Hokej - PHL: pierwsze starcia fazy play-off

Hokej - PHL: pierwsze starcia fazy play-off

  • Dodał: Agnieszka Musiał
  • Data publikacji: 23.02.2021, 20:50

We wtorkowy wieczór zaczęła się faza play-off Polskiej Hokej Ligi. Zespoły zostały dobrane w pary na podstawie tabeli po końcu sezonu zasadniczego. Drużyny w ćwierćfinałach będą grały do czterech zwycięstw. Mecz w Tychach do zera wygrali gospodarze, w Krakowie w ostatniej minucie zwycięsko ze starcia wyszli zawodnicy z Torunia. 

 

GKS Tychy rozpoczął marsz po kolejny tytuł mistrza kraju. Na własnym lodowisku bezproblemowo pokonali hokeistów z Sanoka 5:0. Gospodarze od samego początku narzucili swój styl gry, co zaowocowało pierwszą bramką w siódmej minucie (Paul Szczechura). Sanoczanie byli bliscy wyrównania pod koniec pierwszej części spotkania, jednak Ondřej Raszka był nieugięty aż do końca meczu. 

Środkowa tercja rozpoczęła się od gola Petera Novajovskiego spod niebieskiej linii. Padło dużo strzałów, ale bramkarze czujnie bronili, aż do czasu zamieszania w tercji Sanoka - krążek za linię bramkową wcisnął Szymon Marzec. Uznanie gola nie spotkało się ze zrozumieniem gości, po protestach sędziowie ukarali STS Sanok dwoma minutami w osłabieniu za opóźnianie gry. 

W trzeciej tercji Tyszanie zaprezentowali skuteczną grę. Mało brakowało, a zdobyliby bramkę mając mniej zawodników na tafli. Prowadzenie na 4:0 podwyższył Christian Mroczkowski. Mecz klamrą spiął autor pierwszego gola - Szczechura ponownie wygrał pojedynek z bramkarzem Sanoka. 

 

GKS Tychy - Ciarko STS Sanok 5:0 (1:0, 2:0, 2:0)

 

 

Dużo emocji swoim kibicom zafundowali hokeiści Stalowych Pierników. Pierwsza tercja była bardzo wyrównana, żadna z drużyn nie była w stanie pokonać bramkarza przeciwnika. Tej sztuki dokonał Luke Ferrara na samym początku środkowej części spotkania. Mimo wykluczeń po obu stronach hokeistom nie pomogło więcej przestrzeni - wyrównujący strzał padł przy pełnych składach, przycelował Elias Elomaa w 34. minucie. Pachniało pierwszą dogrywką, jednak w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Michaił Szabanow zapewnił Toruniowi pierwszą z czterech potrzebnych wygranych. 

 

KH Energa Toruń - Comarch Cracovia 2:1 (0:0, 1:1, 1:0)

 

 

Mecze fazy play-off na razie można oglądać na stronach polskihokej.tv, jednak jak zapowiedziała w rozmowie z hokej.net Marta Zawadzka, prezes spółki Polska Hokej Liga, Telewizja Polska pokaże niektóre mecze półfinałowe i finały. Prowadzone są również rozmowy dotyczące powrotu kibiców do hal.

 

Źródło: hokej.net
Agnieszka Musiał – Poinformowani.pl

Agnieszka Musiał

Od dzieciaka na lodzie, teraz częściej na trybunach. Piszę o łyżwiarstwie figurowym i hokeju.