Szachy: rozczarowujące partie Polaków w Tata Steel Chess
Vesotsky/Wikimedia

Szachy: rozczarowujące partie Polaków w Tata Steel Chess

  • Dodał: Filip Zieliński
  • Data publikacji: 27.01.2021, 20:01

Dziesiąta runda Tata Steel Chess przyniosła nam kolejne słabe wyniki polskich szachistów. Jan-Krzysztof Duda oraz Radosław Wojtaszek dalej pozostają zawodnikami bez chociażby jednego zwycięstwa. W pojedynku na szczycie Magnus Carlsen zmierzył się z Fabiano Caruaną.

 

Kolejny raz podczas turnieju w Wijk aan Zee zawiódł Jan-Krzysztof Duda (2743). Rozpoczynał partię z Jordenem Van Foreestem (2671) białymi bierkami, jednakże szybko stracił przewagę płynącą z tej kwestii. Przy piętnastym ruchu pozycja Polaka wydawała się zdecydowanie gorsza. Przez następne jedenaście arcymistrz z Wieliczki dążył do jej wyrównania, co ostatecznie zakończyło się remisem. Duda z czteroma punktami na koncie prawdopodobnie może się już pożegnać z wysokim miejscem w klasyfikacji końcowej. W turnieju ciężko dostrzec fragmenty gier, podczas których młody Polak walczy o pełną stawkę i odważnie atakuje. Szansy na takie zagrania możemy się doczekać jutro, podczas pojedynku z Donchenką (2668), który zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli.

 

Rozczarowaniem zakończył się również dłużej trwający pojedynek drugiego z naszych reprezentantów. Radosław Wojtaszek (2705) sprawdził dyspozycję zawodnika gospodarzy - Anisha Giriego (2764) w systemie londyńskim. Polak przez całą partię stał gorzej, ale wystarczająco na osiągnięcie remisu. Do podziału punktów jednak nie doszło przez błąd Wojtaszka polegający na postawieniu gońca na polu B2. Szansa na odkupienie win również pojawi się jutro, gdy Radek zmierzy się z będącym w przeciętnej formie Francuzem Vachier-Lagravem (2784).

 

Pojedynkiem faworytów zdawał się być mecz, w którym Magnus Carlsen (2862) mierzył się z Fabian Caruaną (2823). Wagi partii ujmowała jednak forma Norwega. Mistrz świata i jeden z najwybitniejszych szachistów w historii nie może uznać tegorocznego Tata Steel Chess za udany turniej. Porażka z Andreyem Esipenko (2677) oraz tylko dwie wygrane w dziesięciu partiach spowodowały, że szanse na ponowne wygranie holenderskiego turnieju drastycznie spadły. W pojedynku z aktualnym obrońcą tytułu, Carlsenowi udało się złapać przeciwnika na niedoczasie. Pomimo tego Caruana zdołał wykonać dziesięć ruchów w pięć minut i zremisować poprzez potrójne powtórzenie. Amerykanin włoskiego pochodzenia dzięki ograniu zawodników z końca tabeli, wysunął się na jej czoło. Nieoczekiwanie do walki o ostateczny triumf dołączył dziewiętnastoletni Andrey Esipenko. Rosjanin pokonał Davida Antona Guijarro (2679) i ma na swoim koncie sześć i pół punktu.

 

Terminarz jedenastej rundy:

Piątek, 29 stycznia od 14:00

 

Radosław Wojtaszek (2705) - Maxime Vachier-Lagrave (2784)
 
Alexander Donchenko (2668) - Jan-Krzysztof Duda (2743)
Filip Zieliński – Poinformowani.pl

Filip Zieliński

Pasjonat polskiej ekstraklasy interesujący się również F1, dartem oraz sportami zimowymi. Zawodowo serwismen i trener szachowy. Twórca Zielnika Sportowego