PKO Ekstraklasa: Górnik Zabrze przed szansą zatopienia Stali Mielec
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

PKO Ekstraklasa: Górnik Zabrze przed szansą zatopienia Stali Mielec

  • Dodał: Krzysztof Dunaj
  • Data publikacji: 14.02.2021, 20:25

Już w poniedziałek (15 lutego) Górnik Zabrze na własnym terenie zmierzy się ze Stalą Mielec w 17. kolejce PKO Ekstraklasy. Spotkanie rozgrywane będzie o godz. 20:30 na stadionie im. Ernesta Pohla. Jeżeli Stal Mielec myśli na poważnie o utrzymaniu się w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, musi zacząć zdobywać regularnie punkty.  

 

Wydawałoby się, że Górnik Zabrze, który zajmuje 5. miejsce w tabeli, prezentuje lepszą formę niż jego rywal, który plasuje się na samym końcu zestawienia. Jednak ich sytuacja nie wygląda tak dobrze. Po przerwie zimowej ma na koncie dwie porażki i jeden remis (Puchar Polski). Co ważniejsze, jedną z przegranych potyczek zanotował z klubem, który tak jak poniedziałkowy przeciwnik bliższy jest spadku niż utrzymania się w lidze. Spoglądając szerzej na statystyki zobaczymy, że Górnicy” ostatnie cztery pojedynki na boiskach Ekstraklasy kończą tylko z jednym punktem. Jest to dosyć zaskakujące, ponieważ dwa z trzech pojedynków przygotowawczych wygrała, a raz musiała zadowolić się remisem. Ponadto dużo do życzenia pozostawia defensywa gospodarzy, która od pięciu domowych meczów nie potrafi zachować czystego konta. 

 

Forma Stali Mielec jest zaskakująca i to w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Beniaminek solidnie przepracował okres zimowy. Dotychczas w spotkaniach towarzyskich zanotował dwa zwycięstwa i trzy razy zremisował. Ponadto rok zakończył od niemałej sensacji, ponieważ pokonał Legię Warszawę (3:2). Natomiast w bieżącym roku ma rozegrany tylko mecz ligowy ze Śląskiem Wrocław, w którym ekipy podzieliły się punktami. Trzeba wspomnieć, że Śląsk jest o jedną pozycję wyżej od Górnika Zabrze. Co pokazuje, że Stal potrafi postawić swoim przeciwnikom trudne warunki. 

 

Można powiedzieć, że albo Górnik Zabrze pogrąży Stal Mielec w poniedziałkowym widowisku, albo będziemy świadkami narodzin stabilnej formy beniaminka.