EBL: drugie z rzędu zwycięstwo HydroTrucka
fot. PLK/Aleksandra Krzemińska/HydroTruck

EBL: drugie z rzędu zwycięstwo HydroTrucka

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 13.03.2021, 21:10

HydroTruck Radom sięgnął po drugie z rzędu zwycięstwo w Energa Basket Lidze. Zespół Roberta Witki dość pewnie wygrał u siebie 70:64 z Anwilem Włocławek, który poniósł czwartą kolejną porażkę.

 

W Radomiu miejscowy HydroTruck podejmował Anwil Włocławek. Obydwie drużyny nie miały już szans na awans do fazy play-off, ale miały już zapewnione utrzymanie w lidze. Gospodarze przypieczętowali je ostatnią wygraną z GTK Gliwice. Zespół z Włocławka przegrał ostatnie trzy spotkania. Do składu Anwilu po komplikacjach związanych z wjazdem do Polski wrócił Kyndall Dykes i włocławianie liczyli, że z jego pomocą przełamią serię porażek. HydroTruck w przypadku zwycięstwa zrównałby się bilansem z dzisiejszym rywalem.

HydroTruck na początku meczu trafiał trójkę za trójką. Początkowo Anwil utrzymywał wysokie tempo gry rywali, ale po siedmiu minutach było już 21:13 dla gospodarzy. Goście jednak do zakończenia pierwszej kwarty praktycznie odrobili wszystkie straty i przegrywali jedynie 19:21. Przez pierwsze prawie sześć minut drugiej części gry koszykarze Anwilu zdobyli zaledwie dwa punkty. Spowodowało to, że HydroTruck ponownie odskoczył i wypracował 10 punktów przewagi. Po serii 5:0 włocławianie zbliżyli się do rywali. Jednak na przerwę zespół z Radomia schodził z dwucyfrową przewagą - 43:32.

Po zmianie stron gospodarze nie byli już tak skuteczni, a Anwil zmniejszył różnicę do siedmiu punktów. Ostatecznie jednak w trzeciej kwarcie obydwie drużyny rzuciły po 13 punktów i HydroTruck prowadził 56:45. Ekipa z Radomia pewnie utrzymała bezpieczne prowadzenie do końca spotkania, które zakończyło się wynikiem 70:64. Za dobrą grę gospodarzy odpowiadali przede wszystkim Dayon Griffin (18 pkt.), Jabarie Hinds (17 pkt.) i Roberts Stumbris (13 pkt. i 10 zbiórek). Double-double (15 pkt. i 14 zb.) zanotował także Ivica Radić. Trzy oczka więcej dla Anwilu rzucił Kyndall Dykes, ale nawet po jego powrocie ekipa z Włocławka nie przełamała serii porażek.

HydroTruck Radom - Anwil Włocławek 70:64 (21:19, 22:13, 13:13, 14:19)

HydroTruck:
Griffin 18, Hinds 17, Stumbris 13, Prahl 8, Ostojić 7, Zalewski 4, Wall 3, Zezguła 0, Lewandowski 0, Piechowicz 0, Tomaszewski, Domański

Anwil: Dykes 18, Radić 15, Zamojski 7, Jerrells 7, Mielczarek 6, Washington 6, Janiak 3, Tomaszewski 2, Komenda 0, Piątek.

Kamil Karczmarek – Poinformowani.pl

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także koszykówką, narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.