Suzuki Puchar Polski: Zastal najlepszą drużyną w kraju
Andrzej Romański/Energa Basket Liga

Suzuki Puchar Polski: Zastal najlepszą drużyną w kraju

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 14.02.2021, 19:00

W finałowym spotkaniu Suzuki Puchar Polski 2021 rozgrywanym w Lublinie Enea Zastal BC Zielona Góra pokonał PGE Spójnie Stargard 86:73. Dla podopiecznych trenera Žana Tabaka jest to trzecie w historii zwycięstwo w tych rozgrywkach, po sukcesach w 2015 oraz 2017 roku. Najlepszym zawodnikiem finału wybrano Gabriela Lundberga, zdobywcę 21 punktów.

 

Gdy poznaliśmy finalistów tego spotkania, jedno było pewne - zdecydowanym faworytem będą koszykarze Zastalu. Zielonogórzanie zdeklasowali swoich rywali w dwóch poprzednich rundach, pewnie awansując do finału pucharu. Z kolei Spójnia zaliczyła trudniejszą przeprawę, szczególnie w meczu przeciwko Treflowi Sopot, z którym ostatecznie wygrała 84:73. Jeśli chodzi o bezpośrednie pojedynki z obecnego sezonu Energa Basket Ligi, to na pewno lepiej wspominają je zawodnicy Zastalu, którzy dwukrotnie pokonywali podopiecznych szkoleniowca Marka Łukomskiego. Stargardzianie nie zamierzali jednak wracać myślami do tamtych chwil i planowali podjąć walkę o puchar.

 

Spotkanie lepiej rozpoczęli gracze Zastalu, jednak świetna odpowiedź rywali sprawiła, że po pięciu minutach to Spójnia prowadziła 12:11. Bardzo agresywnie nastawiony był Gabriel Lundberg - lider gospodarzy (formalnie Zastal) w pierwszych minutach dwukrotnie wykańczał akcję wsadem oraz dołożył do tego celny rzut zza łuku. Druga część kwarty należała już zdecydowanie do podopiecznych trenera Tabaka, którzy zdominowali drużynę przeciwną kończąc pierwsze dziesięć minut serialem punktowym 13:5 i obejmując ośmiopunktowe prowadzenie. Początek kolejnej odsłony to świetna forma strzelecka Filipa Matczaka, a dwa trafienia trzypunktowe skrzydłowego Spójni pozwoliły jego ekipie podgonić rywala i zbliżyć się na ledwie cztery oczka. Zielonogórzanie odpowiedzieli jednak dwoma szybkimi rzutami, co wyraźnie zdenerwowało trenera Łukomskiego, który natychmiast poprosił o czas. Jego podopieczni mieli ogromny problem ze stratami, a w połowie drugiej kwarty mieli ich na koncie już dwanaście. Przerwa nie poprawiła jednak sytuacji gości, a ich strata do przeciwników w ciągu kilku minut wzrosła do siedemnastu punktów. Duża w tym zasługa Rolandsa Freimanisa, który w tym czasie trafił wszystkie trzy próby zza łuku i miał na koncie dziewięć oczek. Ostatecznie Zastal wygrał pierwszą połowę 48:31, a najlepiej prezentującym się koszykarzem w meczu był środkowy gospodarzy Geoffrey Groselle, mający na koncie dziesięć punktów oraz pięć zbiórek.

 

Na drugą połowę stargardzianie wyszli bardzo zmotywowani i w początkowych minutach udało im się odrobić kilka punktów straty. Zawodnikom zależało na zrehabilitowaniu się za pierwsze dwadzieścia minut meczu, co świetnie pokazywali agresywną grą w obronie, a nawet blokami rzutów przeciwników. W połowie kwarty przewaga Zastalu stopniała do ośmiu punktów, a sfrustrowany Žan Tabak wziął przerwę na żądanie. Dużo pracy przy tym spotkaniu miała trójka sędziów, gdyż zawodnicy bardzo często popełniali faule w ataku prowadzące do strat, których pod koniec kwarty obie ekipy miały łącznie aż trzydzieści trzy! Zastal obudził się jednak w ostatnich akcjach ćwiartki i przed decydującą odsłoną prowadził 64:51. W niej gra była bardzo wyrównana, przez co przewaga punktowa gospodarzy utrzymywała się na takim samym poziomie. Na pięć minut przed końcem finału, przy wyniku 73:60 dla zielonogórzan, o czas poprosił trener Spójni. Rozpisał akcję na rzut za trzy punkty, mając ledwie 0,4 sekundy na skończenie akcji, a skuteczną egzekucją zajął się Baylee Steele. Na niecałe trzy minuty przed końcem strata gości ponownie zmalała do ośmiu oczek, jednak wtedy fantastycznym rzutem zza łuku popisał się Lundberg, a minutę później Duńczyk powtórzył tę sztukę, odbierając Spójni wszelkie nadzieje na zwycięstwo w tym starciu. Ostatecznie Zastal zwyciężył 86:73 i zgarnął trzeci Puchar Polski w historii klubu, a najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został rozgrywający zwycięzców, Gabriel Lundberg.

 

Enea Zastal BC Zielona Góra - PGE Spójnia Stargard 86:73 (24:16, 24:15, 16:20, 22:22)

 

Zastal: Lundberg 21, Freimanis 20, Groselle 15, Richard 15, Koszarek 7, Berzins 6, Reynolds 2, Put 0, Porada, Traczyk, Siminski, Klocek

 

Spójnia: Steele 16, Cowels 14, Threatt 13, Faust 9, Kostrzewski 8, Matczak 6, Gudul 5, Młynarski 2, Han 0, Potap, Grudziński, Kucharczyk

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.