Tauron Liga: Radomka uzupełnia grono półfinalistek
tauronliga.pl

Tauron Liga: Radomka uzupełnia grono półfinalistek

  • Dodał: Seweryn Czernek
  • Data publikacji: 23.03.2021, 19:42

Wtorkowy pojedynek między Radomką Radom a Legionovią Legionowo miał przynieść ostateczne rozstrzygnięcie w najbardziej zaciętym ćwierćfinałowym starciu w tym sezonie. Bilans obu dotychczasowych spotkań wynosił bowiem 1-1, co oznaczało, że do wyłonienia półfinalistek potrzebne jest trzeci mecz. W nim lepsze okazały się radomianki, które miażdżąc rywalki w dwóch partiach wygranych do 15 i 10 zwyciężyły 3:1 i uzupełniły tym samym stawkę półfinalistek w walce o mistrzostwo kraju.

 

Przed startem fazy play-off mało zapowiadało, że akurat para Radomka Radom - Legionovia Legionowo stoczy najbardziej wyrównaną i emocjonującą walkę o awans do półfinału. W pierwszym spotkaniu górą były siatkarki z Legionowa, które grając bardzo dobry mecz skutecznie wykorzystały nieobecność architektki gry Radomki Katarzyny Skorupy i wygrały 3:1. Radomianki w drugim pojedynku wzięły jednak rewanż na rywalkach zwyciężając w takim samym stosunku, choć Legionovia miała swoje szanse, by już po dwóch spotkaniach odprawić faworytki. Wtorkowe starcie zapowiadało więc wiele emocji szczególnie, że po dwóch dotychczasowych spotkaniach szanse obu drużyn na awans były porównywalne.

 

Początek spotkania potoczył się bardziej po myśli gospodyń, które wyszły na prowadzenie 5:2. Rywalki szybko jednak zniwelowały straty, by później grać punkt za punkt. W pierwszych akcjach rozgrywające mocno ruszyły środkowe, które skutecznie kończyły swoje akcje. Środkowa faza to kolejna punktowa ucieczka radomianek, która również skończyła się fiaskiem, a po chwilowym przestoju do swojej gry wróciły siatkarki Legionovii. Na wysokie obroty wchodziła liderka przyjezdnych Olivia Różański, która nakręcała się z każdą akcją. Po jej ataku na tablicy widniał wynik 19:21, co gwarantowało emocje w końcówce. Nie była jednak ona najlepsza w wykonaniu zawodniczek gości, które wyraźnie sparaliżowała wizja wygrania pierwszej odsłony, co przełożyło się na błędy własne. Wykorzystały to gospodynie, które po skutecznym ataku Any Bjelicy zapisały pierwszą partię na swoim koncie wynikiem 25:23.

 

Radomiaki zaliczyły świetny start w drugim secie odskakując przy serwisach Samary Rodrigues na 5:0. Punktowa przewaga gospodyń utrzymywała się w dalszych akcjach, a po stronie przyjezdnych były widoczne spore problemy z przyjęciem. Z siatkarek Legionovii wyraźnie uleciało powietrze z poprzedniej partii i jakość ich gry spadła, co odzwierciedlał też wynik 15:8. W szeregach Radomki rozgrywająca miała natomiast ze względu na dobrą dyspozycję swoich koleżanek cały wachlarz możliwości. Dobre zawody rozgrywała Bjelica, która wyraźnie wkleiła się już w dobrze funkcjonującą układankę oraz Bruna Honorio, której seria zagrywek dała gospodyniom wysokie prowadzenie 22:13. Już za chwilę cieszyły się one ze zwycięstwa w tej odsłonie 25:15, co wyraźnie przybliżało je do fazy pucharowej rozgrywek.

 

Wyrównany początek trzeciej partii zapowiadał więcej emocji niż w poprzedniej odsłonie szczególnie, że w szeregach Legionovii było widać nową energię. Przez dłuższy czas obie ekipy grały na remis, a żadna z drużyn nie potrafiła skutecznie zbudować przewagi. Udało się to przyjezdnym, które wróciły do swojej gry z pierwszego seta i głównie dzięki pewnie grającej Różański prowadziły 11:14. Radomianki szybko zniwelowały stratę, by powrócić do naprzemiennego zdobywania punktów. Legionowianki wchodząc w końcową fazę seta na prowadzeniu 17:20 walczyły o zachowanie swoich szans w tym spotkaniu. Tym razem nerwy nie wzięły góry w ich szeregach jak miało to miejsce w pierwszej odsłonie, a kolejny skuteczny atak Różański pozwolił przyjezdnym wygrać seta 22:25.

 

Czwarta odsłona rozpoczęła się w podobny sposób do drugiej, a mianowicie od 5:1 dla gospodyń. Ich przewaga była widoczna w kolejnych akcjach, a po stronie Legionovii powróciły błędy własne i jakość gry ponownie spadła. Radomianki rozpoczęły tymczasem pogoń po zwycięstwo prowadząc już z wyraźnie przybitymi rywalkami 14:5. Siatkarki Radomki robiły na boisku to na co miały ochotę, świetnie w dalszym ciągu prezentowała się Bjelica, a totalnie bezradne legionowianki do braku skuteczności dokładały kolejne błędy. W decydującą fazę seta gospodynie wchodziły prowadząc aż 21:7, co zwiastowało szybki koniec pojedynku. Spotkanie zakończył autowy atak Różański, co przełożyło się na nokautujące zwycięstwo Radomki 25:10. Spotkanie zakończyło się tym samym tryumfem gospodyń 3:1, który dał im upragniony awans do fazy pucharowej i zachowanie szans na walkę o tytuł mistrzyń Polski. Najlepszą zawodniczką spotkania całkowicie zasłużenie została Ana Bjelica.

 

E.LECLERC MOYA Radomka Radom - DPD IŁCapital Legionovia Legionowo 3:1 (25:23, 25:15, 22:25, 25:10)

MVP: Ana Bjelica

Seweryn Czernek

O igrzyskach piszę od niedawna, ale z igrzyskami jestem już od wielu lat. Dziennikarz z wykształcenia i pasji. Fanatyk wielu dyscyplin, a w Poinformowanych zajmuję się siatkówką, biathlonem, biegami narciarskimi, tenisem oraz podnoszeniem ciężarów.