Piłka nożna kobiet: grad goli w spotkaniu Bayernu
James Boyes

Piłka nożna kobiet: grad goli w spotkaniu Bayernu

  • Dodał: Wiktoria Kornat
  • Data publikacji: 31.01.2021, 17:30

W miniony weekend rozegrano jedno spotkanie w pucharze Niemiec oraz odbyły się ligowe mecze na Wyspach Brytyjskich. Zawodniczki Bayernu Monachium awansowały do ćwierćfinału pucharu Niemiec. W niedzielnych zmaganiach angielskiej FA WSL zwycięstwa odnotowały piłkarki obu ekip z Manchesteru oraz londyńskiej Chelsea.

 

Bardzo ciekawe rozstrzygnięcie miało miejsce w czwartkowym meczu Levante z Atletico rozgrywanym w ramach 17. kolejki hiszpańskiej Primera Iberdrola. Trzecia drużyna w tabeli, Levante UD podjęła Atletico Madryt i pewnie pokonała rywalki ze stolicy kraju 3:0. Tym samym piłkarki Levante zrewanżowały się za porażkę z Atletico w finale Superpucharu Hiszpanii, który miał miejsce dwa tygodnie temu. Atletico wygrało wtedy 3:0. W czwartkowym meczu zawodniczki Levante wykorzystały niefrasobliwość obrony rywalek, zdobywając dwie bramki po prostych błędach obrończyń Atletico. W hiszpańskiej Primera Iberdrola mamy ciekawą sytuację, ponieważ o miejsce premiowane występem w Lidze Mistrzyń walczy obecnie aż sześć drużyn. Szansę na grę w prestiżowych rozgrywkach mają obok Realu Madryt i Levante, drużyny: Atletico Madryt, CCF Madryt, Realu Sociedad oraz Granadilla Tenerife. Siódmą w tabeli ekipę Tenerife od drużyn z top 3 dzielą zaledwie cztery punkty. Poziom rozgrywek jest zatem bardzo wyrównany i możemy spodziewać się wielu emocji w dalszej części sezonu.

 

W meczu 1/8 finału pucharu Niemiec piłkarki Bayernu Monachium urządziły sobie festiwal strzelecki. Ekipa z Monachium zmierzyła się ze znaczenie niżej notowaną drużyną Walddörfer SV, która na co dzień rywalizuje na trzecim poziomie rozgrywkowym. Zawodniczki Bayernu pokonały rywalki aż 13:0 i dzięki temu zapewniły sobie awans do ćwierćfinału rozgrywek, w którym zmierzą się z Hoffenheim. Zespół Walddörfer SV zdołał skutecznie bronić się do osiemnastej minuty, kiedy to pierwszą bramkę w tym meczu zdobyła Lea Schuller. Po tym trafieniu młodej reprezentantki kraju, worek z bramkami rozwiązał się na dobre i piłkarki Bayernu Monachium znalazły drogę do siatki rywalek jeszcze dwunastokrotnie, potwierdzając tym samym swoją świetną dyspozycję w obecnym i minionym roku. Pięć bramek w tym meczu zdobyła Lea Schuller, dwukrotnie do siatki rywalek trafiała 18-letnia Gia Corley, a po jednej bramce dołożyły: Lina Magull, Sydney Lohmann, Marina Hegering, Klara Buhl, Linda Dallmann oraz Julia Pollak. Dla zawodniczek trzecioligowego Walddörfer SV była to z pewnością cenna lekcja futbolu.

 

W ramach niedzielnych zmagań na boiskach angielskiej FA WSL jako pierwsze na murawę wybiegły piłkarki dwóch londyńskich ekip – Chelsea i Tottenhamu. Zawodniczki The Blues plasują się obecnie na fotelu lidera rozgrywek i mogą poszczycić się najlepszą defensywą w lidze, z zaledwie sześcioma straconymi bramkami w dwunastu rozegranych dotychczas spotkaniach. Ich rywalki zajmują natomiast siódmą lokatę w angielskiej FA WSL. Derby Londynu mogły znakomicie rozpocząć się dla zawodniczek Spurs. W 14. minucie spotkania Ria Percival uderzyła z dystansu, a znakomitą interwencją w bramce Chelsea popisała się Ann-Katrin Berger. Golkiperka gospodyń sparowała piłkę na słupek i uratowała drużynę przed utratą gola. W pierwszych dwudziestu minutach meczu to zespół Tottenhamu prezentował się lepiej. Jednak piłkarki The Blues za sprawą Melanie Leupolz zdołały objąć prowadzenie w tym pojedynku. Reprezentantka Niemiec otrzymała piłkę na środku boiska i oddała fantastyczne uderzenie z dystansu, pokonując bramkarkę przyjezdnych. Trafienie Leupolz śmiało można zaliczyć do grona kandydatów do bramki sezonu.

Podopieczne Emmy Hayes poszły za ciosem i niespełna dwie minuty później podwyższyły rezultat na 2:0. Fran Kirby zdecydowała się na rajd prawym skrzydłem, skąd dograła do wbiegającej w pole karne Pernille Harder, a Dunka pokonała Aurorę Mikalsen. Golkiperka Tottenhamu skapitulowała po raz trzeci w 38. minucie derbowego spotkania, kiedy to po błędzie defensywy Spurs, piłkę w siatce umieściła napastniczka gospodyń, Sam Kerr. Asystę przy jej trafieniu zanotowała Pernille Harder. Po przerwie gospodynie dołożyły kolejną bramkę. Rzut karny wykorzystała Melanie Leupolz, notując dublet w tym meczu. W tej części spotkania londyńska Chelsea wciąż przeważała na murawie, ale nie zdołała już pokonać bramkarki gości. Piłkarki The Blues ograły Tottenham w derbach Londynu i umocniły swoją pozycję na szczycie tabeli angielskiej FA WSL.

