Liga Mistrzów: Real lepszy od Atalanty w pierwszym meczu 1/8 finału
Богдан Заяц/wikimedia commons

Liga Mistrzów: Real lepszy od Atalanty w pierwszym meczu 1/8 finału

  • Dodał: Piotr Ziąbka
  • Data publikacji: 24.02.2021, 23:00

W ostatnim dniu pierwszych spotkań dwumeczów rozgrywanym w ramach 1/8 finału bieżącej edycji Ligi Mistrzów Atalanta Bergamo podejmowała Real Madryt. Faworytem tej pary wydawali się być Królewscy, którzy pomimo wielu braków kadrowych i dyspozycji pozostawiającej wiele do życzenia w ostatnich tygodniach nadal pozostają w walce o wygraną w lidze hiszpańskiej oraz właśnie Champions League.

 

Gospodarze dzisiejszego spotkania ostatnimi czasy prezentowali się zupełnie solidnie. Ich trzy ostatnie spotkania to trzy wygrane z rzędu, dwukrotnie ograli Napoli, a w międzyczasie byli lepsi od Cagliari. Piłkarze Realu Madryt również solidnie punktowali w poprzednich kolejkach, udało im się nawet zmniejszyć dystans w lidze do Atletico. Zidane musiał sobie radzić bez kilku kluczowych zawodników, ale to już wydaje się być normą w tym sezonie. Francuz zaskoczył swoimi wyborami od początku spotkania i zdecydował się na wystawienie Isco, który grać miał na pozycji napastnika.

 

Mecz rozpoczął się dość spokojnie, ale kontrolę nad grą cały czas mieli piłkarze Realu Madryt. Pierwszy kwadrans przebiegał pod znakiem rozpoznania się dzisiejszych rywali i nie wydarzyło się tam wiele ciekawych akcji. Najbardziej interesującą sytuacją z tego fragmentu gry była interwencja Golliniego na 30 metrze od bramki, kiedy po wybiciu piłki wpadł w Viniciusa. Zaledwie kilka minut później po szybkiej akcji Królewskich podanie po ziemi dostał Ferland Mendy, który znajdował się w dobrej sytuacji, ale na ziemię powalił go Freuler. Szwajcar został ukarany czerwoną kartką i Atalanta musiał sobie radzić mając na boisku jednego zawodnika mniej od rywali. Nie był to koniec pecha u Włochów. W 30. minucie boisko opuścił Duvan Zapata, który nabawił się kontuzji mięśniowej. Real dominował w grze, ale nie potrafił wyraźnie zaznaczyć swojej przewagi. Królewscy mieli dobrą okazję do zdobycia gola po akcji tyłem do bramki w wykonaniu Isco. Hiszpan oddał niezły strzał w kierunku bramki Golliniego, ale piłka została odbita przez jednego z obrońców i skończyło się tylko na rzucie rożnym. Nic więcej do przerwy się już nie wydarzyło, a piłkarze do szatni schodzili przy bezbramkowym remisie.

 

Druga połowa spotkania to kontynuacja dominacji Królewskich w środku pola. Już po kilku minutach od jej rozpoczęcia dobrą okazję do oddania strzału miał Luka Modrić, ale Chorwat strzelił daleko obok lewego słupka i nie wykorzystał szansy. Podopieczni Zinedine'a Zidane'a nie dawali rywalom szans na stworzenie zagrożenia, o czym świadczył brak choćby jednego celnego strzału na bramkę Courtoisa, ale madrytczycy nie potrafili też wywalczyć sobie zaliczki bramowej przed spotkaniem rewanżowym. Sporą przeszkodą dla Królewskich wydawała się być dobrze zorganizowana defensywa Atalanty. Piłkarze Realu próbowali zaskoczyć Golliniego strzałami z dystansu, najpierw próbował Modrić, potem Kroos, ale obie te próby spaliły na panewce. Wreszcie o 86. minucie podanie od Modricia dostał Ferland Mendy. Francuz oddał strzał, swoją gorszą, prawą nogą i trafił do siatki, pokonując Golliniego. Królewscy dosyć długo się męczyli w tym spotkaniu, ale udało im się zdobyć gola. Do końca meczu już nic się nie zmieniło i Real pokonał Atalantę 1:0 w Bergamo, wypracowując sobie minimalną zaliczkę przed rewanżem, który odbędzie się 16. marca w Madrycie.

 

Atalanta Bergamo - Real Madryt 0:1 (0:0)

Bramka: 86' Mendy

Atalanta: Gollini - Toloi, Romero, Djimsiti - Maehle (86' Palomino), de Roon, Freuler, Gosens, Pessina - Zapata (30' Pasalić), Muriel (56' Ilicić (86' Malinovsky))

Real: Courtois - Vazquez, Varane, Nacho, Mendy - Kroos, Casemiro, Modrić - Asensio (76' Arribas), Isco (76' Duro), Vinicius (57' Mariano)

Żółte kartki: 71' Gosens - 23' Casemiro, 55' Mendy

Czerwona kartka: 17' Freuler

Sędzia: Tobias Stieler

Piotr Ziąbka – Poinformowani.pl

Piotr Ziąbka

Student Finansów i Rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. 10 lat zawodowego pływania za mną. Prywatnie kibic piłki nożnej, koszykówki i skoków narciarskich.