Hokej - PHL: drugie zwycięstwo GKS-u Tychy, rewanż Comarch Cracovii
Aleksander Kurcoń/poinformowani.pl

Hokej - PHL: drugie zwycięstwo GKS-u Tychy, rewanż Comarch Cracovii

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 24.02.2021, 20:38

Drugiego dnia ćwierćfinałowej rywalizacji w Polskiej Hokej Lidze rozegrano aż cztery spotkanie. Hokeiści GKS-u Tychy po raz drugi pokonali Ciarko STS Sanok i w serii prowadzą już 2:0. Stan rywalizacji wyrównała Comarch Cracovia. Po pierwsze zwycięstwa sięgnęły Re-Plast Unia Oświęcim i JKH GKS Jastrzębie.

Wczoraj GKS Tychy pewnie wygrał 5:0 z Ciarko STS Sanok. Lider sezonu zasadniczego liczył na drugie zwycięstwo na własnym lodowisku. Tym razem zwycięstwo zespołu Krzysztofa Majkowskiego nie było aż tak okazałe, ale dla tyszan ważny był kolejny triumf w serii. Wszystkie bramki w meczu padły w przewagach. Po dziewięciu minutach gry wynik otworzył Michael Cichy. Na początku drugiej tercji na 2:0 trafił Paul Szczechura. Jeszcze w tej samej odsłonie meczu Ciarko wróciło do gry po trafieniu Eetu Elo. Na osiem minut przed końcem swoją drugą bramkę strzelił Cichy i GKS triumfował 3:1. 

GKS Tychy - Ciarko STS Sanok 3:1 (1:0, 1:1, 1:0)

Po raz drugi spotkali się także hokeiści KH Energi Toruń i Comarch Cracovii. W pierwszym wyrównanym meczu 2:1 triumfowali gospodarze. Przez większą część drugiej rywalizacji gra była zacięta i nie padła żadna bramka. Na pierwsze trafienie trzeba było czekać aż do 53. minuty, kiedy gola dla ekipy z Krakowa zdobył Taavi Tiala. Trzy minuty później kolejne trafienie dla Cracovii zanotował gracz czwartego ataku, Richard Nejezchleb. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0 dla przyjezdnych, który wyrównali stan rywalizacji w serii na 1:1.

KH Energa Toruń - Comarch Cracovia 0:2 (0:0, 0:0, 0:2)

W Katowicach dość niespodziewanie rozpoczęła się seria między GKS-em oraz Re-Plastem Unią Oświęcim, czyli czwartym i piątym zespołem rundy zasadniczej. Pojedynek ten zapowiadał się teoretycznie najciekawiej, ale po pierwsze zwycięstwo i to niespodziewanie łatwe sięgnęli goście. GKS zagrał bardzo słabo, łapał dużo kar i oddał zaledwie 19 strzałów na bramkę Clarke'a Saundersa przy 42 uderzeniach rywali. Unia była bardzo skuteczna i wygrała 8:0, a każdą z bramkę zdobył inny zawodnik. Byli to kolejno: Daniłł Orekin, Ryan Glenn, Teddy Da Costa, Gilbert Brule, Semen Garszin, Eliezer Szerbatow, Aleksiej Trandin i Gregor Koblar.

GKS Katowice - Re-Plast Unia Oświęcim 0:8 (0:2, 0:2, 0:4)

Kolejna seria została zainaugurowana w Jastrzębiu. JKH GKS rozegrał pierwsze spotkanie z Podhalem Nowy Targ. Gospodarze wyszli na prowadzenie w ósmej minucie po bramce autorstwa Dominika Pasia, któremu podawał Mateusz Bryk. Podhale nie potrafiło wyrównać i zemściło się to w trzeciej tercji. JKH GKS wykorzystał grę w przewadze. Wynik na 2:0 ustalił Kamil Wałęga, a asystował zdobywca pierwszego gola - Dominik Paś. Jastrzębianie objęli prowadzenie 1:0 w serii do czterech zwycięstw.

JKH GKS Jastrzębie - Podhale Nowy Targ 2:0 (1:0, 0:0, 1:0)

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.