Puchar Włoch: grad goli w Neapolu, gospodarze w półfinale
Tarkus42, https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Stadio_Diego_Armando_Maradona_(Naples)#/media/File:Stadio_San_Paolo_Napoli_2019.jpg

Puchar Włoch: grad goli w Neapolu, gospodarze w półfinale

  • Dodał: Kamil Czuj
  • Data publikacji: 28.01.2021, 23:05

Spotkanie ćwierćfinałowe Pucharu Włoch pomiędzy SSC Napoli, a Spezia Calcio zakończyło się przekonującym zwycięstwem zespołu „Błękitnych”. Po fenomenalnym meczu gospodarze zwyciężyli 4:2. Świetny mecz zanotował Zieliński. Polak miał asystę, a także spory udział w większości bramek swojego zespołu.

 

Oba zespoły spisują się w tym sezonie diametralnie różnie, chociaż biorąc pod uwagę przedsezonowe cele zarówno jednych, jak i drugich obie ekipy mogą być dość zadowolone ze swojej gry. SSC Napoli znajduje się w lidze na pozycji szóstej, z niewielką, zaledwie dwupunktową stratą do czwartej pozycji, która to premiuje już do gry w Lidze Mistrzów. Spezia Calcio zajmuje za to piętnastą lokatę z osiemnastoma punktami na koncie. Co warto odnotować, Napoli w poprzedniej rundzie wymęczyło zwycięstwo 3:2 z Empoli, zaś Spezia pewnie pokonała AS Romę 3:0. W ostatnim spotkaniu pomiędzy tymi drużynami, które odbyło się na początku stycznia zwyciężyła ekipa z La Spezii. Mimo to faworytem tego meczu wydawali się neapolitańczycy.

 

Sytuacje kadrowe obu drużyn przed tym meczem były diametralnie różnie.  W zespole prowadzonym przez Vincenzo Italiano brakowało kilku istotnych zawodników: Capradossiego, Ferrera, Piccoliego, czy najlepszego strzelca zespołu z Ligurii – M’Bali Nzoli. W ekipie gości tego spotkania – Napoli zabrakło za to jedynie Fabiana Ruiza.

 

Nie minęło pięć minut od pierwszego gwizdka sędziego, a gospodarze z Neapolu już wyszli na prowadzenie. Po strzale Zielińskiego niefortunnie interweniował bramkarz Spezii, a przepiękną bramkę piętką zdobył Kalidou Koulibaly. Chwilę później świetną okazję na wyrównanie zmarnował Estevez, który będąc dwa metry od linii bramkowej straszliwie skiksował. W trzynastej minucie gry kolejną okazję miał zespół Gennaro Gattuso, jednak strzał Mario Ruiego pewnie wybronił Krapikas. Siedem minut później gospodarze mieli więcej szczęścia. Sytuację sam na sam z golkiperem gości pewnie wykończył Hirving Lozano. Wynik brzmiał już 2:0 a do tego „Błękitni” mieli ten mecz pod pełną kontrolą. W 30. minucie fenomenalnym podaniem popisał się Zieliński a wynik strzałem zewnętrzną częścią stopy podwyższył Politano. Trzy minuty później blisko powodzenia był również Insigne, który popisał się strzałem z niemal połowy boiska. Piłka minimalnie minęła jednak poprzeczkę. Ilość ataków Napoli rosła z każdą minutą. Po 30 minutach gry mieli oni już 10 strzałów.  W 40. minucie neapolitańczycy prowadzili już 4:0. Indywidualną akcją popisał się Insigne, zaś jego rajd naprawdę ładnym uderzeniem wykończył Macedończyk Elmas. Spezia była już absolutnie na kolanach i praktycznie nie miała żadnej ochoty do gry. Po wybitnie rozegranej połowie Napoli prowadziło 4:0.

 

Druga połowa zaczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. Chwilę po gwizdku sędziego dobrą okazję miał Politano, jednak Krapikas tym razem dobrze interweniował. Z biegiem czasu Napoli cofnęło się do defensywy, a Spezia zdołała wyprowadzić kilka dość ciekawych akcji. Minimalistycznie grający neapolitańczycy w końcu zostali ukarani. W 71. minucie najlepiej w polu karnym odnalazł się Gyasi i zdobył honorowego gola dla gości. Trafienie to jednak nie nauczyło niczego gospodarzy i już dwie minuty później stracili drugą bramkę. Po rykoszecie Ospine pokonał Acampora. Po tych dwóch szybkich ciosach Napoli delikatnie się obudziło. W 81. minucie byli blisko piątej bramki, ale piłka po strzale Demme i sparowaniu jej przez Krapikasa wylądowała na lewym słupku bramki Spezii. Więcej ciekawych momentów w tym meczu już nie zobaczyliśmy. Ostatecznie, po doskonałej pierwszej części gry i przeciętnych drugich 45 minutach SSC Napoli zwyciężyło 4:2.

 

SSC Napoli – Spezia Calcio 4:2 (4:0)

Bramki: 5’ Koulibaly, 20’ Lozano, 30’ Politano, 40’ Elmas – 71’ Gyasi, 73’ Acampora

Napoli: Ospina – Mario Rui, Koulibaly, Manolas, Hysaj – Elmas (69’ Osimhen), Demme, Zieliński (69’ Lobotka) – Insigne, Lozano (46’ Mertens (88’ Bakayoko)), Politano (88’ Di Lorenzo)

Spezia: Krapikas – Dell’Orco (46’ Bastoni), Ismajli, Terzi, Vignali (74’ Ramos) – Acampora, Ricci, Estevez (46’ Leo Sena) – Gyasi (74’ Karias), Galabinov (46’ Agudelo), Verde

Żółte kartki: 10’ Lozano, 62’ Rui

Sędzia: Francesco Fourneau