Babilon Promotion: Ewelina Pękalska mistrzynią Europy w wadze muszej

Babilon Promotion: Ewelina Pękalska mistrzynią Europy w wadze muszej

  • Dodał: Jakub Zegarowski
  • Data publikacji: 29.01.2021, 23:11

Ewelina Pękalska (5-0, 0 KO) pokonała Lottę Loikkanen (6-2, 2 KO) w walce wieczoru podczas gali Babilon Promotion i zdobyła pas mistrzyni Europy EBU w wadze muszej. Po dziesięciu jednostronnych rundach sędziowie przyznali Polce wysokie zwycięstwo w stosunku 97:93, 99:91 i 99:91. 

 

Pierwsza połowa pojedynku to pięściarski koncert Pękalskiej. Polka znakomicie poruszała się na nogach, precyzyjnie punktowała swoją przeciwniczkę, jednocześnie unikając jej wszelkich akcji ofensywnych. Postawa Pękalskiej naprawdę mogła imponować. Wysoki kunszt techniczny, precyzja, różnorodność wyprowadzanych ciosów - taki boks zawsze wygląda bardzo przyjemnie. Finka starała się, nieustannie stosowała pressing, jednak zupełny brak szybkości nie pozwalał jej na złapanie odpowiedniego dystansu i stworzenie żadnego zagrożenia. 

 

Od szóstej rundy walka nieco wyrównała się. U Pękalskiej można było zauważyć delikatne problemy kondycyjne, które nieco niwelowały jej przewagę. Loikkanen częściej wchodziła w półdystans, gdzie jej siła fizyczna mogła brać górę. Na szczęście, szarpania się i przepychania zbyt wiele nie było. Polka nie pozwalała na to i do samego końca pamiętała, jaki dystans jest dla niej najbardziej korzystny. Po ostatnim gongu nie było żadnych wątpliwości co do tego, czyja ręka powędruje w górę. I choć jeden z sędziów punktowych "znalazł" aż trzy rundy dla Finki, to Ewelina Pękalska wróciła do domu z pasem EBU na biodrach. 

 

Wcześniej, nieudany debiut na ringu bokserskim zanotował Michał Królik (0-0-1). Polak nie sprostał solidnemu Patrikowi Balazowi (3-0, 1 KO), chociaż przez pełne sześć rund stosował nieustanny pressing i starał się wywierać presję na swoim przeciwniku. Czech miał jednak więcej atutów stricte pięściarskich. Świetnie pracował na nogach, wyprzedzał Polaka sztywnym lewym prostym, rozbijając jego twarz i zapisując kolejne odsłony na swoje konto. Ostatecznie, sędzia punktowy Arkadiusz Małek przyznał mu zwycięstwo w stosunku 58:56. 

 

Drugą porażkę na zawodowych ringach poniósł brązowy medalista mistrzostw Kuby w boksie amatorskim, Pablo Sanchez (0-0-2). Przybysz z Ameryki Pólnocnej prezentował się dziś znacznie lepiej niż w swoim zawodowym debiucie, lecz w trzeciej odsłonie odniósł poważną kontuzję prawej ręki i musiał skapitulować. Tym samym zwycięzcą ogłoszony został Michal Plesnik (9-4, 7 KO), który kilka miesięcy wcześniej zaskoczył i wypunktował cenionego Igora Jakubowskiego. 

 

Wyniki gali Babilon Promotion: 

Walki zawodowe: 

Ewelina Pękalska pok. Lottę Loikkanen przez jednogłośną decyzję sędziów

Patrik Balaz pok. Michała Królika przez jednogłośną decyzję sędziów

Michal Plesnik pok. Pablo Sancheza przez techniczny nokaut (kontuzja), 3. runda

Lukas Dekys pok. Denisa Mądrego przez techniczny nokaut, 3. runda

Eliasz Jankowski pok. Jakuba Laskowskiego przez jednogłośną decyzję sędziów

 

Walki amatorskie:

Maurycy Pajdziński pokonał Marcela Materlę przez decyzję sędziów

Oliwier Szot zremisował z Wiktorem Kaźmierczakiem

Wiktoria Rogalińska pok. Klaudię Simsak przez decyzję sędziów