LoL - LCS: Cloud9 pokonuje 100 Thieves i wchodzi do półfinału
Riot Games, Inc.

LoL - LCS: Cloud9 pokonuje 100 Thieves i wchodzi do półfinału

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 21.03.2021, 23:47

W drugim starciu pierwszej rundy Mid-Season Showdown górnej części drabinki Cloud9 pokonali bez większych problemów 100 Thieves 3:0, a MVP serii wybrano Perkza. Chmurki zapewniły sobie w ten sposób awans do półfinału, w którym czeka już na nich Team Liquid, który wczoraj pokonał TSM. Z kolei Thieves zagrają w dolnej drabince, a ich rywalem będą Dignitas.

 

Cloud9 vs 100 Thieves - 1:0

Na otwarcie serii Cloud9 postawili na bardzo agresywnego na midzie Yone'a, który miał trafić w ręce Perkza. Początek gry był jednak bardzo spokojny, a jedynym wartym odnotowanie zdarzeniem z pierwszych dziesięciu minut było pokonanie smoka przez 100 Thieves. Chmurki odpowiedziały biorąc Heralda i używając go do zebrania złota z turreta na topie. Z kolei w 12. minucie świetny roam na środkową aleję wykonał duo bot Cloud9, Leona trafiła Oriannę ultem, a pierwszą krew w grze zdobył Yone. Następnie C9 zdecydowanie wygrało walkę w 15. minucie, a dalej zniszczyli na topie pierwszą wieżę w grze, osiągając blisko 2.500 złota przewagi. W odpowiedzi Thieves pokonali jednak górskiego smoka, dzięki czemu mieli już w swojej kolekcji dwa smoki.

 

Trzeci smok również padł łupem Złodziei po tym, jak złapali Renektona samego na dolnej alei, przez co C9 nie mogli skontestować próby rywali. W 26. minucie Chmurki spróbowały przekuć przewagę w złocie o wartości ponad czterech tysięcy we wzmocnienie od Barona Nashora, ale Closerowi udało się wygrać walkę na smite'a i pozwolić drużynie wrócić do gry. Dwie minuty później Cloud9 zdeklasowali jednak rywali w walce o czwartego smoka i pokonali całą ekipę 100 Thieves, samemu nie tracąc nawet jednego życia.

Następnie chmurki zabrały smoka dla siebie, a także otworzyły bazę rywali, niszcząc inhibitor na dolnej alei. Po kilku minutach Cloud9 pokonało jeszcze jednego smoka, a w 35. minucie znalazło świetną walkę, którą wygrali pięć za jednego. W takiej sytuacji graczom C9 nie pozostało nic innego jak wejść do bazy przeciwników i zniszczyć ich Nexus, wygrywając pierwszą grę w serii.

100 Thieves vs Cloud9 - 0:2

Przed rozpoczęciem drugiej gry na bardzo ekscytującego ADC zdecydowali się Thieves, wybierając Jinx dla FBI. Centrum wydarzeń na początku gry była jednak górna aleja, gdzie w czwartej minucie Złodzieje przeprowadzili akcje trzech na jednego i zdołali zdobyć pierwszą krew na Sionie. Chmurki spróbowały szybko odpowiedzieć, a walka 2 v 2 na topie skończyła się po jednym zabójstwie dla każdej ze stron. Taki obrót spraw dał Złodziejom przewagę w okolicach 500 sztuk złota, ale to C9 pokonali pierwszego smoka w tej rozgrywce, a w 13. minucie mieli już dwa z nich na swoim koncie. W 18. minucie doszło do pierwszej walki, która odbyła się wokół trzeciego smoka. Cloud9 rozpoczęło jednak zdecydowanie lepiej, pokonują Thresha na samym początku, a następnie świetnego ulta Orianną zagrał Perkz, czym złapał trójkę rywali. Chmurki wygrały walkę trzy za zero i zdobyły trzeciego smoka w grze, będąc bardzo blisko duszy.

