NHL: wysoka porażka Oilers, Vegas ograli Wild
IQRemix/Flickr/https://www.flickr.com/photos/iqremix/15275332165/

NHL: wysoka porażka Oilers, Vegas ograli Wild

  • Data publikacji: 04.03.2021, 11:32

W kolejnej serii meczów NHL, zważywszy na rozgrywane spotkania, mogliśmy spodziewać się wielu bramek. Tak też było, a hokeiści zza oceanu ponownie nie zawiedli. Faworyci wykonali swoje zadania, a stawka pozostaje bardzo wyrównana.

 

Vegas Golden Knights w obecnym sezonie okupują pozycję lidera w Dywizji Zachodniej. Kolejnym łupem Knights miało być zwycięstwo przeciwko zespołowi z Minnesoty. Zawodnicy z T-Mobile Arena nie próżnowali i już w 3. minucie objęli prowadzenie. Świetne podanie z lewej strony wykorzystał Alex Tuch, zdobywając swoją 9. bramkę w sezonie. Przez kolejne siedemnaście minut nie padł już żaden gol, a Vegas schodzili do szatni z jedną bramką przewagi. Druga odsłona rozpoczęła się podobnie do pierwszej – w 6. minucie Jonathan Marcchessault wykorzystał podanie Alexa Tucha, podwyższając wynik na 2:0. Kilka minut po tym zdarzeniu goście wzięli się do pracy i zdobyli gola kontaktowego, a trafienie zanotował Marcus Foligno. Trzecia tercja meczu była potwierdzeniem świetnej dyspozycji drużyny z The Silver State, a bramkę na 3:1 w 12. minucie zdobył Mark Stone. W 17. minucie oglądaliśmy gola Chandlera Stephensona, a minutę później formalności dopełnił William Karlsson, który trafił do pustej bramki Wild.

 

Vegas Golden Knights – Minnesota Wild 5:1 (1:0, 1:1, 3:0)

 

Świetny sezon rozgrywają także zawodnicy Toronto Maple Leafs, którzy przewodzą tabeli Dywizji Północnej. Wyjazd do Rogers Place w Edmonton miał zakończyć się czwartą wygraną z rzędu dla kanadyjskiego zespołu. Pierwsze dwadzieścia minut meczu było dosyć wyrównane, jednak z lekkim wskazaniem na gości, co odzwierciedlił wynik – w 10. minucie do siatki Oilers trafił Jimmy Vesey. Druga tercja rozpoczęła się od szybkiego gola na 2:0, a do statystyk ponownie wpisał się Amerykanin. Szybko zdobyta bramka przyniosła efekt w postaci kolejnych. Dwie minuty później, podczas gry w przewadze z najbliższej odległości Mike’a Smitha pokonał John Tavares, a w 8. minucie na 4:0 podwyższył Ilya Mikheyev. Gospodarze próbowali w jakiś sposób wrócić do gry, co potwierdził Ryan Nugent-Hopkins, który okazał się lepszy od Frederika Andersena. Goście z Toronto za nic mieli jednak dobre maniery i piątą bramkę na ich konto zapisał w 19. minucie William Nylander. Ostatnia tercja nie obfitowała w bramki a zdecydowane zwycięstwo Maple Leafs przypieczętował podczas gry w przewadze Zach Hyman, zdobywając gola w 11. minucie. Wygrana w prowincji Alberta umocniła Klonowe Liście na pierwszym miejscu w tabeli, z dorobkiem 38 punktów.

 

Edmonton Oilers – Toronto Maple Leafs 1:6 (0:1, 1:4, 0:1)

 

Wyniki pozostałych spotkań:

Boston Bruins – Washington Capitals 1:2 (0:0, 0:0, 1:1, 0:0, 0:1) po rzutach karnych

Anaheim Ducks – St. Louis Blues 2:3 (0:1, 1:1, 1:1)

Los Angeles Kings – Arizona Coyotes 2:3 (0:0, 1:3, 1:0)

San Jose Sharks – Colorado Avalanche 0:4 (0:0, 0:1, 0:3).