Ligue 1: Olympique Lyon triumfował w Bretanii po nerwowej końcówce

  • Dodał: Przemysław Flis
  • Data publikacji: 19.02.2021, 23:10

W 26. kolejce Ligue 1 piłkarze Olympique Lyon rywalizowali na wyjeździe ze Stade Brestois 29. Wydawało się, że losy piątkowego spotkania w Bretanii rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie, po której faworyci prowadzili 3:0 dzięki bramkom Lucasa Paquety, Hossema Aouara i Memphisa Depaya. W drugiej części gospodarze odpowiedzieli trafieniami Brendana Chardonneta oraz Irvina Cardony, jednak nie byli w stanie doprowadzić do remisu. Ostatecznie goście triumfowali 3:2 i przynajmniej do niedzieli pozostaną liderem tabeli francuskiej ekstraklasy. 

 

Pierwszą szansę w piątkowym starciu mieli podopieczni Oliviera Dall'Oglio. Gospodarze mogli otworzyć wynik już w 3. minucie, ale po strzale głową Steve'a Mounie kapitalną interwencją popisał się Anthony Lopes. W 9. minucie faworyci z Lyonu objęli prowadzenie. Bramkarz gospodarzy Sebastien Cibois chciał przedryblować Lucasa Paquetę, jednak popełnił ogromny błąd. Brazylijczyk odebrał piłkę golkiperowi bretońskiej ekipy i z najbliższej odległości skierował ją do siatki. Chwilę później po niedokładnym zagraniu Paula Lasne przyjezdni wyprowadzili szybki atak, który zakończył strzałem Hossem Aouar. Próba francuskiego zawodnika została zablokowana przez defensorów gospodarzy. W 25. minucie kolejną okazję miał Steve Mounie, lecz jego próbę po raz drugi zatrzymał Anthony Lopes. W 29. minucie Hossem Aouar precyzyjnym uderzeniem powiększył przewagę swojego zespołu, wykorzystując dogranie Memphisa Depaya. Ekipa prowadzona przez Rudiego Garcię zdominowała przeciwników. W 43. minucie Memphis Depay otrzymał dokładne podanie z głębi pola i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali. Sebastien Cibois w nieprzepisowy sposób zatrzymał napastnika OL, a sędzia Frank Schneider podyktował rzut karny. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł sam poszkodowany i zdobył trzecią bramkę dla swojego zespołu. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał rezultat 3:0 na korzyść gości. 

 

Gospodarze wyszli niezwykle zmotywowani na drugą połowę, dążąc do zniwelowania strat. W 50. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony piłka trafiła do Franka Honorata, który oddał minimalnie niecelną próbę z woleja. Chwilę później więcej szczęścia miał Brendan Chardonnet, który uderzeniem głową zaskoczył bramkarza Lyonu i zdobył gola na 1:3. W kolejnej akcji strzelec bramki dla gospodarzy popisał się kluczową interwencją we własnym polu karnym, blokując uderzenie z bliskiej odległości Karla Toko Ekambiego. W następnym fragmencie kolejne trafienia dla gości mogli zdobyć Memphis Depay i Karl Toko Ekambi, jednak dwie dobre obrony zanotował golkiper drużyny z Brest. Ataki gości nie ustawały i kolejną szansę miał wprowadzony z ławki rezerwowych Tino Kadewere, lecz jego strzał odbił się od słupka i został wyłapany przez bramkarza gospodarzy. W 75. minucie miejscowi zdobyli bramkę kontaktową. Po długim podaniu do futbolówki dopadł Irvin Cardona i nie dał szans Anthony'emu Lopesowi. Ostatni kwadrans stał pod znakiem huraganowych ataków bretońskiej drużyny, która szukała swoich szans głównie po dośrodkowaniach. Defensywa przyjezdnych zachowała koncentrację i utrzymała korzystny rezultat do ostatniego gwizdka, zwyciężając 3:2. Dzięki tej wygranej zespół z Lyonu awansował na pozycję lidera tabeli Ligue 1, wyprzedzając LOSC Lille i PSG, które rozegrają swoje mecze 26. kolejki w najbliższą niedzielę. 

 

W następnej kolejce Stade Brestois 29 zagra na wyjeździe z AS Monaco (28 lutego, 13:00). Natomiast Olympique Lyon również na wyjeździe zmierzy się z Olympique Marsylia (28 lutego, 21:00). 

 

Stade Brestois 29 - Olympique Lyon 2:3 (0:3)

Bramki: 53' Chardonnet, 75' Cardona - 9' Paqueta, 29' Aouar, 44' Depay (k.)

Stade Brestois 29: Cibois - Pierre-Gabriel (67' Faussurier), Chardonnet, Herelle, Perraud - Honorat (88' Le Douaron), Belkebla, Lasne (88' Fadiga), Faivre (67' Charbonier) - Cardona, Mounie. 

Olympique Lyon: Lopes - De Sciglio, Dubois, Diomande, Denayer, De Sciglio - Paqueta, Mendes, Guimaraes (71' Caqueret) - Toko Ekambi (78' Cornet), Depay (88' Slimani), Aouar (71' Kadewere). 

Żółte kartki: Belkebla - De Sciglio, Paqueta

Sędzia: Frank Schneider