Liga Europy: twarde warunki Crvenej zvezdy, AC Milan bez stylu w 1/8
D7ckon/Wikimedia Commons

Liga Europy: twarde warunki Crvenej zvezdy, AC Milan bez stylu w 1/8

  • Dodał: Krystian Stefaniuk
  • Data publikacji: 25.02.2021, 22:55

W rewanżowym spotkaniu 1/16 finału Ligi Europy AC Milan podejmował drużynę Crveny zvezdy. W meczu numer dwa, podobnie jak w pierwszym starciu, faworytami byli mediolańczycy. Starcie zakończyło się remisem i awansem gospodarzy.

 

Mecz sprzed tygodnia nieoczekiwanie zakończył się remisem. Drużyna z Belgradu, grając w osłabieniu potrafiła doprowadzić do wyrównania w doliczonym czasie gry, znacząco utrudniając zadanie w rewanżu Milanowi. Mimo wszystko to Włosi byli typowani do gry w dalszej rundzie, lecz najpierw musieli pokonać drużynę Dejana Stankovica.

 

Spotkanie od pierwszego gwizdka stało na wysokim poziomie. Początkowe minuty to delikatne badanie przeciwnika, lecz widoczna była chęć awansu po obu stronach boiska. Już w 8. minucie przed szansą na zdobycie przewagi w dwumeczu stanęli gracze z Włoch. Marko Gobeljic niefortunnie zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym i po analizie VAR arbiter podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Franck Kessie. Mogłoby się wydawać, że Milan będzie kontrolował spotkanie, a przyjezdnym spadną morale. Nic bardziej mylnego. Stracony gol podrażnił zawodników Crvenej zvezdy, którzy doprowadzili do kilku świetnych okazji, strzelili nawet bramkę, jednak słusznie nieuznaną po zagraniu ręką jednego z zawodników. Kilka minut po tej sytuacji goście mieli okazję z rzutu wolnego, sprzed pola karnego. Do piłki podszedł El Fardou Ben i huknął potężnie, lecz piłka zatrzymała się na poprzeczce bramki strzeżonej przez Gianluigiego Donnarumę. Co nie udało się przy stałym fragmencie gry, nastąpiło 120 sekund później. W 24. minucie, po świetnej asyście Marko Ivanica, bramkę strzelił wspomniany wyżej El Fardou Ben i stan meczu się wyrównał, jednak wciąż to Milan był ekipą domniemanie awansującą, dzięki zaliczce z pierwszego starcia. Mecz był bardzo wyrównany w pierwszych 45-ciu minutach. Obie drużyny stwarzały groźne sytuacje, lecz żadna nie potrafiła przechylić rezultatu na swoją korzyść.

 

Stefano Pioli postanowił zareagować na wydarzenia boiskowe i już w przerwie wykorzystał dwie zmiany, wprowadzając Ante Rebica i Zlatana Ibrahimovica. Był to ewidentny przejaw chęci szybszego zamknięcia meczu i kwestii awansu, niekoniecznie po dwóch remisach. Gospodarze przeważali w posiadaniu piłki, lecz na niewiele się to zdawało. Goście nie mając piłki tworzyli ciekawsze sytuacje z kontrataków, lecz również nie potrafili znaleźć drogi do bramki. Rewelacyjną sytuację przyjezdni mieli w 68. minucie. Po stałym fragmencie gry byli bardzo blisko zdobycia gola, lecz refleksem wykazał się Donnaruma i wybronił strzał Sekou Sanogo Juniora. Chwilę później, analogicznie do pierwszego spotkania, ukarany czerwoną kartką został zawodnik Crvenej zvezdy. Tym razem do szatni zmuszony zejść został Gobeljic, który w bezmyślny sposób faulował rywala i obejrzał drugą żółtą kartkę. W 74. minucie bramkę strzelił Zlatan, lecz nie została ona uznana, gdyż zawodnik znajdował się na pozycji spalonej. Ostatnie minuty to desperackie ataki gości, którzy za wszelką cenę chcieli pokonać AC Milan, który był do ogrania i nie prezentował zbyt wysokiego poziomu. Tylko wprowadzony na boisko Ibrahimovic próbówał szarpać z przodu, lecz jego koledzy z drużyny raczej postawili na utrzymanie korzystnego, w perspektywie awansu, wyniku, który dla kibiców na pewno zadowalający nie był. 

 

Do dalszej fazy awansuje AC Milan. Crvena zvezda zostawiła na boisku charakter i serce. Gdyby nie bramki wyjazdowe, to potrzebna byłaby dogrywka do rozstrzygnięcia kwestii promocji do 1/8. Milan musi poprawić swoją grę jeśli chce myśleć o występie w dalszych etapach turnieju, a z rundy na rundę rywale nie będą łatwiejsi. 

 

AC Milan* – Crvena zvezda 1:1 (1:1)

Dwumecz: 3:3 

Bramki: Kessie 8' – El Fardou Ben 24'

AC Milan: Donnaruma – Dalot, Tomori, Romagnoli, Calabria (66' Theo) – Kessie, Meite, Calhanoglu, Krunic (46' Rebic), Castillejo (66' Saelemaekers) – Leao (46' Ibrahimovic)

Crvena zvezda: Borjan – Sanogo Jr., Degenek, Pankov – Gobeljic, Srnic (46' Petrovic), Kanga (69' Katai), Gajic – Ivanic (84' Nikolic), El Fardou Ben (69' Falco), Falcinelli (72' Pavkov)

Żółte kartki: Ibrahimovic - Gobeljic, Srnic

Czerwone kartki: Gobeljic(druga żółta)

Sędzia: Jesus Gil Manzano