Gandawa - Wevelgem: zwycięstwo Wouta van Aerta
fot. Wikimedia Commons

Gandawa - Wevelgem: zwycięstwo Wouta van Aerta

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 28.03.2021, 16:00

Zwycięstwem Wouta van Aerta zakończył się wyścig Gandawa - Wevelgem. Belg z Team Jumbo-Visma okazał się najszybszy na finiszu z grupy siedmiu kolarzy.

 

Gandawa - Wevelgem to kolejny ważny klasyk w kolarskim kalendarzu. Trasa z Ieper do Wevelgem liczyła ponad 253 kilometry. W drugiej części wyścigu znalazły się najważniejsze fragmenty - 9 sektorów bruku oraz kilka podjazdów, w tym sekwencja Baneberg-Kemmelberg. Z rywalizacji z powodu zakażeń koronawirusa musieli wycofać się kolarze Trek-Segafredo i Bora-hansgrohe, w tym Maciej Bodnar. Z polskich kolarzy wystartowali Michał Gołaś (Ineos Grenadiers) i Łukasz Wiśniowski (Team Qhubeka ASSOS).

Zdjęcie

Dużą rolę odgrywał silnie wiejący wiatr, który spowodował podzielenie się peletonu. Na czoło wysunęła się mocna grupa 21 kolarzy. Wśród nich byli: Michał Gołaś, Sam Bennett (Irlandia, Deceuninck-Quick Step), Matteo Trentin (Włochy, UAE Team Emirates), Stefan Kueng (Szwajcaria, Groupama-FDJ), Michael Matthews (Australia, Team BikeExchange) i Wout van Aert (Belgia, Team Jumbo Visma). Czołówka utrzymywała bezpieczną przewagę nad peletonem.

Na najważniejszych podjazdach, na ponad 30 kilometrów przed metą pierwsza grupa się podzieliła. Na czele pozostali: van Aert, Bennett, Kueng, Matthews, Trentin, Sonny Colbrelli (Włochy, Bahrain-Victorious), Giacomo Nizzolo (Włochy, Team Qhubeka ASSOS), Nathan van Hooydonck (Belgia, Team Jumbo-Visma) i Danny van Poppel (Holandia, Intermarche-Wanty-Gobert Materiaux).

Czołówka utrzymywała kilkadziesiąt sekund przewagi nad grupą pościgową, w której jechali m.in. Greg van Avermaet, Oliver Naesen i Yves Lampaert. Na trasie nie było już większych trudności, więc zwycięzca wyścigu jechał w pierwszej grupie. Tempa czołówki nie wytrzymali Bennett i van Poppel. Tym samym na czele pozostało siedmiu kandydatów do wygranej.

Na finiszu najlepszy okazał się Wout van Aert. Belg wyprzedził Giacomo Nizzolo i Matteo Trentina. Michał Gołaś zajął 21. miejsce ze stratą dwóch minut. Łukasz Wiśniowski nie ukończył wyścigu.

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.