VTB: Chimki za mocne, wysoka porażka Zastalu
Andrzej Romański/EBL

VTB: Chimki za mocne, wysoka porażka Zastalu

  • Dodał: Krystian Stefaniuk
  • Data publikacji: 22.03.2021, 19:52

W spotkaniu Ligi VTB Zastal Zielona Góra podejmował Chimki Moskwa. Ostatnie starcie tych zespołów miało miejsce 28 lutego w Rosji, zwycięsko wyszli z niego zielonogórzanie. W rewanżowym meczu delikatnym faworytem byli gospodarze, lecz zostali zdominowani przez Chimki i musieli uznać wyższość przybyszów z Rosji.

 

Lepiej spotkanie rozpoczęli przyjezdni. Po kilku udanych akcjach prowadzili 8:0. Zastal miał problemy pod koszem rywala, zdobywając zaledwie dwa oczka w ciągu czterech minut. Rosjanie dobrze czuli się w rzutach z dystansu, dzięki którym budowali solidną przewagę. Dobrze z obroną gospodarzy radził sobie Jordan Mickey, którego dobra postawa wyróżniała się na parkiecie. W pierwszej kwarcie pięciu graczy gości punktowało zza linii 6,75 m przy zerowej zdobyczy trójek Zastalu. 22 punkty – takim prowadzeniem gości zakończyła się pierwsza kwarta. Żan Tabak miał o czym myśleć, jeśli chciał zmienić oblicze tego meczu.

 

Drugą odsłonę goście zaczęli od celnej trójki, potwierdzając swoją siłę tego dnia. Zastal notował sporo niewymuszonych strat, ułatwiając zadanie ekipie z Rosji, która była bardzo dobrze dysponowana i nie zawodziła w żadnym aspekcie gry. Zastal nieco poprawił swoją skuteczność w drugiej kwarcie, głównie za sprawą Rolanda Freimanisa. Chimki grało spokojniej, utrzymując wysoką przewagę i na nic zdawała się poprawa gry gospodarzy, w tym meczu goście byli poza zasięgiem zielonogórzan. Do przerwy przyjezdni powiększyli przewagę z pierwszej kwarty, a mistrzowie Polski jedynie wyrównali ich zdobycz punktową z pierwszych dziesięciu minut.

 

Po zmianie stron ekipa spod Moskwy powiększyła różnicę do 33 punktów i chyba nawet najbardziej zagorzały kibic Zastalu nie wierzył już w odwrócenie losów meczu. Zielonogórzanie nie mieli w tym spotkaniu argumentów. W trzeciej kwarcie goście nieco spuścili z tonu, nie przekraczając bariery 20 punktów, tę część wygrał Zastal 18:11, to jednak wystarczyło do utrzymania olbrzymiej przewagi i spokoju do końca spotkania.

 

W przedostatniej i ostatniej części gry Zastal nieco skrócił dystans do gości. Wynikało to jednak raczej ze zmniejszenia tempa ze strony przyjezdnych, aniżeli ze znaczącej poprawy gry gospodarzy. W ostatnich dziesięciu minutach gra toczyła się spokojnie, punkt za punkt, akcja za akcję, lecz wciąż górą byli Rosjanie, którzy niekwestionowanie ten mecz zwyciężyli. Na Zastal wystarczyły dwie świetne kwarty i spokojna gra w drugiej połowie meczu.

 

Zastal Zielona Góra przegrał w każdym aspekcie gry. Chimki Moskwa było zespołem bardziej dynamicznym, skuteczniejszym, lepszym w defensywie i zasłużenie wyjeżdża z Polski zwycięskie. Drużynie z Polski został jeszcze jeden mecz w lidze VTB, w którym na pewno powalczy o zwycięstwo, ze względu na możliwe rozstawienie w fazie play-off.

 

Enea Zastal Zielona Góra – Chimki Moskwa 70:89 (8:30, 22:27, 18:11, 22:21)

 

Zastal Zielona Góra: Smith 17, Freimanis 13, Berzins 11, Sulima 10, Brembly 5, Bowlin 4, Richard 3, Williams 3, Put 2, Koszarek 2.

 

Chimki Moskwa: McCollum 18, Karasev 14, Zaitcev 14, Mickey 12, Voronov 8, Vialtsev 8, Ponkrashov 7, Monia 3, Barashkov 3, Sharapov 2, Klyuev 0, Valiev 0