PKO Ekstraklasa: Wszołek zapewnia zwycięstwo Legii

  • Dodał: Filip Zieliński
  • Data publikacji: 07.03.2021, 19:27

Śląsk Wrocław podejmował u siebie stołeczną Legię. Obie drużyny miały coś do udowodnienia. Nad piłkarzami z Dolnego Śląska wisi widmo zwolnienia Vitezslava Lavicki, a obecni mistrzowie Polski są rozgoryczeni po odpadnięciu z Pucharze Polski.

 

Dotychczasowy lider tabeli tegorocznej ekstraklasy miał szansę na podwyższenie swojej przewagi nad najgroźniejszymi przeciwnikami, gdyż Raków oraz Pogoń nie odnieśli zwycięstwa w tej kolejce. Od początku meczu Legia próbowała budować ataki pozycyjne, które skutecznie przerywali rywale. Gospodarze założyli ostry pressing w środku boiska i grali na granicy faulu. W tym elemencie szczególnie zaznaczył się Łukasz Bejger, który jako pierwszy zasłużył na żółty kartonik. Pierwsza połowa nie obfitowała w stuprocentowe okazje dla żadnego z klubów. Z czasem impet legionistów coraz bardziej spadał, a mecz stawał się wyrównany.

 

W grze Legii widać było brak, będącego ostatnio w świetnej formie, Luquinhasa. Problemem było wyłonienie zawodnika, który tak jak Brazylijczyk weźmie napędzanie akcji na swoje barki i zaprezentuje świetną dynamikę. Szybkość na skrzydle pokazał natomiast Paweł Wszołek, który po podaniu Bartosza Kapustki, przebiegł z piłką kilkanaście metrów i strzelił po dalszym słupku. Futbolówka zatrzepotała w siatce, a krytykowany ostatnio dwudziestoośmiolatek mógł odetchnąć z ulgą. Bramka pozwoliła stołecznemu klubowi na spokojną kontrolę meczu. Okazję na podwyższenie, po błędzie Bejgera, miał najlepszy strzelec Ekstraklasy - Tomas Pekhart. Czech oddał strzał w środek bramki, co umożliwiło Putnockiemu skuteczną interwencję. W ostatnich minutach meczu w drybling wdał się bramkarz gospodarzy. Sprytnie chciał to wykorzystać świetnie grający Kapustka, ale szczęście sprzyjało golkiperowi i ostatecznie udało mu się wybić piłkę z własnego pola karnego. Wynik, pomimo dwóch okazji Praszelika w końcówce meczu, nie uległ zmianie. Legia dzięki temu zwycięstwu ma siedem punktów przewagi nad drugim miejscem w tabeli.

 

Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 0:1 (0:0)

Bramki: 64' Wszołek

Śląsk Wrocław: Putnocky - Cotugno (86' Praszelik), Bejger, Tamas, Stiglec - Janasik, Scalet, Musonda, Pich (78' Sobota), Pawłowski (71' Zylla) - Exposito (79' Piasecki)

Legia Warszawa: Boruc -Mladenović, Shabanov, Wieteska, Juranović Wszołek - Slisz, Gvilia, Kapustka - Włodarczyk (50' Pekhart), Lopes

Żółte kartki: 14' Bejger, 54' Pich, 78' Cotugno - 53' Shabanov, 93' Boruc

Sędzia: Sebastian Jarzębak

Filip Zieliński – Poinformowani.pl

Filip Zieliński

Dziennikarz Przeglądu Sportowego i Poinformowani.pl. Pasjonat polskiej ekstraklasy interesujący się również F1, dartem oraz sportami zimowymi. Zawodowo social media manager i trener szachowy. Twórca Zielnika Sportowego