F1: Pierwsze treningi przed GP Bahrajnu dla Verstappena
Alberto-g-rovi, CC BY 3.0 , via Wikimedia Commons

F1: Pierwsze treningi przed GP Bahrajnu dla Verstappena

  • Dodał: Andrzej Kacprzak
  • Data publikacji: 26.03.2021, 17:20

W piątkowe popołudnie na torze Sakhir odbyły się pierwsze dwa treningi przed rozpoczynającym sezon GP Bahrajnu. Obie sesje padły łupem Maxa Verstappena. Najbliżej Holendra znalazł się Lando Norris z McLarena oraz kierowcy Mercedesa. 

I trening

 

Pierwszy z tegorocznych treningów przebiegał bardzo spokojnie. Nie mieliśmy czerwonych flag oraz nie doszło do żadnych incydentów czy poważnych awarii. Pomimo tego ciężko wyciągnąć jakiekolwiek głębsze wnioski na temat formy poszczególnych zespołów. Pierwszy z treningów zaczynał się stosunkowo wcześnie (12:30 czasu polskiego) w związku z czym temperatura sięgnęła nawet 36 stopni Celsjusza. Biorąc pod uwagę, że decydujące sesje (kwalifikacje oraz wyścig) odbędą się w późniejszych godzinach, przy niższej temperaturze to zebrane dane stają się jeszcze mniej reprezentatywne.

 

Najszybszy w pierwszej sesji okazał się Max Verstappen, który pokonał o niespełna 0.3 sekundy Valtteriego Bottasa. Dopiero czwarty czas uzyskał zespołowy partner Bottasa - Lewis Hamilton, którego zdołał jeszcze pokonać Lando Norris z McLarena. Nieznacznie za nimi uplasowali Charles Leclerc oraz Sergio Perez, który wciąż zapoznaje się z bolidem Red Bulla. Kolejne pozycje zajęli Pierre Gasly, Carlos Sainz oraz Daniel Ricciardo. Pierwszą dziesiątkę zamknął Antonio Giovinazzi, a drugą otworzył Kimi Raikkonen, oznaczało to, że Alfa Romeo póki co, potwierdza dobrą formę z przedsezonowych testów. Nie najlepiej wypadli natomiast kierowcy Astona Martina - Sebastian Vettel oraz Lance Stroll, którzy znaleźli się za plecami weterana z Finlandii. Nad czym myśleć ma także Yuki Tsunoda, który w pierwszym treningu przegrał z zespołowym partnerem - Pierrem Gasly o przeszło sekundę. Młody Japończyk zdołał jeszcze wyprzedzić duet zespołu Alpine. Francuski zespół jako jedyny w stawce korzysta z silnika Renault w starej specyfikacji, co może okazać się dla nich sporym problemem właśnie w Bahrainie, gdzie moc silnika odgrywa bardzo dużą rolę. Stawkę niemal jak zawsze zamknął kwartet złożony z kierowców Williamsa oraz Haasa, z pośród których najszybszy okazał się George Russell.

 

II trening

 

Rozpoczynający się o godzinie 16:00 polskiego czasu II trening przed GP Bahrajnu odbył się w warunkach dużo bardziej zbliżonych do tych, które zobaczymy w kwalifikacjach oraz wyścigu. Druga sesja przyniosła pierwszą "przygodę" poza torem, a jej autorem został najbardziej doświadczony kierowca w stawce. Kimi Raikkonen, bo o nim mowa, na wyjściu z drugiego zakrętu stracił kontrolę nad bolidem i uderzył w bandę. Mistrz świata z 2007 roku doszczętnie zniszczył przednie skrzydło, miał jednak na tyle szczęścia, że zdołał wrócić na tor i dojechać do alei serwisowej. Świetną jazdę kontynuował Max Verstappen, który ponownie okazał się najszybszy na torze. Dalej nadspodziewanie dobrze spisywał się Lando Norris, który zajął drugie miejsce, ustępując Holendrowi jedynie o 0.095 sekundy. Podium uzupełnił Lewis Hamilton, który okazał się tym razem szybszy od Valtteriego Bottasa. Kierowców Mercedesa zdołał rozdzielić jeszcze Carlos Sainz, który debiutuje w ten weekend w zespole Ferrari. Na szóstym miejscu zakończył Daniel Ricciardo, a czołową dziesiątkę uzupełnili Tsunoda, Stroll, Gasly oraz Sergio Perez, który piątkowych sesji raczej nie zaliczy do udanych. Na początku drugiej dziesiątki uplasowali się Esteban Ocon, Charles Leclerc oraz Antonio Giovinazzi. Pozycje 14-16 okupowali byli mistrzowie świata - Sebastian Vettel, Fernando Alonso oraz Kimi Raikkonen. Ostatnie miejsca zajęli znów kierowcy Williamsa i Haasa.