Tenis stołowy: runda zasadnicza w grupie mistrzowskiej Lotto Superligi mężczyzn
Pierre-Yves Beaudouin / Wikimedia Commons/CC-BY-SA 3:0

Tenis stołowy: runda zasadnicza w grupie mistrzowskiej Lotto Superligi mężczyzn

  • Dodał: Enwer Półtorzycki
  • Data publikacji: 02.04.2021, 02:21

Pomimo trudności pandemicznych tenisiści stołowi polskiej najwyższej klasy rozgrywkowej zdołali przystąpić do siedemnastu spotkań rundy zasadniczej. Wyłoniły one sześć zespołów, które w fazie play-off staną do rywalizacji o zdobycie tytułu Mistrza Polski. Zanim jednak rozpocznie się rywalizacja medalowa, drużyny z miejsc 3-6 zmierzą się 2 kwietnia w jedno-meczowych półfinałach. Na zwycięzców czekają już ekipy z Grodziska Mazowieckiego i Działdowa, które zajęły w tabeli odpowiednio pierwsze i drugie miejsce. Dało, im to automatyczny awans. Jak wygląda tabela w grupie mistrzowskiej po sezonie regularnym?

 

1. KS Dartom Bogria Grodzisk Mazowiecki

 

Podopieczni Tomasza Redzimskiego zgodnie z przewidywaniami pokazali stabilną formę na przestrzeni całej rundy zasadniczej. Umiejętnie zbudowany zespół opierał się na czołowych reprezentantach Polski, Grecji i Czech, lecz nie był od nich zależny. Kontuzje np. Marka Badowskiego oraz przerwy pandemiczne wykreowały nowych bohaterów. Jednym z nich został piętnastoletni Miłosz Redzimski, świeżo upieczony Mistrz Polski seniorów. Bogoria wygrała szesnaście pojedynków, ulegając jedynie białostockim Dojlidom w piątej kolejce. Pozostałe mecze przechylała na swoją korzyść, a każdy z podstawowych zawodników wykazał się, co najmniej 76% skutecznością.

 

2. KS Dekorglass Działdowo

 

Zawodnicy z Działdowa od początku sezonu starali się utrzymać koncentrację i regularnie punktować, by marzyć o upragnionym tytule najlepszej drużyny w Polsce. Pomóc w tym  miała postać Jakuba Dyjasa. Kadrowicz wrócił do kraju po udanych sezonach spędzonych w niemieckiej Bundeslidze i znacząco przyczynił się do wyniku drużyny. Wygrał piętnaście pojedynków, co dało mu 79% skuteczność. Cały zespół zanotował cztery porażki i uplasował się na drugiej pozycji ze stratą sześciu „oczek” do lidera.

 

3. Sokołów SA Jarosław

 

Obrońcy tytułu skończyli fazę zasadniczą z takim samym bilansem zwycięstw i porażek jak drużyna z Działdowa. Okazali się jednak słabsi w ilości wygranych setów, co przełożyło się na sumę zdobytych punktów. W większości dotychczasowego sezonu szukali stabilizacji. Nie udało im się rozłożyć ciężaru zdobywania „oczek” na kilku zawodników. Liderem był, reprezentujący Ukrainę Lei Kou z 88% skutecznością. Paweł Chmiel zanotował ją na poziomie 57% a Patryk Zatówka 33%. W półfinale jarosławianie zmierzą się z Gwiazdą Bydgoszcz. Zespołem, który dwukrotnie pokonali, lecz za każdym razem po długich meczach.

 

4. Dojlidy Białystok

 

Zespół ze stolicy Podlasia bazował na doświadczeniu Wang Zeng Yi. Były reprezentant Polski wygrał w sumie czternaście pojedynków. Wspierali go w tym Aliksandar Khanin z dwunastoma zwycięstwami oraz Li Yongyin z dziesięcioma. Białostoczanie grali spokojnie, starali się przede wszystkim zatrzymać punkty na własnym terenie. Ich potencjał sportowy sprawił, że musieli uznać wyższość tylko liderów rozgrywek oraz akademików z Gdańska, którzy będą teraz ich rywalami w półfinale. Nadarza się, więc szybka okazja do rewanżu. Oba zespołu spotkały się trzy dni wcześniej w ramach ostatniej kolejki sezonu regularnego. Górą wówczas był AZS.

 

5. KS AZS AWFIS Balta Gdańsk

 

Podopieczni Bartosza Gajeka grali dość chimerycznie. Potrafili wygrać z sąsiadami w tabeli, by w innych meczach stracić punkty na drużynach z dołu tabeli. Ich gra opierała się przede wszystkim na liderze Patryku Chojnowskim. Wygrał on osiemnaście pojedynków, przy tylko ośmiu przegranych. Ta stabilizacja pozwoliła mu osiągnąć 69% skuteczność. AZS ma również przewagę psychologiczną nad białostoczanami, których pokonali w tym sezonie już dwukrotnie, a Patryk Chojnowski nie stracił w tej rywalizacji żadnego pojedynku.

 

6. Lotto Zooleszcz Gwiazda Bydgoszcz

 

Ostatni zespół grupy mistrzowskiej, który do samego końca walczył o to, aby się w niej zaleźć. Po awansie przegrał wszystkie sześć spotkań, pozostawiając w nich jednak dobre wrażenie. Architektem awansu i wygranych setów był Viacheslav Burov. Rosjanin zanotował trzynaście zwycięstw na dwadzieścia trzy mecze. Wspomagany był aktywnie przez Asuka Machi oraz Artura Grela, którzy potrafili sprawić niespodziankę np. w pierwszym meczu ligowej realizacji z jarosławianami, przegranej dopiero po tie-breaku. Jeśli będą mieli swój dzień oraz opanują nerwy, wówczas są w stanie powalczyć o korzystny wynik.

 

Półfinały:

 

Sokołów SA Jarosław - Lotto Zooleszcz Gwiazda Bydgoszcz (02.04.2021, godz. 18:00),

Dojlidy Białystok - KS AZS AWFIS Balta Gdańsk (02.04.2021, godz. 18:00)