Premier League: czy Lisy przełamią się na Amex Stadium?
Wikimedia

Premier League: czy Lisy przełamią się na Amex Stadium?

  • Dodał: Dawid Wolny
  • Data publikacji: 05.03.2021, 18:15

W 27. kolejce angielskiej ekstraklasy zespół Brendana Rodgersa przyjedzie do Brighton, by powrócić na zwycięską ścieżkę. Trzeci w ligowej tabeli Leicester po utracie punktów w ostatnich kolejkach zaczyna drżeć o pozostanie w czołówce Premier League. Będący w dolnej części tabeli zespół Mew prezentuje ostatnio kiepską formę, a od strefy spadkowej ekipę Grahama Pottera dzielą zaledwie trzy oczka. W ostatniej kolejce na najwyższym szczeblu rozgrywek w Anglii zadebiutował Jakub Moder, czy dostanie kolejną szanse?

 

Kiepska gra i niezadowalające rezultaty uplasowały ekipę z Amex Stadium dopiero na 16. lokacie w tabeli Premier League. Gracze Pottera nie mogą pochwalić się w ostatnim czasie szczytową dyspozycją, którą prezentowali na przełomie stycznia i lutego. Mewy nie zdołały odnieść zwycięstwa w ostatnich czterech spotkaniach ligowych. W międzyczasie odpadli z Pucharu Anglii, przegrywając właśnie z Lisami. Trzy punkty przewagi nad strefą spadkową nie mogą zagwarantować ekipie Brighton spokojnych myśli o grze w angielskiej ekstraklasie w przyszłym sezonie.

 

Ekipę Pottera cechuje w ostatnim czasie wysoka nieskuteczność. Wliczając wspomniane spotkanie pucharowe, zespół Mew zdobył w ostatnich pięciu spotkaniach jedynie dwie bramki. Postacią wiodącą w tym aspekcie gry powinien być Neal Maupay, który jednak niezwykle zawodzi w tym sezonie. Francuz nie zdołał wpakować piłki do siatki od ośmiu spotkań w lidze, a jego licznik zatrzymał się na siedmiu trafieniach. Gracze z Amex Stadium znacznie lepiej radzą sobie w defensywie. W dolnej dziesiątce Premier League tylko Kanonierzy stracili mniej bramek od Brighton. Dobra organizacja gry defensywnej może być kluczem do zdobycia choćby oczka z dużo silniejszym rywalem. W spotkaniu z ekipą Rodgersa Potter nie będzie mógł skorzystać z kilku zawodników. W sobotę na Amex Stadium nie wystąpią: Florin Andone, Tariq Lamptey, Solomon March i Adam Webster.

 

Choć lista nieobecnych w Brighton nie jest krótka, to na większe braki kadrowe narzekać może Brendan Rodgers. W meczu przeciwko Mewom nie zagrają: Harvey Barnes, James Justin, James Maddison, Wes Morgan, Dennis Praet i Ayoze Perez. Szkoleniowca Lisów najbardziej boleć może utrata Barnesa, który był do tej pory jednym z fundamentów gry ofensywnej Leicester. Anglik świetnie odnajduje się w duecie z najlepszym snajperem zespołu z King Power Stadium, jakim jest Jamie Vardy. Reprezentant Anglii zdobył dwanaście bramek i zaliczył pięć asyst w obecnym sezonie Premier League. W ostatnim czasie jednak spuścił nieco z tonu i brakuje mu regularności w zdobywaniu goli, co odbija się na rezultatach zespołu.

 

O Lisach można powiedzieć, że rozgrywają naprawdę udany sezon, a Rodgers świetnie poukładał ekipę. Gra Leicester na przestrzeni całego sezonu może się podobać, jednak w ostatnich spotkaniach po zawodnikach z King Power Stadium widać delikatną zadyszkę. Po porażce u siebie ze Slavią Praga w Lidze Europy polegli na własnym obiekcie z Arsenalem i podzielili się punktami z The Clarets na wyjeździe, co zburzyło ich niezachwianą pozycję w czołówce angielskiej ekstraklasy. Lisy coraz bardziej odczuwają na plecach oddech Chelsea, Evertonu i West Hamu, a porażka z Brighton mogłaby pozbawić ich wygodnie zajmowanego trzeciego miejsca w tabeli.

 

Polscy kibice bacznie obserwują wydarzenia w Brighton, bowiem w barwach Mew występuje dwóch Polaków, Michał Karbownik i Jakub Moder. O ile ten pierwszy swoje umiejętności prezentuje w tej chwili w drużynie u-23, to drugi zdążył już zadebiutować w Premier League w przegranym spotkaniu z West Bromem i można mieć na dzieje, że Potter da kolejne minuty Polakowi w spotkaniu z Lisami.

 

Czy Leicester zażegnają słabszy moment sezonu i umocnią się na trzeciej pozycji w tabeli? Czy Mewy stać na sprawienie niespodzianki? Czy zobaczymy na boisku Modera? Wszystko będzie jasne już w sobotę. Arbiter Michael Oliver użyje gwizdka po raz pierwszy o godzinie 21:00.