Koszykówka - 1. liga: przerwana zła passa Dzików, Sokół wygrywa z WKK

Koszykówka - 1. liga: przerwana zła passa Dzików, Sokół wygrywa z WKK

  • Dodał: Filip Munyama
  • Data publikacji: 28.02.2021, 20:08

W sobotę i niedzielę doszło do spotkań 25. kolejki 1. ligi. W hitowym starciu WKK Wrocław uległo u siebie ekipie Sokoła Łańcut. Dziki Warszawa przerwały swą złą passę, a Czarni Słupsk i Górnik Wałbrzych rozbili swoich rywali.

 

W pierwszym meczu tej kolejki Energa Kotwica Kołobrzeg podejmowała rezerwy Śląska Wrocław. Wrocławianie przyjechali do Kołobrzegu w osłabionym składzie. Nie zagrali między innymi: Mateusz Szlachetka, Szymon Tomczak czy Kacper Gordon. Mimo braku swoich liderów podopieczni Dusana Stojkova dobrze weszli w mecz i wygrali pierwszą kwartę aż 30:16. Dalsza część spotkania należała jednak do gospodarzy. Do przerwy ekipa z Kołobrzegu zdążyła odrobić straty i wyjść na jednopunktowe prowadzenie, by w trzeciej kwarcie wygrać aż 27:11. W ostatniej części spotkania Śląsk próbował odrabiać straty, ale były one za wielkie. Dziewiąte zwycięstwo gospodarzy przyszło głównie dzięki postawie Marcina Dymały, który zdobył 25 punktów i miał też 5 asyst. Pomagali mu Norbert Kulon (18 punktów) i Piotr Robak (12 punktów). W ekipie gości 19 oczek uzbierał Aleksander Leńczuk. Zwycięstwo Kotwicy daje im spokojniejszy dystans do strefy spadkowej, zaś Śląsk oddalił się tym meczem od playoffów.

 

W Warszawie Dziki gościły Pogoń Prudnik. Gospodarze przed tym meczem zaliczali niechlubną serię sześciu porażek z rzędu. Starcie z Pogonią w końcu poszło jednak po myśli podopiecznych Pawła Turkiewicza, a zadecydowała o tym ostatnia odsłona tego starcia. Dziki wchodziły w nią z dwupunktową stratą do rywali, by ostatecznie wygrać 78:71. Kluczowe rolę w tym spotkaniu odgrywali w Dzikach Michał Wojtyński (16 punktów), Patryk Gospodarek (15 punktów, 6 asyst) i Karol Dębski (10 punktów, 12 asyst). Dla Pogoni najwięcej punktów (22) rzucił Wojciech Pisarczyk. Dzięki zwycięstwu stołeczni gracze zachowują jeszcze małe szanse na awans do ósemki. Prudniczanie są z kolei w sporych tarapatach, bo zaliczyli już 18. porażkę w tym sezonie i grozi im spadek.

 

We Wrocławiu spotkały się ekipy z czuba tabeli: miejscowy WKK i Sokół Łańcut. W pierwszym meczu między tymi ekipami oglądaliśmy dogrywkę, po której zwyciężyli gracze Tomasza Niedbalskiego. Tym razem ekipa z Podkarpacia wzięła rewanż i pokonała gospodarzy. WKK nie miało odpowiedzi na doskonale dysponowanego lidera Sokoła - Filipa Małgorzaciaka. Najlepszy strzelec ligi uzbierał we Wrocławiu 35 oczek trafiając 6 z 12 rzutów za trzy punkty i 5 na 8 za dwa. Obwodowy gości zebrał także 8 piłek. W ekipie gospodarzy nie wystarczyło 13 punktów 7 zbiórek i 8 asyst uzbierane przez Michała Jędrzejewskiego.

 

W jednym z niedzielnych spotkań Znicz Pruszków podejmował u siebie Politechnikę Opolską. Gospodarze po imponującej serii zwycięstw dostali dwie lekcje koszykówki od drużyn z górnej części tabeli i zamierzali udzielić jej teraz ekipie z Opola. W pierwszej kwarcie udawało się to ekipie Andrzeja Kierlewicza, jednak im dalej w mecz, tym bardziej wydarzenia na parkiecie kontrolowali goście i to ostatecznie oni zwyciężyli. Pruszkowianie nie zdołali zatrzymać duetu Artur Łabinowicz (17 punktów) i Bartosz Jankowski (16 punktów). Nie popisali się także pod względem skuteczności z gry. Gracze Kierlewicza trafili tylko 30% oddanych rzutów i musieli pogodzić się z 12. porażką w tym sezonie. Dalej okupują jednak ostatnią pozycję gwarantującą grę w playoffach legitymując się takim samym bilansem jak Księżak Łowicz i Miasto Szkła Krosno. Po piętach depcze im jednak Politechnika, która dzięki pokonaniu gospodarzy traci do nich tylko jedno zwycięstwo.

 

W pozostałych spotkaniach zdecydowane zwycięstwa odniosły Górnik Wałbrzych i Czarni Słupsk. Miasto Szkła Krosno pokonało Deckę Pelplin, a GKS Tychy triumfował w Krakowie. Przed pierwszoligowymi ekipami jeszcze pięć kolejek do końca rundy zasadniczej. Pierwszego miejsca w tabeli nie powinni oddać już Czarni Słupsk, ale o drugie bić będą się jeszcze WKK z Górnikiem. W walce o utrzymanie małą przewagę nad Pogonią Prudnik i Wisłą Kraków mają Decka Pelplin i Kotwica Kołobrzeg.

 

Komplet wyników 25. kolejki: 

 

Wisła Kraków - GKS Tychy 58:67 (12:14, 20:11, 15:16, 11:16)

Znicz Pruszków - Politechnika Opolska 67:72 (21:11, 12:18, 10:23, 24:10)

WKK Wrocław - Sokół Łańcut 65:78 (15:18, 22:20, 13:21, 15:19)

Dziki Warszawa - Pogoń Prudnik 78:71 (23:14, 14:21, 19:23, 22:13)

Czarni Słupsk - Księżak Łowicz 93:63 (22:13, 22:17, 25:15, 24:18)

Górnika Wałbrzych - Nysa Kłodzko 95:64 (23:20, 27:19, 23:16, 22:9)

Kotwica Kołobrzeg - Śląsk II Wrocław 84:77 (16:30, 29:14, 27:11, 12:22)

Decka Pelplin - Miasto Szkła Krosno 83:91 (14:26, 20:26, 19:19, 30:20)