Łyżwiarstwo figurowe: Polacy na 9. miejscu po tańcu rytmicznym!
YouTube ISU Skating

Łyżwiarstwo figurowe: Polacy na 9. miejscu po tańcu rytmicznym!

  • Dodał: Agnieszka Musiał
  • Data publikacji: 26.03.2021, 17:15

Ogromny sukces polskiej pary tanecznej - Natalii Kaliszek i Maksyma Spodyriewa. Po pierwszej części zmagań na Mistrzostwach Świata w Łyżwiarstwie Figurowym 2021 są w pierwszej dziesiątce! Polacy ostatni raz zameldowali się tak wysoko w 2000 roku. Udało się to trenerce toruńskiej pary, Sylwii Nowak-Trębackiej z Sebastianem Kolasińskim. W Sztokholmie prowadzi Wiktorija Sinicyna i Nikita Kacałapow (Federacja Łyżwiarstwa Figurowego Rosji). Za nimi dwie amerykańskie pary - Madison Hubbell z Zacharym Donohue oraz Madison Chock i Evan Bates.

 

Polska para na co dzień trenująca w Toruniu ma za sobą udany start. Bardzo wysoko oceniono zarówno trudne twizzle, jak i podnoszenie rotacyjne. Trochę punktów stracili przy krokach, ale fragment tańca obowiązkowego, finnstepa, pojechali z dużą pewnością. Taniec rytmiczny Kaliszek i Spodyriewa oceniono na 76.12 punktów - to ich nowy rekord życiowy: - Jesteśmy zadowoleni, naprawdę dobrze pojechaliśmy. Wcześniej mieliśmy tylko jedne zawody, mistrzostwa Polski, przygotowywaliśmy się do nich tylko dwa tygodnie, bo przechodziliśmy koronawirusa - powiedziała łyżwiarka. - Dobrze przygotowywaliśmy się do tych mistrzostw świata, mogliśmy normalnie trenować przez cały styczeń i luty - dodał Spodyriew. 

Polska para przygotowała w tym sezonie nowy taniec dowolny: - Mamy nowe elementy, nową choreografię i muzykę. Jest nowocześnie, jest tango. Chodzi o emocje pomiędzy mężczyzną i kobietą - zapowiedział 7-krotny mistrz Polski. 

 

Sędziowie najwyżej ocenili rosyjską parę, aktualnych mistrzów Europy - Sinicynę i Kacałapowa. Wykonywane przez nich elementów nie uzyskały najwyższych poziomów, ale panel przyznał im wysokie noty za jakość wykonania: - Jesteśmy całkiem zadowoleni z naszego występu, byliśmy bardzo dobrze przygotowani. Pokazaliśmy, do czego jesteśmy zdolni, wszystko wykonaliśmy w miarę czysto, z duszą i wystarczającą łatwością. Nasi trenerzy, zespół również jest zadowolony - mówił wicemistrz świata z 2019 roku. - Musimy dzisiaj dobrze wypocząć, wyspać się, zrobić dobry trening, sprawdzić czy wszystko jest w porządku, a później wyjść i zaprezentować się z przyjemnością - dodał. 

 

Po tym, jak mały srebrny medal mistrzostw świata zawisnął na szyi Donohue i Hubbell, łyżwiarka przyznała, że czują zadowolenie po swoim tańcu. - Naszym celem jest bycie najlepszymi, na miarę naszych możliwości. Wierzymy w siebie i w to, że możemy być najlepsi na świecie. Skupiamy się na sobie nawzajem, mamy więź i to specjalne połączenie nas wyróżnia - dodał jej partner. Para zaliczyła wszystkie elementy poza finnstepem i krokami osobno na najwyższym poziomie. 

 

Dobry, chociaż nieidealny przejazd mają za sobą aktualni mistrzowie czterech kontynentów. - Dobrze się bawiliśmy od początku do końca, jednak straciliśmy kilka poziomów w niektórych elementach, ale jesteśmy zadowoleni z naszego występu - mówiła na konferencji prasowej Chock. 

 

Podobnie jak w przypadku finałowych przejazdów par sportowych, było słychać gorący doping z trybun: - Jechaliśmy w ostatniej grupie, wszyscy zawodnicy, którzy już skończyli swoje przejazdy nam kibicowali, myślę że było to nawet sto osób. Oczywiście z zachowaniem odpowiedniego dystansu. Myślę, że to rodzaj nowej normalności i coś, do czego się przystosowujemy. W czasie jazdy jesteśmy na tyle skupieni, że brak kibiców nie wpływa na nas mocno - zakończył Bates. 

 

Pełne wyniki tutaj

 

Miejsce Zawodnicy Kraj Nota
1 Wiktorija Sinicyna/Nikita Kacałapow Federacja Łyżwiarstwa Figurowego Rosji 88.15
2 Madison Hubbell/Zachary Donohue USA 86.05
3 Madison Chock/Evan Bates USA  85.15

 

Pary zaprezentują swoje tańce dowolne w sobotę, 27 marca. Nasza relacja live obejmie dwie ostatnie grupy - w tym również przejazd polskiej pary.

 

W piątkowy wieczór wystartują jeszcze solistki, będzie co oglądać - część łyżwiarek ma w planach wykonywanie skoków poczwórnych. Zapraszamy od 20:00!

 

Źródło: ISU

 

Agnieszka Musiał – Poinformowani.pl

Agnieszka Musiał

Od dzieciaka na lodzie, teraz częściej na trybunach. Piszę o łyżwiarstwie figurowym i hokeju.