Narciarstwo alpejskie – MŚ: Shiffrin deklasuje! Gąsienica-Daniel wysoko!
Rolandinho1/Wikimedia Commons

Narciarstwo alpejskie – MŚ: Shiffrin deklasuje! Gąsienica-Daniel wysoko!

  • Dodał: Szymon Frąckiewicz
  • Data publikacji: 15.02.2021, 14:55

Mistrzynią świata w kombinacji kobiet została Mikaela Shiffrin. Amerykanka zdeklasowała konkurentki. Na podium towarzyszyły jej Petra Vlhova ze Słowacji i Michelle Gisin ze Szwajcarii. Świetne 12. miejsce zajęła jedyna w stawce Polka – Maryna Gąsienica-Daniel.

 

Traktowana po macoszemu przez FIS w ostatnich latach kombinacja alpejska ostała się na mistrzostwach świata, choć przed dwoma laty wydawało się, że ta w Are będzie ostatnią. W trwającym sezonie w ramach Pucharu Świata nie zaplanowano żadnych zawodów w tej konkurencji. Jednakże tak pasjonujące zawody jak te poniedziałkowe być może zachęcą włodarzy do tego, by na nowo docenić konkurencję, która była przecież pierwszą olimpijską, jeśli chodzi o narciarstwo alpejskie.

 

Już rozpoczynający tę rywalizację supergigant obfitował w emocje. Nadzieję na medal wreszcie mieli gospodarze. Na czele były bowiem dwie Włoszki. Prowadziła z czasem 1:22,11 Federica Brignone, a tylko 0,01 sekundy traciła do niej Elena Curtoni. Trzecia była Mikaela Shiffrin. Amerykanka uzyskała czas tylko o 0,06 s słabszy od prowadzącej i wypracowała sobie niezwykle dogodną pozycję do ataku na złoty medal w slalomie. W 0,4 s straty mieściły się też jednak mistrzyni olimpijska Michelle Gisin i wicemistrzyni świata z Are Petra Vlhova, w związku z czym miał kto Amerykance zagrozić. Czwarta na półmetku była Czeszka Ester Ledecka, tracąca jedynie 0,16 s, jednak w jej wypadku, podobnie jak u prowadzących Włoszek, to supergigant jest preferowaną konkurencją. Dość odległe 14. miejsce zajmowała broniąca tytułu Wendy Holdener. Szwajcarka traciła jednak nieszczególnie dużo, bo 0,97 s, dlatego zachowywała szanse na walkę o medal w przypadku dobrego występu w slalomie przy ewentualnych potknięciach rywalek. Solidnie zaprezentowała się Maryna Gąsienica-Daniel. Polka była 23. ze stratą 2,09 sekundy. Długo jechała nawet na miejsce w pierwszej dziesiątce, jednak zbyt "okrągłe" zakręty w dolnej części trasy kosztowały ją nieco czasu. To była jednak wciąż solidna pozycja wyjściowa do ataku na wyższe miejsce w slalomie.

 

Slalom okazał się bardzo wymagający w zasadzie dla wszystkich poza Mikaelą Shiffrin. Amerykanka zaprezentowała się wyśmienicie i z łącznym czasem 2:07,22 wygrała tę rywalizację. O 0,86 sekundy wyprzedziła Słowaczkę Petrę Vlhovą, a tylko 0,03 s więcej straciła Michelle Gisin ze Szwajcarii. Między podium a czwartym miejscem była już przepaść. Elena Curtoni straciła aż 2,35 sekundy do triumfatorki. Świetne 12. miejsce zajęła Maryna Gąsienica-Daniel. Polka straciła co prawda aż 5,81 s do Shiffrin, jednak na wymagającej trasie aż 14 zawodniczek nie zdołało dotrzeć do mety. Poległa chociażby broniąca tytułu Wendy Holdener, która przecież slalomy jeździ bardzo dobrze. Wypadła też prowadząca na półmetku Federica Brignone.

 

Wyniki:

1. Mikaela Shiffrin (USA) 2:07,22

2. Petra Vlhova (SVK) +0,86

3. Michelle Gisin (SUI) +0,89

4. Elena Curtoni (ITA) +2,35

5. Ramona Siebenhofer (AUT) +2,81

6. Marta Bassino (ITA) +3,54

7. Laura Gauche (FRA) +3,64

8. Ester Ledecka (CZE) +4,12

...........................................................

12. Maryna Gąsienica-Daniel (POL) +5,81

Szymon Frąckiewicz

Miłośnik sportu i muzyki alternatywnej. Pasjonat geografii.