Tenis - WTA Miami: Świątek pewnie w ćwierćfinale debla!
PPP

Tenis - WTA Miami: Świątek pewnie w ćwierćfinale debla!

  • Dodał: Seweryn Czernek
  • Data publikacji: 28.03.2021, 20:44

Po sobotniej porażce z Aną Konjuh w trzeciej rundzie rywalizacji singlowej turnieju WTA w Miami Iga Świątek walczyła w niedzielę o zachowanie swoich szans w zmaganiach deblowych. W parze z doświadczoną Bethanie Mattek-Sands Polka mierzyła się o awans do ćwierćfinału z Chinkami Yi-Fan Xu i Shuai Zhang. Choć wyrównany początek pojedynku mógł zwiastować wyrównaną walkę, Polka i Amerykanka odniosły pewne zwycięstwo 6:3 6:1 dające im awans do 1/4 turnieju.

 

Polsko-amerykańska para wygrała gem otwarcia przy swoim podaniu, ale już na początku musiała ona bronić breakpointa. Rywalki za chwilę doprowadziły do wyrównania, a kolejne dwie odsłony wygrane przez serwujące zapowiadały większe emocje niż w poprzednim pojedynku Świątek i jej partnerki. W piątym gemie doszło do pierwszego przełamania w tym spotkaniu, którego autorkami były Chinki, a Polka i Amerykanka mimo doprowadzenia do stanu równowagi przegrały najważniejszy punkt. Już za chwilę zrewanżowały się one jednak rywalkom tym samym doprowadzając do wyrównania, a zapisując na swoim koncie dwa następne gemy ponownie odbierając przeciwniczkom podanie Świątek i Mattek-Sands były na najlepszej drodze do objęcia prowadzenia w meczu. Atutem był fakt, że prowadząc 5:3 miały one przed sobą swój gem serwisowy, co Iga i Bethanie od razu wykorzystały wygrywając pierwszą partię 6:3 wykorzystując pierwszą piłkę setową.

 

Zapisany na swoim koncie pierwszy set wyraźnie nakręcił polsko-amerykański duet, o czym świadczyło przełamanie serwisu rywalek już na początku drugiej odsłony i pewne wygranie swojego podania. Chinki równie szybko utrzymały swój serwis zachowując szanse w tym pojedynku. Polka i Amerykanka zapisały jednak na swoim koncie kolejne trzy odsłony, w tym jedną przy serwisie rywalek, wychodząc na wysokie prowadzenie 5:1 i będąc o krok od awansu do ćwierćfinału turnieju. Choć w siódmym gemie serwowały Chinki nie przeszkodziło to Świątek i Mattek-Sands w zamknięciu tego seta wynikiem 6:1 po ponownym przełamaniu rywalek. Polka i Amerykanka zameldowały się tym samym w 1/4 finału, a warszawianka odbiła sobie tym samym sobotnie niepowodzenie w singlu.

 

Iga Świątek/Bethanie Mattek-Sands (POL/USA) - Yi-Fan Xu/Shuai Zhang (CHN/CHN) [6] 6:3 6:1

Seweryn Czernek

O igrzyskach piszę od niedawna, ale z igrzyskami jestem już od wielu lat. Dziennikarz z wykształcenia i pasji. Fanatyk wielu dyscyplin, a w Poinformowanych zajmuję się siatkówką, biathlonem, biegami narciarskimi, tenisem oraz podnoszeniem ciężarów.