Australian Open: czołówka gra dalej z wyjątkiem Monfilsa, szlagier dla Shapovalova
pt.wikipedia,org

Australian Open: czołówka gra dalej z wyjątkiem Monfilsa, szlagier dla Shapovalova

  • Dodał: Marcin Zagól
  • Data publikacji: 08.02.2021, 15:56

Podczas pierwszego dnia Australian Open zawodnicy z światowej czołówki zgodnie zanotowali zwycięstwa z wyjątkiem Gaela Monfilsa, który niespodziewanie poległ z Emilem Ruusuvourim. W hicie dnia Denis Shapovalov pokonał Jannika Sinnera po pięciu setach, a poziom spotkania nie zawiódł kibiców.

 

W tej części drabinki głównymi faworytami do osiągnięcia finału są bezapelacyjnie Novak Djoković oraz Dominic Thiem. Zawodnicy, którzy grali ze sobą podczas ubiegłorocznego finału Australian Open tym razem mogą się spotkać już w półfinale. Serb w swoim inauguracyjnym spotkaniu zwyciężył w świetnym stylu z Jeremym Chardym 6:3 6:1 6:2 i kontynuuje swój marsz po 9. tytuł Australian Open. Dominic Thiem również nie stracił seta i w meczu 1. rundy pewnie pokonał Michaiła Kukuszkina 7:6(2) 6:2 6:3. W kolejnej rundzie rywalem lidera rankingu ATP będzie Frances Tiafoe, natomiast Austriak zmierzy się z Dominikiem Koepferem.

 

Największą niespodzianką pierwszego dnia była porażka Gaela Monfilsa z notowanym obecnie na 86. miejscu w rankingu ATP, Emilem Ruusuvourim 6:3 4:6 5:7 6:3 3:6. Rozstawiony z "10" Francuz kontynuuje więc swoją fatalną passę, przegrywając już 7. spotkanie z rzędu. Wyraźnym punktem zwrotnym był mecz z Novakiem Djokoviciem podczas ubiegłorocznego turnieju w Dubaju, w którym Monfils przegrał w nadzwyczajnych okolicznościach, prowadząc 6:2 3:1 i nie wykorzystując trzech piłek meczowych. Przed powyższym spotkaniem Francuz miał na swoim koncie 12 wygranych pojedynków z rzędu.

 

W szlagierowym spotkaniu pierwszego dnia zmierzyli się Denis Shapovalov oraz Jannik Sinner. Zawodnicy, którzy są uznawani tenisistów Next Generation, którzy są w stanie zatrzymać hegemonię Djokovicia, Nadala i Federera zagrali fantastyczne widowisko, a mecz obfitował w wiele znakomitych wymian oraz niesamowitych uderzeń. Ostatecznie, po spotkaniu trwającym prawie 4 godziny, lepszym okazał się Denis Shapovalov, który pokonał Włocha 3:6 6:3 6:2 4:6 6:4. W kolejnej rundzie Kanadyjczyk urodzony w Izraelu zmierzy się z reprezentantem gospodarzy, Bernardem Tomiciem.