Hokej - PHL: Jastrzębie w finałach, Cracovia coraz bliżej

Hokej - PHL: Jastrzębie w finałach, Cracovia coraz bliżej

  • Dodał: Agnieszka Musiał
  • Data publikacji: 19.03.2021, 19:05

JKH GKS Jastrzębie pierwszym finalistą! W piątkowy wieczór pokonali GKS Katowice 5:1 i oddając zaledwie jeden mecz, czekają na rywala. Bardzo dobry mecz rozegrała Cracovia, która wystawiając drugiego bramkarza ograła GKS Tychy 3:0.

 

Fenomenalną dyspozycję zaprezentowali hokeiści z Jastrzębia na własnym lodowisku. Rozwiali wszelkie nadzieje GKS-u Katowic na dalszą walkę solidnym wynikiem 5:1. Złotym duetem meczu bez wątpienia należy nazwać Zackary'ego Phillipsa i Kamila Wróbla. Kanadyjczyk zaliczył hat-tricka, a Wróbel dołożył dwie pozostałe bramki. Honorowy punkt dla Katowic zdobył Oskar Krawczyk.

 

Jastrzębie będzie musiało jeszcze zaczekać na finałowego rywala, Comarch Cracovii brakuje jeszcze jednego zwycięstwa, ale tyscy hokeiści, obrońcy tytułu, na pewno nie zamierzają składać broni.

 

 

JKH GKS Jastrzębie - GKS Katowice 5:1 (1;0, 2:0, 2:1)

Stan rywalizacji: 4-1, Jastrzębie z awansem do finału

Można powiedzieć, że mecz na dobre rozpoczął się dopiero faulem Michała Gutwalda. Tychy swoją przewagę rozegrały w bardzo niechlujny i chaotyczny sposób, niepodobny do aktualnego mistrza Polski. Wybronienie osłabienia wyraźnie napędziło Cracovię. W 33. minucie po dobitce bramkę zdobył Erik Němec. Otworzenie wyniku wyraźnie dodało grze rumieńców, ale GKS nie był w stanie złożyć żadnej dokładnej akcji. Krakowianie poszli za ciosem. Swoją okazję wykreował prawie samodzielnie Damian Kapica, który objechał tyskich obrońców i wpakował krążek do bramki Ondřeja Raszki.

 

Trzecia tercja była wyraźnie pod dyktando krakowian, GKS nie był w stanie odnaleźć własnego stylu gry, mimo wystawienie w krakowskiej bramce bramkarza nr. 2, Roberta Kowalówki. Ten nie tylko sprostał wyzwaniu, ale i zachował czyste konto. W połowie tercji Tychy próbowały jeszcze zawalczyć, ale coś prysło po pięknej akcji wykreowanej przez Němeca, którą celnym strzałem w samo okienko wykończył Taavi Tiala. 

 

- Bardzo mnie cieszy, że nasz drugi bramkarz, dzisiaj pierwszy, Robert Kowalówka, bronił fantastycznie - powiedział trener Pasów, Rudolf Roháček na antenie TVP Kraków. - Myślę, że da radę. To doświadczony bramkarz, ten mecz pokazał że ma formę, reszta drużyny mu pomoże - dodał. 

 

GKS Tychy - Comarch Cracovia 0:3 (0:0, 0:2, 0:3)

Stan rywalizacji: 2-3

 

Źródło: TVP Kraków
Agnieszka Musiał – Poinformowani.pl

Agnieszka Musiał

Od dzieciaka na lodzie, teraz częściej na trybunach. Piszę o łyżwiarstwie figurowym, hokeju i gimnastyce.