Judo - Grand Slam: Adam Stodolski blisko podium
Korea.net/wikimedia commons

Judo - Grand Slam: Adam Stodolski blisko podium

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 02.04.2021, 19:29

Po bardzo udanym czwartku w Antalyi, w piątek reprezentanci Polski nie byli tak zauważalni, choć 5. miejsce Adama Stodolskiego trzeba uznać za sukces. Polak wygrał w trakcie turnieju aż cztery walki.

 

Drugiego dnia turnieju Grand Slam w Antalyi najbliżej podium z reprezentantów Polski był Adam Stodolski w wadze do 73 kg, który w niektórych momentach wręcz zachwycał znakomitą formą. Pierwsza walka nie była zbyt efektowna, bo zarówno Polak, jak i reprezentant Rosji – Oleg Bagbojew byli bardzo pasywni, ale w opinii sędziów bardziej w tym elemencie wykazywał się Rosjanin, który szybko zebrał trzy kary shido. Druga walka Stodolskiego z reprezentantem Haiti – Philippe Metellusem nie trwała dłużej, niż minutę. Polak zaliczył szybki ippon i mógł przygotowywać się do kolejnego starcia – z Giovannim Esposito z Włoch. Ten pojedynek nasz reprezentant rozstrzygnął na korzyść po dwóch punktowych akcjach. Jeden z najładniejszych ipponów dnia (i najszybszych) Polak zaliczył w walce ćwierćfinałowej – walka z reprezentantem Bilalem Ciloglu trwała ledwie 23 sekundy. Za rodaka w półfinale zemścił się Bayram Kandemir i wyrzucił Polaka „tylko” do walki o brąz. Tam rywalem był wymagający reprezentant Mołdawii Victor Sterpu, który dominował przez większą część walki i w końcówce zaliczył ippon. Piąte miejsce to i tak niezły wynik Stodolskiego.

 

Pozostali Polacy nie zachwycili. Po jednej walce wygrali Agata Ozdoba-Błach z Inbal Shemesh z Izraela (walka zakończona ipponem) oraz Damian Stępień (wygrana po dogrywce z Kazachem Abylaikhanem Zhubanazarem). Od drugiej rundy zaczynał turniej Paweł Drzymał, który pokonał Loica Pietriego. Cała trójka przegrała jednak swoje kolejne pojedynki i nie liczyła się w końcowych rozstrzygnięciach. Udział w turnieju na pierwszej walce zakończyła Natalia Kropska, która przez ippon uległa Jekaterinie Valkovej.

 

W drugim dniu tradycyjnie rozdano medale w czterech kategoriach wagowych. W wadze do 63 kilogramów kobiet Lucy Renshall walczyła z Wenezuelką Anriquelis Barrios w walce o zwycięstwo turniejowe. Długi i wyczerpujący pojedynek Brytyjka zakończyła po ponad dwóch minutach dogrywki rzutem na ippon. W wadze do 73 kilogramów mężczyzn, gdzie walczył Stodolski, jego pogromca Bayram Kandemir w finale zmierzył się z Włochem Fabio Basile. Jako pierwszy punkt w tej walce zdobył reprezentant Półwyspu Apenińskiego i przewagę dość pewnie utrzymał do końca walki. W rywalizacji kobiet znowu znakomitą formę pokazała Kim Polling. Reprezentantka Holandii zmierzyła się w finale z Barbarą Matić i nie potrzebowała nawet minuty, by wykonać akcję punktową na Chorwatce, po czym chwilę później zaliczyła ippon. W finale do 81 kilogramów mężczyzn zmierzyli się Vedat Albayrak i Christian Parlati. Turek na nieco ponad minutę przed końcem wykonał akcję punktową i uzyskał przewagę, którą utrzymał do ostatniej sekundy walki, dając jedyne tego dnia zwycięstwo reprezentacji gospodarzy.

 

Wyniki:

 

do 63 kg kobiet:

1. Lucy Renshall - Wielka Brytania
2. Anriquelis Barrios - Wenezuela
3. Catherine Beauchemin-Pinard - Kanada i Jing Tang - Chiny

do 70 kg kobiet:
1. Kim Polling - Holandia
2. Barbara Matić - Serbia
3. Elvismar Rodriguez - Wenezuela i Maria Bernabeu - Hiszpania

do 73 kg mężczyzn:
1. Fabio Basile - Włochy
2. Bayram Kandemir - Turcja
3. Arthur Margelidon - Kanada i Victor Sterpu - Mołdawia
5. Adam Stodolski - Polska

do 81 kg mężczyzn:
1. Vedat Albayrak - Turcja
2. Christian Parlati - Włochy
3. Murad Fatiyev - Azerbejdżan i Attila Ungvari - Węgry

Radosław Kępys – Poinformowani.pl

Radosław Kępys

Mam 30 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.