Piłka ręczna - Bundesliga: derby dla Flensburga, Mageburg znowu rozgromił rywali
pixabay.com

Piłka ręczna - Bundesliga: derby dla Flensburga, Mageburg znowu rozgromił rywali

  • Dodał: Michał Pracuk
  • Data publikacji: 29.03.2021, 10:19

Szlagier Bundesligi dla Flensburga, Kilończycy bezradni w drugiej połowie. Zespół Macieja Gębali z upragnionym zwycięstwem. SC Magdeburg zwycięża szósty raz z rzędu.

 

Niewątpliwym hitem tej kolejki było spotkanie SG Flensburg-Handewitt z THW Kiel. Kilończycy przyjechali do Flensburga po fotel lidera. Mecz lepiej rozpoczęli goście. Po dziesięciu minutach dzięki rzutom m.in. Niclasa Ekberga i Haralda Reinkinda wyszli na trzybramkowe prowadzenie. Potem jednak to gwiazda Flensburga, Hampus Wanne zaczął seryjnie zdobywać bramki. Dzięki wyczynom młodego skrzydłowego gospodarze prowadzili po pierwszej połowie 17:15. W drugiej odsłonie meczu SG kontrolowało przebieg gry. Nie stracili prowadzenia ani na chwilę. Wanne skończył spotkanie z dziesięcioma bramkami. Najlepszy po drugiej stronie był Sander Sagosen, który dziewięć razy celnie trafiał. Spotkanie na szczycie tabeli umocniło pozycję ekipy z Flensburga.

 

SG Flensburg-Handewitt – THW Kiel 31:28 (17:15)

 

Drużyna Macieja Gębali, SC DHfK Leipzig po czterech porażkach z rzędu przyjechała walczyć o punkty do stolicy Niemiec. Fuchse Berlin nie byli przygotowani na to co wydarzyło się w pierwszej połowie tego spotkania. Po 15 minutach goście z Lipska prowadzili już sześcioma bramkami. Obrońcy Lisów byli kompletnie bezradni wobec dyspozycji rywali, a zwłaszcza Lucasa Witzke. Takie prowadzenie, goście utrzymali do końca pierwszej połowy. Potem gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Dzięki dobrej skuteczności rzutowej Mijajlo Marsenicia i Mariana Michalczika w 57. minucie doprowadzili do wyrównania po 27. O wyniku meczu zadecydował rzut w ostatnich sekundach. Bohaterem drużyny z Lipska okazał się Niclas Pieczkowski, który pokonując bramkarza Fuchse Berlin uratował zwycięstwo dla SC.

 

Fuchse Berlin – SC DHfK Leipzig 27:28 (12:18)

 

Świetnie spisujący się zespół SC Magdeburg także rozegrał swoje spotkanie w tej kolejce. Niepokonani od listopada szczypiorniści tym razem przyjechali do Stuttgartu, aby przedłużyć tę imponującą serię. Magdeburg od początku chciał pokazać swoją dominację. Już po ośmiu minutach prowadzili 7:2. Potem jednak w szeregi gości wdarło się rozluźnienie, co wykorzystali zawodnicy TVB Stuttgart. Byli nawet blisko wyrównania, ale po 30 minutach wciąż to goście mieli prowadzenie. W drugiej połowie koncentracja zawodników z Magdeburga była już na najwyższym poziomie. Szybko odskoczyli z wynikiem i do końca spotkania nie dali rywalom zbliżyć się do siebie. Najlepszym strzelcem gości był w tym meczu Omar Magnusson, który zdobył dziewięć bramek.

 

TVB Stuttgart – SC Magdeburg 22:32 (14:16)

 

Wyniki pozostałych spotkań:

 

MT Melsungen – HBW Balingen-Weilstetten 24:25 (16:12)

 

HSC 2000 Coburg – HSG Wetzlar 30:30 (13:17)

 

Rhein-Neckar Lowen – TSV GWD Minden 29:27 (14:14)

 

HC Erlangen – Bergischer HC 20:25 (11:15)

 

HSG Nordhorn-Linden – TuSEM Essen 22:19 (7:10)