyn – 8:8. Siatkarze Cuprum jednak mocniej popracowali w ofensywie i po asie serwisowym Miguela Tavaresa prowadzili 11:8. Goście skutecznie odrabiali wynik, a w ataku brylował Garrett Muagututia – 12:11. Zespół z Lubina znów odskoczył zawiercianom po wspaniałej serii punktowej Ronalda Jimeneza, który imponował atakami i zagrywką – 16:12. Gospodarzy nie wybił z rytmu nawet czas wzięty przez Igora Kolakovicia i długo utrzymywali cztery „oczka” przewagi – 21:17. Pod koniec partii zawiercianie przełamali swoją niemoc i po bloku Patryka Niemca wyrównali 22:22. Końcówka była pokazem dobrej i wyrównanej siatkówki w wykonaniu obu zespołów, lecz to Cuprum ostatecznie cieszyło się ze zwycięstwa po dwóch autowych atakach Piotra Orczyka – 30:28.

 

W drugą partię mocno weszli podrażnieni porażką goście, prowadząc 4:2 po ataku Muagututii. Gospodarze jednak szybko złapali odpowiedni rytm i po czteropunktowej serii to oni objęli prowadzenie – 7:5. Siatkarze z Zawiercia nie umieli sobie poradzić w przyjęciu i przy stanie 10:6 dla lubinian trener Kolaković zareagował czasem. Pomimo przerwy to zawodnicy Cuprum wciąż dominowali na boisku, a po skutecznej zagrywce Wojciecha Ferensa tablica wyników pokazała 15:9. „Jurajscy Rycerze” starali się odrabiać straty i po trzypunktowej serii Muagututii zbliżyli się do gospodarzy  na dwa „oczka” – 18:16. Mimo znacznie lepszej gry zawiercian, zespół z Dolnego Śląska nie pozwolił sobie odebrać prowadzenia i wygrał kolejną partię po ataku Ferensa 25:22.

 

Kolejna odsłona rozpoczęła się od gry punkt za punkt obu drużyn. Przy stanie 3:3 rytm gry złapali zawiercianie, gdzie bardzo dużą rolę odegrał Dominik Depowski, który pojawił się na boisku w drugim secie – 8:3. Po przerwie dla Marcelo Fronckowiaka gospodarze starali się „gonić wynik”, zbliżając się na trzy „oczka” do prowadzących gości po ataku Tavaresa – 8:11. Siatkarze z Zawiercia byli jednak nie do zatrzymania w tej partii, a rozpędzony Muagututia zdobywał kolejne punkty dla swojej drużyny – 10:15. Do końca seta to zawiercianie wiedli prym na boisku, wygrywając trzecią odsłonę po błędzie serwisowym Adama Lorenca – 25:18.

 

Czwarty set rozpoczął się od prowadzenia ekipy Aluronu po ataku Grzegorza Boćka 3:1. Gospodarze jednak szybko zniwelowali straty i tablica wyników pokazała 4:3. Dwa asy serwisowe z rzędu Muagututii pozwoliły zdobyć trzypunktową przewagę zawiercianom, którzy wrócili do prowadzenia – 7:4. Siatkarze Cuprum mieli problemy w ataku, jednak ich bohaterem okazał się kapitan, który mądrze zarządzał grą lubinian. Dzięki jego rozegraniom kolejne punkty zdobywał Ferens, po którego ataku ekipa z Lubina doprowadziła do remisu 14:14. Aluron po dwóch błędach w ofensywie Grzegorza Boćka przegrywał 17:14, na co czasem zareagował Kolaković. Po przerwie na dwa „oczka” do prowadzących gospodarzy zbliżyli się zawiercianie, a po atakach swojego kapitana wyrównali 20:20. W końcówce obie drużyny walczyły „ramię w ramię”, jednak ostatecznie lepsi okazali się zawodnicy Cuprum, dla których ostatni punkt zdobył Wojciech Ferens – 28:26.

 

Cuprum Lubin – Aluron CMC Warta Zawiercie 3:1 (30:28, 25:22, 18:25, 28:26)

MVP: Ronald Jimenez