Tauron PP siatkarek: zwycięskie trofeum dla Chemika!
fot. Piotr Sumara/TAURON Liga

Tauron PP siatkarek: zwycięskie trofeum dla Chemika!

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 21.02.2021, 17:02

Siatkarki Grupy Azoty Chemik Police po emocjonującym spotkaniu pokonały 3:1 zespół Grot Budowlanych Łódź i to one cieszyły się ze zdobytego Pucharu Polski. Policzanki tym samym obroniły tytuł z zeszłego sezonu. Mecz finałowy obfitował w wiele wspaniałych akcji obu drużyn i prezentował poziom godny stawce pucharowych rozgrywek.

 

Finał bez dwóch zdań zapowiadał się emocjonująco. W sobotę oba zespoły pewnie pokonały swoje rywalki w półfinałach – Chemik zwyciężył 3:0 z ŁKS-em Łódź, natomiast Budowlane również 3:0 rozgromiły siatkarki Radomki Radom. Obie finałowe drużyny w tym sezonie prezentują świetny poziom gry i mogliśmy spodziewać się znakomitego widowiska.

 

Niedzielne spotkanie rozpoczęło się bardzo wyrównanie, jednak to Chemik po asie serwisowym Agnieszki Kąkolewskiej i błędzie w ataku łodzianek prowadził 4:2. Budowlane dzięki wspaniale prezentującej się zarówno w ofensywie, jak i zagrywce Zuzannie Góreckiej szybko doprowadziły do remisu – 5:5. Obie ekipy wymieniały się efektownymi akcjami i gra toczyła się punkt za punkt. Jednakże, gdy Agnieszka Kąkolewska uruchomiła swój niesamowity blok, to policzanki ponownie wyszły na dwupunktowe prowadzenie – 11:9. Swoją przewagę siatkarki z Polic jeszcze powiększyły po sprytnej kiwce Martyny Grajber – 13:10. Przy takim wyniku trener Błażej Krzyształowicz zareagował zmianą w swoim zespole i na miejsce często mylącej się w niedzielnym spotkaniu Veronici Jones-Perry, weszła Paulina Damaske. Niestety Damaske nie potrafiła odmienić słabszego momentu Budowlanych i po jej błędzie w ataku tablica wyników pokazała już 16:12 dla Chemika. W pierwszej odsłonie nie brakowało emocji i fantastycznych akcji obu drużyn, ale wciąż bezpieczną przewagę utrzymywały siatkarki z Polic – 19:16. W końcówce znakomitą serię zanotowały łodzianki i to one wyszły na prowadzenie po ataku Weroniki Centki – 19:20. Trener Ferhat Akbas natychmiast zareagował czasem dla swojego zespołu, ale i to nie zdołało powstrzymać zmotywowanych zawodniczek z Łodzi – 19:22. Policzanki jednak pokazały, że potrafią walczyć do końca i po asie serwisowym Natalii Mędrzyk były blisko doprowadzenia do wyrównania – 23:24. Budowlane nie straciły rytmu i Monika Fedusio mocnym atakiem zakończyła pierwszego seta na korzyść łodzianek.

 

Drugą partię mocno rozpoczęły podrażnione porażką siatkarki Chemika i po bloku Indy Baijens prowadziły 4:2. Rozproszone łodzianki popełniały sporo błędów, które skrupulatnie wykorzystywały rywalki, a rozpędzona Baijens zdobywała kolejne punkty dla Grupy Azoty – 8:4. Od tego momentu obie ekipy szły ramię w ramię, a kibice mogli cieszyć oko wspaniałymi akcjami, ale to policzanki utrzymywały wcześniej wypracowaną przewagę – 13:9. Jednak ekipa Grot Budowlanych doprowadziła do remisu po wspaniałych atakach Moniki Fedusio – 14:14. Łodzianki odmieniły losy tej partii i po bloku Pauliny Damaske to one wyszły na prowadzenie – 16:18. Przy takim wyniku czasem zareagował Ferhat Akbas i po przerwie drużyna Chemika wróciła do swojej dobrej gry – 19:18. Końcówka seta obfitowała w wiele emocji, ale to siatkarki z Polic po kapitalnej akcji zdobyły piłkę setową – 24:20. Jovana Brakocevic efektownie zakończyła tę odsłonę i to policzanki cieszyły się ze zwycięstwa w tej partii.

 

Kolejny set rozpoczął się od wymiany skutecznych ataków obu zespołów. Potem znów swoją przewagę zaczęły budować siatkarki Chemika, a na boisku brylowała Indy Baijens – 5:3. Środkowa z Polic świetnie prezentowała się również w zagrywce i asem serwisowym dołożyła kolejne „oczko” na konto policzanek. W ofensywie odblokowała się też Brakocevic i to Chemik prowadził 9:5. Budowlane jednak zanotowały wspaniałą serię punktową i doprowadziły do remisu 10:10. Rozpędzone siatkarki z Łodzi wyszły na trzypunktowe prowadzenie po ataku Jones-Perry – 10:13. Łodzianki wykonały kolejną serię, lecz tym razem błędów w ofensywie i już z przewagi cieszyły się policzanki – 15:13. Budowlane pogubiły się w swojej grze i duża ilość pomyłek w zestawieniu z dobrze grającą Brakocevic dała Chemikowi wysokie prowadzenie – 19:14. Siatkarki z Polic prezentowały znakomitą grę szczególnie w bloku i to one zdominowały końcówkę tej odsłony – 22:17. Zwycięstwo policzankom dał błąd techniczny Budowlanych i to Chemik był coraz bliżej zwycięstwa w finałowym spotkaniu – 25:18.

 

W ostatnią partię mocno weszły zmotywowane zwycięstwem policzanki, które po asie serwisowym Mędrzyk prowadziły 3:1. Siatkarki Grot Budowlanych sprawiały wrażenie pogubionych na boisku i nie potrafiły dogonić rozpędzonych rywalek – 7:4. W szeregach Chemika brylowały Baijens i Brakocevic, zdobywając kolejne „oczka” dla swojego zespołu. Policzanki napędzane świetnymi akcjami utrzymywały wysoką przewagę nad drużyną przeciwną – 12:7. Marzenia Budowlanych o tytule z biegiem seta coraz bardziej zaczęły się oddalać, a rywalki nie miały problemów ze zdobywaniem kolejnych punktów – 17:11. Chemik Police pewnie prezentował się na boisku i mimo walki łodzianek był coraz bliżej zwycięstwa całego spotkania. Wygraną policzanek przypieczętowała Natalia Mędrzyk, zdobywając dwudziesty piąty punkt i to Grupa Azoty Chemik Police cieszyła się z triumfu w TAURON Pucharze Polski.

 

Grupa Azoty Chemik Police - Grot Budowlani Łódź 3:1 (23:25, 25:21, 25:18, 25:18)

MVP: Natalia Mędrzyk