Biegi narciarskie: PŚ - Diggins o włos przed Johaug
CC-by-SA

Biegi narciarskie: PŚ - Diggins o włos przed Johaug

  • Dodał: Remigiusz Nowak
  • Data publikacji: 29.01.2021, 14:30

Po udanym weekendzie w Lahti apetyt na kolejne zwycięstwa, tym razem w szwedzkim Falun miały Norweżki, które po odpuszczeniu Tour de Ski zajmują odległe miejsca w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Na trasie biegu na 10 kilometrów łyżwą ze startu indywidualnego doszło do wirtualnego pojedynku amerykańsko-norweskiego, z ciągłymi zmianami na najwyższym stopniu podium. 

 

Dziś spodziewać się można było kolejnej norweskiej nawałnicy, której przeciwstawić będą się próbowały Szwedki, Amerykanki i ewentualnie Rosjanki. Te ostatnie jednak nie odegrały ważnej roli w zawodach (Niepriajewa nie ukończyła nawet zawodów), a ciężar stawienia czoła Johaug i spółce spadł na plecy Jessie Diggins i Ebby Andersson. Startujące przed liderką Pucharu Świata kuzyki Weng (Tiril i Heidi) oraz Ragnhild Haga zdecydowanie przewodziły s stawce, póki z 31. numerem nie wystartowała Jessica Diggins, która na kolejnych pomiarach czasu dystansowała swoje rywalki, w tym koalicję norweską. Za jej plecami biegły jednak m.in. Frida Karlsson, Therese Fohaug i Ebba Andersson, które zaczęły spokojniej niż Amerykanka, różnice nie były jednak duże. Ciekawie zaczęło robić się na pomiarze czasu usytuowanym po nieco ponad 4 kilometrach od startu, gdzie na prowadzenie wyszła Johaug, wydawać się więc mogło, że Norweżka wpadła w swój rytm i nic nie jest w stanie odebrać jej zwycięstwa, jeszcze jedynie Ebba Andersson może zagrozić jej i liderce Pucharu Świata. Dwa kilometry dalej to jednak znowu Diggins miała 8 sekund przewagi nad Norweżką, sytuacja przybierała więc trochę nieoczekiwany obrót, tym bardziej, że na 2 kilometry przed metą znów Johaug była na czele, mając 0,1 sekundy nad Diggins. Na 900 metrów przed końcową kreską to wciąż reprezentantka z kraju Wikingów była szczycie (1,1 sekundy przewagi), za ten zryw przyszło jej jednak zapłacić i w końcowym rozrachunku to Amerykanka zakończyła zawody w glorii zwycięstwa. Najniższy stopień podium wywalczyła dla siebie Szwedka Andersson, która nad czwartą lokatą miała aż 25 sekund zapasu. 

 

Puchar Świata, bieg na 10 kilometrów stylem dowolnym ze startu indywidualnego, wyniki:

 

  1. Jessica Diggins (USA) 23:35.9,
  2. Therese Johaug (Norwegia) 23:38.0,
  3. Ebba Andersson (Szwecja) 23:50.5,
  4. Ragnhild Haga (Norwegia) 24:16.5,
  5. Heidi Weng (Norwegia) 24:17.0,
  6. Helene Fossesholm (Norwegia) 24:21.4.