Zagraniczny meldunek: zwycięska passa Wołosz trwa, Perugia żegna się z LM
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Zagraniczny meldunek: zwycięska passa Wołosz trwa, Perugia żegna się z LM

  • Dodał: Aleksandra Suszek
  • Data publikacji: 29.03.2021, 11:40

Sir Safety Perugia wciąż notuje słabe występy, ale Wilfredo Leon Venero ratuje honor drużyny. Świetnie radzą sobie natomiast panie - zarówno w Lidze Mistrzyń, jak i w play-offach SuperLigi. Zapraszamy na cotygodniowe podsumowanie gry naszych reprezentantów na włoskich terenach!

 

Kobiety 

 

Niewiele zmieniło się w damskiej włoskiej siatkówce - tam wciąż dominuje Imoco Volley Conegliano, wygrywając wszystko co tylko można wygrać. Powody do radości z tego powodu ma oczywiście Joanna Wołosz. Najpierw we wtorek drużyna polskiej rozgrywającej postawiła kropkę nad "i" w CEV Lidze Mistrzyń, pokonując Igor Gorgonzola Novarę bez straty seta i zameldowała się w wielkim finale rozgrywek, a cztery dni później postawiła pierwszy, zdecydowany krok na drodze do medali Serie A. W polsko-polskim starciu na arenie europejskiej żadna z Polek nie błyszczała na boisku. Joanna Wołosz w całym spotkaniu nie zdobyła punktów, a Malwina Smarzek-Godek rozegrała tylko pierwszego seta. Atakująca reprezentacji Polski zagrała najprawdopodobniej jeden ze swoich najsłabszych meczów w tym sezonie. Zanotowała zaledwie jedno "oczko", a jej skuteczność w ataku nie wyglądała dobrze - było to jedynie 13%.


Liderki włoskiej Serie A w finale Ligi Mistrzyń zagrają z Vakifbankiem Stambuł na początku maja. Zanim to jednak nastąpi, mają kolejną misję - zdobycie mistrzostwa kraju. Na razie cały plan działa bez zarzutu, bo w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu przeciwko Il Bisonte Firenze drużyna Joanny Wołosz zwyciężyła pewnym 3:0. Dzięki wygranej bilans zwycięstw jest o wiele korzystniejszy dla broniących tytułu. Imoco Volley Conegliano jest w o tyle bardziej komfortowej sytuacji, że rywalki musiałyby kolejne spotkanie wygrać za trzy punkty, by dalej walczyć o medale. W tym samym kierunku idzie drużyna Malwiny Smarzek-Godek, która znacznie słabszą w tym sezonie Bartoccini Gioillerie Perugię pokonała w czterech partiach. Znacznie lepiej tym razem zaprezentowała się polska atakująca. Zdobyła łącznie 11 punktów, z czego dziewięć w ataku i dwukrotnie blokowała. Świetnie w play-offach radzi sobie także Savino Del Bene Scandicci z Magdaleną Stysiak na czele. Piąta drużyna żeńskiej Superligi na początku tygodnia przypieczętowała swój awans do 1/4 finału, zwyciężając kolejny pojedynek z Zanetti Bergamo. Stysiak wystąpiła w dwóch pierwszych partiach i zaliczyła całkiem udany występ, atakując z 63% skuteczności. Jak się okazało, to nie koniec możliwości drużyny ze Scandicci, bo pierwszy mecz ćwierćfinałowy przeciwko Busto Arsizio również zwyciężyła. Rywalizacja trwała aż pięć setów, a w tie-breaku blisko było porażki, ale ostatecznie to nasza atakująca jest na plus w bilansie zwycięstw. Występ Stysiak można ponownie zaliczyć do tych dobrych – tym razem świetnie pracowała w bloku i na zagrywce, co przekładało się na kolejne punkty dla zespołu. Łącznie zdobyła 25 „oczek”.

 

wtorek, drugi mecz półfinałowy CEV Ligi Mistrzyń:


Imoco Volley Conegliano - Igor Gorgonzola Novara 3:0 (25:15, 25:23, 25:20)
Joanna Wołosz - bez punktów
Malwina Smarzek-Godek (grała tylko pierwszego seta) - 1 punkt (1/8 w ataku)


środa, drugi mecz 1/8 finału Superligi:


Savino Del Bene Scandicci - Zanetti Bergamo 3:0 (25:16, 25:13, 25:20)
Magdalena Stysiak (grała w dwóch setach) - 12 punktów (10/16 w ataku, 2 asy serwisowe)


sobota, pierwszy mecz ćwierćfinałowy SuperLigi:


