Puchar Włoch: derby d'Italia w półfinale!

  • Data publikacji: 02.02.2021, 10:00

Czy maskotka klubu z Piemontu – Zebra Jay – będzie miała szansę obejrzenia meczu finałowego z wysokości linii bocznej boiska? O tym zadecyduje starcie z Interem, zapowiadające się nadzwyczaj elektryzująco! Derby d’Italia przyciągają widzów z całego świata! Giuseppe Meazza gościć będzie nie lada artystów!

 

Pojedynek Nerazzurrich ze Starą Damą w półfinale Pucharu Włoch to nie lada gratka dla kibiców piłkarskich bez względu na ich miejsce zamieszkania. Głośne nazwiska przyciągają widzów, natomiast sami piłkarze są podwójnie zmotywowani, ponieważ to być może między nimi rozstrzygną się także losy rozgrywek Serie A.

 

Derby d’Italia – bo taką nazwę nosi dumnie starcie tych zbiorów talentów, to potyczki legendarne na skalę globalną. Dotychczas obie ekipy spotykały się 231-krotnie, z czego 104 razy górą byli Turyńczycy, 56-krotnie padał remis, natomiast Inter odnosił zwycięstwo w 71 meczach. W Pucharze Włoch widzowie byli świadkami tych włoskich derbów aż 31 razy! Tutaj statystyki są bardziej wyrównane, gdyż 14 zwycięstw Juventusu przeciwko 10 wygranym spotkaniom przez Mediolańczyków, zostało okraszone 7-oma remisami.

 

Czarno-niebiescy po wcześniejszym wyeliminowaniu miejscowego rywala – Rossonerich, podejmą Juventus Turyn. Spotkanie z podopiecznymi Stefano Pioli’ego obfitowało w kreatywne zagrania, ostrą grę oraz emocjonującą końcówkę, bowiem awans zapewniła im bramka Christiana Eriksena, zdobyta w 90+7’.  8 żółtych kartek (w tym dwie dla Zlatana Ibrahimovicia) wskazują, iż były to derby z krwi i kości, gdzie odstawienie nogi nie wchodziło w rachubę. Półfinał zawodników ze stolicy mody z drużyną Bianconerich zapowiada się na równie niewiarygodne widowisko. Obie ekipy toczą także bój w rozgrywkach ligowych o fotel lidera, na drodze stoją im na ten moment AC Milan oraz AS Roma, zatem kluby, które po odpadnięciu z TIM Cup mogą skupić swoją uwagę na Serie A.

 

Juventus po wysokim zwycięstwie w ćwierćfinale nad SPAL (4:0), przebył nieco łatwiejszą drogę. Być może niższe zmęczenie piłkarzy z Piemontu będzie ich atutem, choć znany jest także ich największy deficyt, już przed pierwszym gwizdkiem arbitra z Włoch, Gianpaolo Calvarese. Wielkim nieobecnym starcia półfinałowego będzie Paulo Dybala, borykający się z dotkliwą kontuzją kolana.

 

Ostatnie pojedynki obu ekip były wyrównane, wskazywały także na wielkie ambicje i zaangażowanie. Ostatni raz do potyczki tych drużyn doszło ledwo ponad dwa tygodnie temu, kiedy to Turyńczycy uznali wyższość rywali, przegrywając 0:2. W 2020 roku z powodu pandemii tylko jeden raz doszło do starcia Bianconerich z Interem, w którym wynik zakończył się podobnym stosunkiem bramek, jednak dla Starej Damy.

 

Finał dla Starej Damy, wracającej na dobre tory, czy może jednak dla solidnych Nerazzurrich, zdobywających punkt za punktem w ligowych rozgrywkach? Odpowiedź padnie już 02.02 o 20:45!