 

W ostatnich dwóch spotkaniach w angielskiej FA WSL piłkarki Manchesteru City wbiły swoim rywalkom łącznie aż czternaście goli. Przed startem rozgrywek kwestionowano możliwości tej drużyny w kontekście walki o tytuł mistrzowski. Początek sezonu w wykonaniu podopiecznych trenera Garetha Taylora nie wyglądał wprawdzie obiecująco, ale drużyna wskoczyła na najwyższe obroty i nie zamierza zwalniać tempa. W niedzielne popołudnie zawodniczki Manchesteru City liczyły na podtrzymanie zwycięskiej serii w spotkaniu z plasującym się na dziesiątej pozycji w ligowej tabeli West Hamem. Na pierwszą bramkę w tym meczu piłkarki grające tego dnia z jasnoniebieskich strojach nie kazały nam długo czekać. W dziewiątej minucie na listę strzelczyń wpisała się Caroline Weir i na Academy Stadium prowadziły gospodynie. Dwa kwadranse później zawodniczki z Manchesteru podwyższyły prowadzenie. W małym zamieszaniu w polu karnym West Hamu najprzytomniej zachowała się Georgia Stanway. Młoda reprezentantka Anglii uderzeniem z prawej nogi umieściła piłkę tuż pod poprzeczką bramki strzeżonej przez Mackenzie Arnold. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie. Po powrocie na murawę gospodynie potwierdzały swoją dobrą formę w ostatnich tygodniach. W 64. minucie spotkania piłkę z rzutu rożnego dośrodkowała Alex Greenwood, a ładną bramkę po uderzeniu głową zdobyła napastniczka drużyny, Ellen White. Dla White to już siódme trafienie w tym sezonie angielskiej FA WSL. Niespełna osiem minut później Rose Lavelle wykorzystała niefortunny błąd jednej z obrończyń West Hamu i uderzeniem z lewej nogi zmieniła wynik spotkania na 4:0 dla Manchesteru City. Ostatecznie więcej bramek w tym spotkaniu już nie oglądaliśmy. Piłkarki The Citizens utrzymują trzecią pozycję w ligowej tabeli i z dorobkiem 41 bramek są obecnie najbardziej bramkostrzelną drużyną w angielskiej ekstraklasie.

 

Na stadionie Walton Hall Park piłkarki miejscowego Evertonu podjęły wiceliderki tabeli, drużynę Manchesteru United. Po bardzo udanym początku sezonu zawodniczki The Toffees straciły punkty w meczach z czołowymi drużynami oraz zanotowały remis z przeciętnym Reading. Ich rywalki w tym sezonie FA WSL prezentują się bardzo dobrze i są uznawane za jedne z kandydatek do zdobycia mistrzowskiego tytułu. Przyjezdne objęły prowadzenie dość szybko, bo już w ósmej minucie spotkania, kiedy to niepewną interwencję bramkarki Evertonu wykorzystała Ella Toone. Młoda napastniczka United umieściła piłkę w siatce i na Walton Hall Park prowadziły podopieczne trener Casey Stoney. Trzy minuty później blisko podwyższenia rezultatu była Christen Press, ale uderzenie Amerykanki było zbyt słabe, by zaskoczyć Sandy MacIver. W dalszej części meczu gra była wyrównana, z delikatnym wskazaniem na ekipę przyjezdnych, które stwarzały sobie groźniejsze okazje do zdobycia bramki. Tuż przed przerwą piłkarki Manchesteru United podwyższyły prowadzenie. Hayley Ladd zagrała prostopadłą piłkę do Christen Press, która pewnym uderzeniem po ziemi zmieniła rezultat spotkania na 2:0. Po powrocie na boisko piłkarki Evertonu próbowały odrobić straty z pierwszej połowy. Bliska zdobycia bramki kontaktowej dla swojej drużyny była Jill Scott, jednak silne uderzenie z dystansu zawodniczki, która niedawno zmieniła Manchester City na Everton, pewnie obroniła Mary Earps. Była to właściwie jedyna groźna sytuacja, jaką zdołały wykreować sobie gospodynie. W drugiej połowie meczu gra toczyła się głównie w środku boiska. Piłkarki Manchesteru United nie straciły koncentracji do samego końca i wywiozły z niełatwego terenu zasłużone trzy punkty. Dzięki tej wygranej Manchester United zrównał się punktami z londyńską Chelsea, ale zawodniczki ze stolicy kraju mają do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz.

 

 

Wyniki:

Levante UD – Atletico Madryt 3:0 (1:0)

Walddörfer SV – Bayern Monachium 0:13 (0:8)

Chelsea – Tottenham 4:0 (3:0)

Manchester City - West Ham United 4:0 (2:0)

Everton - Manchester United 0:2 (0:2)

 

Wiktoria Kornat – Poinformowani.pl

Wiktoria Kornat

Miłośniczka sportu, w szczególności piłki nożnej w kobiecym wydaniu.