LoL - Ultraliga: drużyny z górnej części tabeli udowadniają swoją wartość
K1CK Esports

LoL - Ultraliga: drużyny z górnej części tabeli udowadniają swoją wartość

  • Dodał: Michał Rosiak
  • Data publikacji: 23.02.2021, 21:34

W każdym meczu dzisiejszego dnia wygrał faworyt. Jednak emocji było co nie miara, gdyż teoretycznie słabsze drużyny biły się z lepszymi jak równy z równym. Poza tym awans do fazy pucharowej wywalczyło K1CK.

 

Komil&Friends 0-1 7more7 Pompa Team (MVP: Ather)

Urgot/Lillia/Azir/Kai’Sa/Nautilus - Gnar/Udyr/Viktor/Jhin/Alistar

 

Pierwsze sześć minut było spokojne, lekko farmą przeważało PT7. Jednak pierwszą krew zgarnął Grzybek, po tym, jak Color wszedł pod jego wieże, lecz zabrakło mu obrażeń. Niedługo później górskiego smoka wziął Ben3k, a w złocie dalej był remis. Następnie oba zespoły powoli się skalowały. K&F wzięło piekielnego smoka, a mapa zmieniła się w oceaniczną. Natomiast Pompa zgarnęła Herolda. Wraz z nim wieże chciał wziąć Color, ale nie był to dobry pomysł i został wyłapany przez przeciwników. Chwilę później na mapie pojawił się smok, Pompa w tym czasie wykluczyła Urgota i poszła na oceanicznego potwora. Ten został jednak wzięty przez Komil&Friends, ponieważ april zatrzymał rywali na rzece. Pierwszą walkę drużynową zobaczyliśmy w 25 minucie. Podczas niej 7more7 Pompa Team wzięło smoka, za to po jednym zabójstwie zgarnęli Grzybek, svns i Warszi. Kluczowa była akcja 5 minut później, tam świetnie zainicjowało K&F i svns wziął dwa zabójstwa. Wydawało się, że smok trafi w ręce ekipy Benka, jednak Ather go ukradł, po czym wyeliminował przeciwnego toplanera. Następnie Pompa zgarnęła Nashora i było już praktycznie po wszystkim. Ekipa Warszi'ego zdominowała kolejną walkę na środkowej alei i zniszczyła nexus w 36 minucie.

 

 

Gentlemen’s Gaming 0-1 AGO Rogue (MVP: Sinmivak)

Ornn/Graves/Corki/Kai’Sa/Alistar - Gnar/Udyr/Azir/Senna/Tahm Kench

 

Już od pierwszych minut przeważało AGO Rogue. Lurox wyłapał przeciwnego leśnika i zrobił smoka. Natomiast Chres już w 7 minucie miał 20 farmy przewagi nad rywalem. Potem tylko ją powiększał i cały czas wypędzał Chosii’ego z linii. GMG w międzyczasie wzięło piekielnego smoka, jednak na niewiele to się zdało. W walce drużynowej na dolnej alei to RGO było górą. Tam genialnie zagrał Sinmivak, a jego drużyna zgarnęła potem dwie wieże. Potem nie był już czego zbierać, poszedł efekt kuli śnieżnej i AGO Rogue bez problemów zwyciężyło dziesiątą mapę w tym sezonie.

 

 

Illuminar Gaming 1-0 devils.one (MVP: Odi11)

Gnar/Graves/Syndra/Kai’Sa/Galio - Gragas/Lillia/Irelia/Vayne/Alistar

 

Początek gry był wyrównany. Diagu z pomocą Slippera zgarnął dwie eliminacje i DV1 prowadziło 2-0. Jednak w ilości zabitych stworów znacznie przeważali zawodnicy IHG, a zwłaszcza Melonik mający faworyzujący go matchup. Następnie Witold “Diagu” Nypel zaliczył udane zejścia na środkową oraz dolną alejkę. Za to IHG wzięło wieże na górze mapy. Potem rozpoczął się polski młyn, czyli walka na walce i wymiana na wymianie, a sytuacja w złocie była bardzo równa. Kluczowa dla przebiegu rozgrywki mogła być walka drużynowa w 26 minucie, ponieważ DV1 wyeliminowało trzech przeciwników i zgarnęło piekielnego smoka. Jednak niedługo po tym devils.one się pogubiło. Illumina robiło Nashora, a devils.one nie mogło się zdecydować, czy o niego walczyć, czy iść na smoka i po prostu stało na środku. Dopiero jak IHG zakończyło Barona, to DV1 poszło na smoka i jak wydawało się, że go zrobią, to nagle papatabachi go ukradł ze swojej umiejętności specjalnej. W następnej walce wygrało Illuminar Gaming i zakończyło trzecią odsłonę dzisiejszego dnia w 38 minucie. Znów kradzież smoka przez Wojciecha “papatabachi” Kruze wygrała grę. Więcej o technikach kradnięcia tych stworów leśnik IHG opowiedział w wywiadzie dla polsat games, którego część możecie zobaczyć pod najlepszym klipem z gry.

 

 

 

K1CK 1-0 Team ESCA Gaming (MVP: Puki Style)

Gnar/Skarner/Azir/Kai'Sa/Rell - Renekton/Lillia/Ryze/Samira/Alistar

 

Ostatnie spotkanie wtorkowego wieczoru było dość jednostronne. K1CK od początku kontrolowało mapę i robiło smoki oraz wyłapywało przeciwników. Największą robotę robili Bruness oraz Raxxo, nie dając spokoju swoim oponentom.

 

 

Już jutro kolejne starcia, które zapowiadają się bardzo ciekawie:

17:30 - Team ESCA Gaming (2:9) kontra Gentlemen's Gaming (2:9)

18:30 - AGO Rogue (10:1) kontra 7more7 Pompa Team (9:2)

19:30 - Illuminar Gaming (9:2) kontra Komil&Friends (2:9)

20:30 - devils.one (4:7) kontra K1CK (6:5)

Michał Rosiak – Poinformowani.pl

Michał Rosiak

Siemanko! Sportem tradycyjnym interesuje się od 13 lat, głównie skokami narciarskimi i siatkówką, o których tutaj piszę. Natomiast esport oglądam od 6 lat i piszę głównie o League of Legends. Poza tym lubię grać w szachy przy death metalowych dźwiękach.