EBL: Legia wygrała i awansowała na trzecie miejsce
fot. PLK/Andrzej Romański

EBL: Legia wygrała i awansowała na trzecie miejsce

  • Dodał: Andrzej Kacprzak
  • Data publikacji: 17.03.2021, 20:45

W jednym z czterech środowych spotkań Energa Basket Ligi Legia Warszawa mierzyła się na wyjeździe z GTK Gliwice. Zespół z Warszawy po ciekawym meczu pokonał gliwiczan 89:80 i awansował na trzecie miejsce w tabeli.

 

Zdecydowanym faworytem spotkania w Gliwicach byli przyjezdni z Warszawy. Przed rozpoczęciem meczu Legia zajmowała w tabeli Energa Basket Ligi 4. miejsce i w przypadku wygranych w swoich dwóch ostatnich meczach była pewna zakończenia sezonu zasadniczego na drugim miejscu. Z kolei ich dzisiejsi rywale zajmowali w tabeli 12. pozycję. Gliwiczanie nie mieli już nawet matematycznych szans na awans do fazy play-off.

 

Wbrew wszystkiemu w mecz lepiej weszli gospodarze, którzy zdołali wygrać pierwszą kwartę 23:17. Fantastyczną kwartę w ich barwach zagrał Terry Henderson Jr., który zdobył w niej aż jedenaście punktów. Gospodarze w pierwszych dziesięciu minutach prowadzili już nawet trzynastoma punktami, jednak seria trzech "trójek" z rzędu w wykonaniu Lestera Medforda Jr. oraz Walerija Lichodieja pozwoliła legionistom wrócić do gry. W drugiej kwarcie goście kontynuowali dobrą grę z końcówki pierwszej odsłony spotkania. Na jej początku ciężar gry ofensywnej na swoje barki wziął Jamel Morris, który zdobył 8 punktów. Dobrą grę kontynuował również wspomniany Medford Jr., który dołożył kolejne 5 punktów. W zespole gospodarzy do dobrze grającego Hednersona dołączył również Daniel Gołębiowski, który w pierwszej połowie spotkania zdobył 9 punktów. Dobra gra gości w drugiej kwarcie pozwoliła im nadrobić 5 punktów straty, dzięki czemu na przerwę schodzili ze stratą tylko jednego punktu do rywali.

 

Drugą połowę podobnie jak pierwszą znakomicie rozpoczęli gospodarze, którzy po czterech minutach gry byli na dziesięciopunktowym prowadzeniu, w czym wielka zasługa wspomnianej dwójki Henderson Jr. - Gołębiowski. Po rewelacyjnym początku miejscowi znów całkowicie się pogubili, co skrzętnie wykorzystali warszawiacy. Oprócz wspomnianych już Morrisa, Medforda czy Lichodieja, fantastycznie spisywał się rezerwowy Legii - Dariusz Wyka, który zdobył 11 punktów w trzech kwartach. W przeciągu sześciu ostatnich minut trzeciej kwarty ekipa z Warszawy zdołała odrobić 10 punktów straty, po czym wyjść na sześciopunktowe prowadzenie. Słabsza gra nie zniechęciła jednak graczy GTK, którzy nawiązali wyrównaną walkę w czwartej kwarcie. Nie zdołali oni jednak odwrócić losów spotkania. Zespół z Warszawy pokazał prawdziwą głębię składu, ponieważ w ostatniej kwarcie najlepiej spisali się właśnie rezerwowi Legii . Kolejne punkty zdobywali Wyka i Nickolas Neal, którzy w całym spotkaniu zdobyli po 15 punktów. Legia Warszawa pokonała więc zasłużenie GTK Gliwice 89:80. Zwycięstwo pozwoliło jej przesunąć się na 3. miejsce Energa Basket Ligi i jeśli w niedzielę pokona zespół Kinga Szczecin to zapewni sobie drugie miejsce na koniec sezonu zasadniczego 

 

GTK Gliwice - Legia Warszawa 80:89 (23:17, 20:25, 19:26, 18:21)

 

GTK Gliwice: Henderson Jr. 27, Gołębiowski 13, Persons 9, Szymański 8,  Varnado 8, Delas 6, Bouges Jr. 4, Szewczyk 3, Heliński 2

Legia Warszawa: Medford Jr. 20, Wyka 15, Neal 15, Karolak 13, Morris 12, Lichodiej 9, Kulka 5, Kamiński, Sadowski