Premier League: ekipa Jana Bednarka przerywa złą passę
SUFCboy/Wikimedia Commons/ CC BY-SA 3.0

Premier League: ekipa Jana Bednarka przerywa złą passę

  • Dodał: Izabela Szukowska
  • Data publikacji: 06.03.2021, 17:53

Święci przerywają złą passę i zwyciężają z Sheffield United w 27. kolejce angielskiej ekstraklasy. Na stadionie Bramall Lane piłkę w siatce zostawili James Ward-Prowse oraz Che Adams. Jan Bednarek nie miał z kolei dużo momentów, w których mógłby się wykazać.

 

Ekipy ostatni raz mierzyły się ze sobą pod koniec ubiegłego roku, w grudniu. Wówczas na konto Świętych wpadły trzy gole, a bierna postawa Szabli przyniosła im także komplet punktów. Obecna dyspozycja gospodarzy pozostawiła wiele do życzenia. Sheffield zajęło ostatnią lokatę w tabeli, tracąc cztery oczka do West Bromu i aż dziesięć do Fulham. The Blades byli blisko pozostania najgorszą drużyną w historii Premier League, jednak odparli zagrożenie, oddalając się od niechlubnego rekordu Derby County, jakim jest 11 punktów. Mimo to, wciąż są blisko degradacji do niższej klasy rozgrywek. Pasmo porażek dotknęło także Southampton. Klub podczas siedmiu kolejek zdołał wygrać zaledwie z Aston Villą przy symbolicznym wyniku 1:0. Zespół przyjezdnych wywalczył 14. lokatę i od strefy spadkowej dzieliło ich siedem oczek. Weekendowe spotkanie budziło więc sporo wątpliwości.

 

Na Bramall Lane pierwsza połowa przebiegła dość spokojnie, nie było nadto sytuacji, które mogłyby zwiastować bramkę. W 13. minucie menadżer gości, Ralph Hasenhuttl, był zmuszony wykorzystać zmianę. Problemy zdrowotne zgłosił Danny Ings, najmocniejsze ogniwo ataku Świętych. Na boisku zastąpił go Che Adams. Pierwsze emocje pojawiły się po pół godziny. W pole karne wbiegł Paul Tierney i po chwili został powalony na ziemię po nieprzepisowym wślizgu Ethana Ampadu. Arbiter wyciągnął żółty kartonik, a następnie wskazał na wapno. Do stałego fragmentu gry podszedł James Ward-Prowse i oddając silny strzał w lewą stronę bramki, otworzył wynik spotkania. Paul Tierney doliczył dwie minuty, a po ich upłynięciu, pokierował zespoły w stronę szatni.

 

Na drugiego gola ekipa Jana Bednarka nie kazała długo czekać. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, w 49. minucie, na liście strzelców zapisał się zupełnie niepilnowany Che Adams, który oddał pewny strzał z okolicy szesnastego metra i posłał futbolówkę wprost do siatki. Aaron Ramsdale nie miał szans na obronę, a defensorom Sheffield przyszło tylko zabić się w pierś. Minuta 58. przyniosła niespodzianą zmianę Chrisa Wildera, który pozwolił odpocząć topowemu snajperowi - Davidowi McGoldrickowi. Na murawę w jego miejsce wszedł 21- letni Lys Mousset. Drugą połowę całkowicie zdominowali Święci. Finalnie jednak każda sytuacja kończyła się fiaskiem, a piłka przekraczała końcową linię. Wynik meczu pozostał bez zmian.

 

Sheffield United F.C. - Southampton F.C. 0:2 (0:1)
Bramki: 32' Ward-Prowse (k.), 49' Che Adams
Sheffield United: Ramsdale – Baldock, Ampadu, Bryan – Bogle, Lundstram, Norwood (46' McBurnie), Fleck, Stevens – Brewster (69' Sharp), McGoldrick (57' Mousset)
Southampton: Forster – Walker-Peters, Bednarek, Vestergaard, Bertrand – Armstrong, Diallo, Ward-Prowse, Minamino – Ings (13' Adams), Tella (76' Redmond)
Żółte kartki: 32' Ampadu, 36' Bogle, 90+1' Fleck – 60' Tella, 71' Armstrong,  90+1' Vestergaard, McBurnie
Sędzia: Paul Tierney

Izabela Szukowska

Pasjonatka piłki nożnej od A-klasy po Premier League. Piszę i zaspokajam swoją ciekawość świata.