Badminton - Swiss Open: bez sensacji w drugiej rundzie

Badminton - Swiss Open: bez sensacji w drugiej rundzie

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 04.03.2021, 19:21

Bez wielkich niespodzianek przebiegała II runda badmintonowego Swiss Open. Do ćwierćfinału turnieju z cyklu World Tour Super 300 pewnie awansowali między innymi Carolina Marin i Viktor Axeslsen, dwie największe europejskie nadzieje na olimpijskie triumfy w Tokio.

 

Hiszpanka, która w Tokio bronić będzie olimpijskiego złota wywalczonego w Rio de Janeiro, pokonała dziś Julie Jakobssen, jak we wszystkich meczach z rywalami z Europy nie wysilając się nadto. Wygrane do 11 i 10 po raz kolejne pokazały moc hiszpańskiej mistrzyni. Teraz jej rywalką będzie Amerykanka Beiwen Zhang. Podobnie pewny awans do ósemki zanotowała rozstawiona z dwójką Pusarla Sindhu, która pokonała Iris Wang w dwóch setach. Jej rywalką w walce o półfinał będzie Busanan Ongbamrungphan. Tajlandka rozbiła Ksenię Polikarpową - singlistka z Izraela zdobyła w całym meczu 9 punktów. W pozostałych ćwierćfinałach czekają nas pojedynki Dunek z Tajlandkami - swoje mecze wygrały dziś Mia Blichfeldt i Line Christophersen oraz Pornpawee Chochuwong i Phittayaporn Chaiwan.

 

Axelsen nie miał najmniejszych problemów z odprawieniem Khosita Phetparadba. Tajlandczyk nie znalazł recepty na doskonale dysponowanego Duńczyka, która jutro zmierzy się z Indonezyjczykiem Shesarem Rustavito i będzie zdecydowanym faworytem. Pozostali ćwierćfinaliści to Azjaci, w tym aż trzej Hindusi, którzy pokonali rywali z naszego kontynentu - Srikanth Kidambi ograł Thomasa Rouxela, Ajay Jayaram Rasmusa Gemke, a Sai Praneeth Pablo Abiana. Stawkę uzupełniają dwaj bardzo utalentowani Tajlandczycy - kantaphon Wangcharoen oraz Kunlavut Vitidsarn.

 

Lepiej przedstawia się sytuacja Europejczyków w grach podwójnych. Dziś swoje mecze wygrały między innymi bułgarskie siostry Gabriela i Stefani Stoeva, Dunki Maiken Freuergaard i Sara Thygesen i ich koleżanki Amalie Magelund i Freja Ravn. Dobrą formę pokazały Holenderki Selena Piek i Cheryl Seinen. Sporą niespodziankę sprawili Mark Lamsfuss i Marvin Seidel, którzy pokonali wysoko notowanych Malezyjczyków Goh V Shem i Tan Wee Kiong. W walce o podium pozostali też Kim Astrup i Anders Rasmussen, którzy wyeliminowali braci Christo i Toma Junior Popov.

 

W grze mieszanej mieliśmy sporo pojedynków par z Europy. Z dobrej strony pokazali się Thom Gicquel i Delphine Delrue, pokonując Mikkela Mikkelsena i Rikke Soeby. Duńczycy też mieli powody do radości, bo mecz drugiej rundy wygrali Mathias Christiansen i Alexandra Boeje. Wysoką dyspozycję ze stycznia potwierdzili Marcus Ellis i Lauren Smith, gromiąc Jeppe Bay i Sarę Lundgaard. Anglicy w meczu o półfinał będą mieli za rywali Marka Lamsfussa i Isabel Herttrich, którzy pewnie wyeliminowali Irlandczyków Sama i Chloe Magee.

 

Wyniki II rundy Swiss Open

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.