Tenis - WTA Miami: porażka Świątek po trzysetowej walce, Polka nie powalczy o tytuł w deblu

Tenis - WTA Miami: porażka Świątek po trzysetowej walce, Polka nie powalczy o tytuł w deblu

  • Dodał: Marcin Zagól
  • Data publikacji: 03.04.2021, 00:04

Iga Świątek i Bethanie Mattek-Sands poległy w półfinałowym starciu z Japonkami, Shuko Aoyamą i Eną Shibaharą 6:3 6:7(4) 2:10. Tym samym polsko-amerykański duet nie powalczy o tytuł w swoim pierwszym wspólnym występie.

 

Bethanie Mattek-Sands i Iga Świątek przechodzą przez turniej jak burza, a w drodze do półfinału nie straciły pojedynczego seta. W meczu o finał przeciwniczkami Bethanie i Igi były rozstawione z "5" Japonki, Shuko Aoyama i Ena Shibahara, które jak dotąd straciły jednego seta w inauguracyjnym pojedynku. Mecz toczył się w dość niekorzystnych warunkach, gdyż wiatr nieustannie doskwierał zawodniczkom w trakcie spotkania.

 

Początek spotkania był dosyć spokojny, a obie pary zgodnie utrzymały własne podania. W 4. gemie nastąpił jednak słabszy moment w grze polsko-amerykańskiego duetu, a rywalki skrzętnie to wykorzystały i zanotowały brejka, wychodząc na prowadzenie 3:1. To jednak nie podcięło skrzydeł Polce i Amerykance, które szybko się otrząsnęły i zaczęły kontrolować przebieg wydarzeń na korcie. Świątek i Mattek-Sands zanotowały świetną passę wygranych 5 gemów z rzędu i wygrały pierwszą partię 6:3.

 

Kolejna odsłona miała podobny początek do pierwszego seta i w 4. gemie Aoyama i Shibahara zanotowały przełamanie, po czym utrzymały własne podanie i wyszły na prowadzenie 4:1. Świątek i Mattek-Sands ruszyły w pogoń za rywalkami i zaczęły popełniać mniej błędów, dzięki czemu wyrównały na 4:4. Od tego momentu akcja toczyła się gem za gem, co ostatecznie doprowadziło do tiebreaka. W nim lepsze okazały się Japonki, które zachowały więcej zimnej krwi i wygrały drugą partię 7:6(4).

 

Decydująca partia miała wyrównany początek, lecz od stanu 2:2 stało się coś niespodziewanego. Mattek-Sands i Świątek nie mogły znaleźć własnego rytmu gry i kompletnie pogubiły się na korcie, popełniając mnóstwo błędów. Następstwem tej sytuacji było 8 kolejnych punktów zdobytych przez japońską parę, dzięki czemu to Shuko Aoyama i Ena Shibahara wygrały trzeciego seta 10:2, a cały mecz 2:1.

 

W finałowym pojedynku Aoyama i Shibahara zmierzą się ze zwyciężczyniami meczu Hayley Carter/Luisa Stefani - Gabriela Dabrowski/Giuliana Olmos. Mecz, który zadecyduje o tym, kto zdobędzie tytuł, odbędzie się w niedzielę.

 

Shuko Aoyama/Ena Shibahara [5] (JPN) - Iga Świątek/Bethanie Mattek-Sands (POL/USA) 3:6 7:6(4) 10:2