Kolejna walka, tuż przed czwartym smokiem, również poszła po myśli C9 i po pokonaniu Jinx Chmurki zgarnęły duszę bez najmniejszego problemu. Z kolei w 26. minucie Cloud9 spróbowali pokonać barona, ale Closer ponownie zdołał ukraść wzmocnienie dla swojej drużyny. Niewiele to jednak dało, gdyż oddał za to swoje życie, a następnie Cloud9 złapało jeszcze trójkę graczy Thieves, a kolejnym świetnym ultem popisał się Perkz. W 29. minucie C9 otworzyli bazę rywali, niszcząc inhibitor na bocie, a minutę później kompletnie zmiażdżyli 100 Thieves w walce na środkowej alei. Po wygranym teamfightcie Cloud9 ruszyło dolną aleją i zniszczyło Nexus rywali, prowadząc w serii już 2:0.

100 Thieves vs Cloud9 0:3

Bardzo zaskakujący draft ze strony 100 Thieves, którzy postawili na Cho'Gatha na górnej alei. Cloud9 odpowiedzieli mało ostatnio popularną Karmą na supporcie oraz Tristaną na midzie. Początek gry był okropny dla Złodziei - Udyr chciał ukraść Blaberowi żabę, o czym Chmurki doskonale wiedziały. Złapały intruza we własnym lesie, a pierwszą krew w trzeciej minucie zdobył Perkz, przejmując jednocześnie od Udyra oba buffy. W 6. minucie Closer odrobił swój błąd, wygrywając pojedynek z Lillią, a sytuacja w złocie została wyrównana. Następnie Thieves zdobyli swojego pierwszego Rift Heralda w całej serii, a stack na swoim ulcie zdobył Cho'Gath. W kolejnych minutach Złodzieje zdobyły kolejnego killa dla Ssumdaya, który pokonał Perkza, a także pokonali smoka piekielnego, zyskując przewagę na Summoner's Rift.

 

Pomimo przewagi w zabójstwach na korzyść Thieves, mieli oni stratę blisko tysiąca złota, wynikającą z różnicy w farmie na górnej oraz dolnej alei. Fudge miał ponad 30 minionów przewagi nad Ssumdayem, podobnie jak Zven nad huhim, który zbierał farmę po stronie bota Thieves. W 17. minucie Cloud9 zdecydowali się oddać swoim przeciwnikom drugiego smoka, ale w zamian zdobyli wieżę na górnej alei. Minutę później Chmurki zagrały świetną akcję na midzie, pokonali dwójkę rywali, a ich przewaga w złocie wzrosła do przeszło trzech tysięcy.

W 22. minucie Cloud9 udało sie zgarnąć bardzo ważnego smoka, a następnie wygrali walkę dwóch za jednego, choć byli bliscy zdecydowanie większego sukcesu. Z kolei dwie minuty później Thieves złapali Perkza tylko po to, by chwilę później Sett pokonał Sennę i żadna z drużyn nie wyszła z tej wymiany zwycięsko. Cloud9 mieli jednak lepsze ustawienie na mapie, co pozwoliło im zdobyć dla siebie drugiego smoka, czym wyrównali do stanu rywali. Następnie Chmurki znalazły świetną walkę, w której kompletnie zdominowali przeciwników, a po zwycięstwie w wymianie zabrali dla siebie wzmocnienie Barona Nashora w 29. minucie.

Ze wzmocnieniem Cloud9 bez problemu weszli do bazy rywali, a po złapaniu Syndry nie mieli najmniejszego problemu ze zniszczeniem Nexusa Thieves.

 

Cloud9 awansowali tym samym do półfinału, w którym zmierzą się z Team Liquid, którzy wczoraj pokonali TSM. Z kolei 100 Thieves spadło do dolnej drabinki, a ich rywalem w walce ostatniej szansy będzie rewelacja sezonu, Dignitas. Na pojedynek półfinałowy poczekamy jeszcze dwa tygodnie, ale dwa starcia z dolnej drabinki odbędą się już w najbliższy weekend. W sobotę o 21:00 rozpocznie się starcie TSM vs Evil Geniuses, natomiast o tej samej godzinie w niedzielę zagrają 100 Thieves oraz Dignitas.

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.