Imoco Volley Conegliano - Il Bisonte Firenze 3:0 (25:15, 25:17, 29:27)
Joanna Wołosz - 1 punkt (1 as serwisowy)


Igor Gorgonzola Novara - Bartoccini Gioiellerie Perugia 3:1 (18:25, 25:22, 25:20, 25:17)
Malwina Smarzek-Godek - 11 punktów (9/26 w ataku, 2 bloki)


niedziela, pierwszy mecz ćwierćfinałowy SuperLigi:


Unet E-Work Busto Arsizio – Savino Del Bene Scandicci 2:3 (25:17, 15:25, 30:28, 21:25, 13:15)
Magdalena Stysiak – 25 punktów (20/48 w ataku, 2 asy serwisowe, 3 bloki)

 

 

Mężczyźni


Polskich reprezentantów zobaczymy w wielkim finale Ligi Mistrzów, ale tylko tych grających w klubie z Kędzierzyna-Koźla. Drużyna z Perugii prowadzona przez Vitala Heynena jest w dołku i niewiele wskazuje na to, że szybko z niego wyjdzie. Postawiona pod ścianą Sir Safety Conad Perugia walczyła w środę o utrzymanie się w walce o medale, ale potrzebowała do tego pewnego zwycięstwa za trzy punkty. Itas Trentino postawiło się jednak na tyle, że podopieczni Belga zdołali wygrać to spotkanie dopiero w tie-breaku. Mimo zwycięstwa, bilans punktowy po dwumeczu dał awans ekipie z Trydentu. Co może cieszyć? Całkiem dobry występ Wilfredo Leona. Reprezentant Polski znów był najlepiej punktującym w tym meczu i zdobył 21 "oczek". Dodatkowo, atakował z 53-procentową skutecznością i zanotował aż trzy asy serwisowe. Nasz drugi kadrowicz, Maciej Muzaj dostał szansę dopiero w ostatnim secie i udało mu się ją wykorzystać, bo dwukrotnie blokował i skończył połowę swoich piłek w ataku.
W męskiej Superlidze w najlepsze trwa rywalizacja o mistrzostwo kraju. Play-offy weszły już fazę 1/2 finału, a pierwsze spotkanie półfinałowe już przyniosło emocje związane z rywalizacją Polaków. Sir Safety Perugia po zaciętym boju pokonała drużynę Vero Volley Team Monza, w którym od niedawna występuje Mateusz Poręba. Zwycięstwo w tie-breaku daje liderom rundy zasadniczej prowadzenie - rywalizacja toczy się bowiem do dwóch wygranych spotkań. Jeśli chodzi o występy kadrowiczów, Wilfredo Leon zaprezentował się lepiej, niż w meczu na arenie europejskiej. Zdobył 25 punktów i atakował z 59-procentową skutecznością. Warto też podkreślić, że jego asem w rękawie była potężna zagrywka - w tym elemencie punktował aż pięciokrotnie. Z kolei Maciej Muzaj pojawił się na boisku w czwartym secie i pozostał na nim do końca meczu. Atakujący zanotował 12 "oczek", z czego zdecydowaną większość w akcjach na siatce.



środa, drugi mecz półfinałowy CEV Ligi Mistrzów:


Sir Safety Conad Perugia - Itas Trentino 3:2 (25:22, 25:17, 23:25, 17:25, 15:6)
Wilfredo Leon Venero - 21 punktów (18/34 w ataku, 3 asy serwisowe)
Maciej Muzaj - 5 punktów (3/6 w ataku, 2 bloki)


sobota, pierwszy mecz półfinałowy Superligi:


Sir Safety Conad Perugia - Vero Volley Team Monza 3:2 (21:25, 25:21, 25:19, 23:25, 15:12)
Wilfredo Leon Venero - 25 punktów (19/32 w ataku, 5 asów serwisowych, 1 blok)
Maciej Muzaj - 12 punktów (11/28 w ataku, 1 as serwisowy)
Mateusz Poręba - nie grał


niedziela, 1. kolejka o miejsca 6-12:


Allianz Milano – Kioene Padova 3:2 (16:25, 25:20, 22:25, 25:17, 15:9)
Wojciech Włodarczyk – nie grał

Aleksandra Suszek – Poinformowani.pl

Aleksandra Suszek

Od dziecka jestem zagorzałym kibicem Biało-Czerwonych. Najbliżej mi do siatkówki i skoków narciarskich, jednak śledzę prawie każde zawody, w których występują nasi reprezentanci. Na portalu zajmuję się głównie siatkowką, piszę także o piłce ręcznej, lekkoatletyce, wioślarstwie, szermierce i łyżwiarstwie figurowym.