Tirreno-Adriatico: Mathieu van der Poel zwycięzcą piątego etapu

Tirreno-Adriatico: Mathieu van der Poel zwycięzcą piątego etapu

  • Dodał: Krzysztof Gostomczyk
  • Data publikacji: 14.03.2021, 16:00

Mathieu van der Poel (Alpecin-Fenix) triumfował na piątym etapie Tirreno-Adriatico. Holender dojechał do mety sam. Dziesięć sekund po zwycięzcy do finiszu dotarł lider klasyfikacji generalnej wyścigu Tadej Pogacar (UAE-Team Emirates).

 

Piąty etap Tirreno-Adriatico był pofałdowany. Profilem przypominał wiosenne klasyki. Na trasie zaplanowano cztery górskie premie na Castelfidardo. Był to podjazd o średnim nachyleniu 10,1% i długości 1,5 km. Po przejechaniu 110,5 km kolarze wjeżdżali na cztery rundy po miejscowości Castelfidardo, gdzie również mieściła się meta etapu. 

 

Na początku etapu wielu kolarzy próbowało ucieczki. Wśród nich byli m.in. Pavel Sivakov (INEOS-Grenadiers) czy Davide Ballerini (Deceuninck-Quick Step). Włochowi udało się ostatecznie złapać w odjazd dnia. Po przejechaniu 45 km uformowała się ucieczka w składzie Ballerini, Pello Bilbao (Bahrain - Victorious), Filippo Ganna (INEOS-Grenadiers), Robert Stannard (Team BikeExchange) i Jonas Rickaert (Alpecin-Fenix). Uciekinierom udało się odjechać na ponad 4 minuty, ale błyskawicznie przewaga zaczęła topnieć. 

 

Podczas pierwszego okrążenia na rundach w Castelfidardo zepsuła się pogoda. Deszcz zaczął padać coraz mocniej. Spowodowało to chaos w głównej grupie. Doszło do podziału peletonu na kilka grup. Okazję do ataku wykorzystał Mathieu van der Poel. Holender zaatakował 66 km przed metą. Z przodu była jeszcze pięcioosobowa ucieczka dnia. Po kilku kilometrach do van der Poela dołączył lider wyścigu Tadej Pogacar. Po chwili zaczęły się kolejne ataki. Ostatecznie uformowała się pięcioosobowa grupa - van der Poel, Pogacar, Egan Bernal (INEOS Grenadiers), Wout van Aert (Team Jumbo-Visma) oraz Sergio Higuita (EF Education - Nippo). 

 

47 km przed metą kolarze przejeżdżali przez lotną premię, na której można było zyskać bonifikaty czasowe. Wygrał ją van der Poel przed van Aertem i Pogacarem. Na kolejnych kilometrach do prowadzącej grupy dołączył Davide Formolo (UAE-Team Emirates). Kolarze co chwilę zmieniali położenie w wyścigu. Przeskakiwali z grupy do grupy. Jednak cały czas na prowadzeniu utrzymywał się Mathieu van der Poel. 

 

Ostatecznie to Holender był najszybszy na piątym etapie wyścigu Tirreno-Adriatico. Na mecie zameldował się 10 sekund przed Tadejem Pogacarem i 49 sekund przed Woutem van Aertem. Czwarty był Fabio Felline (Astana - Premier Tech) ze stratą 1:26. Na piątym miejscu uplasował się Egan Bernal, a szósty był Davide Formolo. 

 

W klasyfikacji generalnej wyścigu prowadzi nadal Tadej Pogacar. Słoweniec wyprzedza Wouta van Aerta o 1:15. Na trzecim miejscu plasuje się Mikel Landa (Bahrain-Victorious), a czwarty jest Egan Bernal. Obaj tracą już ponad 3 minuty do lidera. 

Krzysztof Gostomczyk – Poinformowani.pl

Krzysztof Gostomczyk

Mieszkaniec Kaszub zakochany w sporcie.