Australian Open: Miedwiediew i Tsitsipas w półfinale
@TENNIS-BARGAINS MEDIA

Australian Open: Miedwiediew i Tsitsipas w półfinale

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 17.02.2021, 13:54

Za nami dwa ostatnie spotkania ćwierćfinałowe w Melbourne podczas tegorocznego Australian Open. Zwycięsko ze swoich pojedynków na Rod Laver Arena wyszli Danił Miedwiediew (4. ATP), który pokonał Andrieja Rublowa (8. ATP) w trzech setach oraz Stefanos Tsitsipas (5. ATP), który dokonał świetnego powrotu i odwrócił losy spotkania przeciwko Rafaelowi Nadalowi (2. ATP).

 

Jako pierwsza na korcie zameldowała się dwójka rosyjskich tenisistów, dla których było to już piąte bezpośrednie starcie. Statystyka była zdecydowanie po stronie Miedwiediewa, gdyż wygrał on wszystkie wcześniejsze mecze z Rublowem nie tracąc w nich nawet jednego seta. Pomimo tego dzisiejszy pojedynek lepiej rozpoczął niżej rozstawiony Andriej, w szóstym gemie przełamując podanie przeciwnika i wychodząc na prowadzenie 4:2. Danił odpowiedział jednak już w następnym gemie odłamując podanie rywala i wyrównując stan meczu. Decydujący okazał się dwunasty gem, gdy przy własnym podaniu 23-letni Rublow nie wygrał nawet jednej piłki i przegrał seta 5:7.

 

Druga odsłona ponownie rozpoczęła się od solidnej gry serwujących, a większe emocji miały miejsce dopiero w siódmym oraz ósmym gemie. Przy podaniu Daniła aż trzy szanse na przełamanie miał Rublow, jednak nie potrafił wykorzystać żadnej z nich, a już chwilę później pozwolił przeciwnikowi na zdobycie kluczowej dla losów seta przewagi, pozwalając mu zdobyć punkt przy drugim z break-pointów. Czwarty tenisista świata w pełni wykorzystał swoją szansę, a następnie zamknął seta wygrywając swoje podanie do zera.

 

Trzeci i jak się okazało ostatni set był popisem jednego aktora. Miedwiediew wygrał cztery pierwsze gemy, zyskując przewagę dwóch przełamań, z których młodszy o dwa lata przeciwnik nie dał rady powrócić. Co prawda Rublow wygrał jeszcze dwa gemy przy swoim serwisie, jednak nie udało mu się nawet raz przełamać przeciwnika, dzięki czemu Danił wygrał seta 6:2 i po raz pierwszy w karierze awansował do półfinału Australian Open.

 

W drugim półfinale po raz dziewiąty mierzyli się ze sobą Rafael Nadal oraz Stefanos Tsitsipas. Zdecydowanym faworytem był hiszpański tenisista, który siedmiokrotnie wychodził górą z tych pojedynków, wobec tylko jednego zwycięstwa Greka. Pierwsze dwa sety przebiegały zgodnie z oczekiwaniami - Nadal bardzo pewnie wygrywał swoje podania, nie pozwalając rywalowi nawet na jedną szansę na przełamanie podania. Z kolei przy serwisie Tsitsipasa Hiszpan otrzymał łącznie trzy break-pointy i wykorzystał każdego z nich już w pierwszej próbie. Pozwoliło to drugiej rakiecie świata prowadzić 6:2, 6:3 i być bardzo blisko awansu do półfinału.

 

Trzeci set był jednak zupełnie inny, a zarazem bardzo wyjątkowy. Tenisiści prezentowali niesamowity poziom serwisu, a będąc po stronie returnującej zdobyli w całym secie tylko cztery z pięćdziesięciu dwóch punktów. Sam Hiszpan wygrał pierwsze dwadzieścia trzy piłki przy swoim podaniu, w końcu oddając jeden punkt rywalowi w dwunastym gemie seta. Do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break, w którym na początku fatalny błąd smeczowy popełnił Nadal. Sytuacja powtórzyła się kilka punktów później i Tsitsipas miał trzy piłki na wygranie seta. Wykorzystał już drugą z nich i dał sobie szansę na powrót do meczu.

 

W czwartym secie Grek kontynuował grę na bardzo wysokim poziomie, a po stronie Nadala zaczęło się pojawiać coraz więcej błędów. Już w otwierającym seta gemie szansę na przełamanie miał Tsitsipas, jednak nie potrafił tego wykorzystać. Kolejne dwa break-pointy szósty zawodnik świata miał w piątym gemie, ale ponownie Rafa wybronił się świetnym podaniem i utrzymał gema. Stefanos nie poddawał się i w końcu dopiął swego w dziewiątym gemie seta, wychodząc na prowadzenie 5:4. Chwilę później zakończył seta własnym podaniem i wyrównał stan meczu na 2:2. Niesamowita była skuteczność serwisu Tsitsipasa, który od końca drugiego seta stracił w swoich gemach ledwie dziewięć punktów.

 

W decydującym secie Nadal powrócił na wyższy poziom gry i mecz stał się bardzo wyrównany. Serwujący pewnie wygrywali swojego gemy, a szczególnie efektowny był szósty z nich, wygrany przez Tsitsipasa poprzez cztery kolejny asy serwisowe. Obaj tenisiści utrzymywali swoje gemy aż do stanu 5:5, kiedy to przy swoim podaniu Rafa Nadal nie zdobył nawet jednego punktu, dając swojemu przeciwnikowi przełamanie w najważniejszym momencie spotkania. W decydującym gemie Grek znalazł się w sporych tarapatach, przegrywając już 0:30, ale zdołał się obronić, a następnie wykorzystał trzecią z piłek meczowych. Dla Stefanosa jest to drugi w karierze awans do półfinału na Australian Open, a trzeci w turnieju wielkoszlemowym.

 

Danił Miedwiediew (RUS) [4] - Andriej Rublow (RUS) [7] 7:5, 6:3, 6:2

Stefanos Tsitsipas (GRE) [5] - Rafael Nadal (ESP) [2] 3:6, 2:6 7:6(4), 6:4, 7:5 

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.