Fortuna 1 Liga: Widzew kontynuuje zwycięską passę!
Arewicz/Wikimedia

Fortuna 1 Liga: Widzew kontynuuje zwycięską passę!

  • Dodał: Kamil Czuj
  • Data publikacji: 28.03.2021, 14:36

Spotkanie 22. kolejki polskiej Fortuna 1. Ligi pomiędzy Widzewem Łódź a GKS-em Jastrzębie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy. Po trafieniach Tanżyny i Michalskiego padł wynik 2:0.

 

Oba zespoły spisują się w tym sezonie dość różnie. Przed tym meczem „Widzewiacy” znajdowali się na ósmej lokacie z 31 punktami na koncie, a do tego nie przegrali już od kilku spotkań i ich forma zdecydowanie zwyżkuje. Zawodnicy „GieKSy” byli zaś na piętnastej pozycji i mieli 19 „oczek”. W pierwszym meczu tych drużyn w tym sezonie Widzew wygrał 1:0 i również w tym meczu był zdecydowanym faworytem.

 

Obaj szkoleniowcy nie mogli skorzystać ze wszystkich zawodników ze swoich kadr. W ekipie prowadzonej przez Enkeleida Dobiego zabrakło: Krystiana Nowaka, Miłosza Mleczki, Karola Czubaka. Paweł Ściebura  nie mógł za to wystawić do rywalizacji Dominika Kujawiaka.

 

W pierwszej połowie nie wydarzyło się praktycznie nic szczególnie wartego odnotowania. Mecz był bardzo wyrównany, żadna ze stron nie potrafiła stworzyć sobie przewagi, czy przejąć inicjatywę. Brakowało składnych akcji, a dominowały głównie wszechobecne niedokładności i liczne faule. Szczególnie zawiódł Widzew, który nie zaprezentował absolutnie nic ciekawego.

 

Drugie 45 minut rozpoczęło się dla łodzian bardzo szczęśliwie, bowiem już w 51. minucie, po zamieszaniu w polu karnym po rzucie wolnym, futbolówkę do bramki GKS-u skierował Daniel Tanżyna.  Kolejne minuty coraz bardziej przypominały grę z pierwszej połowy, aż do 68. minuty, kiedy to Michael Ameyaw popisał się świetnym podaniem do Mateusza Michalskiego, a ten strzałem z najbliższej odległości podwyższył wynik rywalizacji. Końcowe minuty meczu były wyrównane, ale zarazem bardzo ciekawe. Było dużo niezłych okazji z obu stron, czy gry akcja za akcję. Ostatecznie to Widzew, pomimo gry całej drugiej połowy w dziesiątkę, triumfował 2:0.

 

Wynik ten spowodował, że Widzew znalazł się na siódmej pozycji, tuż pod strefą barażową, do której ma coraz mniejszą już stratę.  Dla GKS-u porażka ta oznacza to, że ani trochę nie oddalił się od dołu tabeli i najprawdopodobniej do końca sezonu jastrzębianie będą musieli bić się o uniknięcie relegacji do niższej ligi.

 

 

Widzew Łódź – GKS Jastrzębie 2:0 (0:0)

Bramki: 51’ Tanżyna, 68’ Michalski

Widzew: Wrąbel – Gach, Grudniewski, Tanżyna, Stępiński – Ameyaw (80’ Samiec-Talar), Hanousek, Poczobut (89’ Możdżeń), Michalski (79’ Kun) – Robak (80’ Tomczyk), Kita (58’ Mucha)

GKS: Drazik – Witkowski (79’ Niewiadomski), Komor, Szcześniak, Zalewski (70’ Słodowy) – Bielak (79’ Zejdler) – Ali, Mróz, Feruga (61’ Rumin), Jadach (61’ Apolinarski) - Szczepan

Żółte kartki: 30’ Hanousek, 90+5' Stępiński – 17’ Witkowski

Czerwone kartki: 45’ Hanousek

Sędzia: Jarosław Przybył