Piłka ręczna - Bundesliga: hit dla Flensburga, Lwy niespodziewanie przegrały
MaxPixel.com

Piłka ręczna - Bundesliga: hit dla Flensburga, Lwy niespodziewanie przegrały

  • Dodał: Michał Pracuk
  • Data publikacji: 05.04.2021, 23:10

W hicie 24. kolejki Bundesligi górą Flensburg. Lwy nie dały rady szczypiornistom z Wetzlar. Marsz Goppingen w górę tabeli. THW Kiel bez problemów pokonał Stuttgart.

 

Mecz na szczycie pomiędzy SC Magdeburg i SG Flensburg-Handewitt dostarczył wiele emocji. Dużo lepiej spotkanie rozpoczęli gospodarze. Przez pierwsze 15 minut utrzymywali trzybramkowe prowadzenie. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy do głosu doszedł jednak lider tabeli. Zawodnicy Flensburga odrobili straty z nawiązką i na przerwę schodzili, prowadząc 18:17. W drugiej połowie goście kontynuowali dobrą grę z końcówki pierwszych 30 minut. Świetnie spisywali się Johannes Golla i Mads Larsen. Obaj zdobyli po osiem bramek i poprowadzili zespół Flensburga do końcowego triumfu w hicie kolejki.  Dobre spotkanie rozegrał Piotr Chrapkowski, który zdobył trzy bramki. Magdeburg doznał pierwszej ligowej porażki od listopada. SG Flensburg-Handewitt natomiast utrzymał się na fotelu lidera.

 

SC Magdeburg – SG Flensburg-Handewitt 29:32 (17:18)

 

Kolejnym ciekawym spotkaniem był mecz HSG Wetzlar i Rhein-Neckar Lowen. Pierwsze minuty należały do Lwów, potem jednak rywalizacja się wyrównała. Do 22. minuty utrzymywał się remis. Wtedy kontrolę nad spotkaniem niespodziewanie przejęli gospodarze. Po pierwszej połowie szczypiorniści z Wetzlar prowadzili 18:15. W 55. minucie gospodarze prowadzili już pięcioma bramkami i wydawało się, że goście się nie podniosą. Bardzo dobry mecz rozgrywali Lenny Rubin (8 bramek) i Maximilian Holst (6 bramek). Od tego momentu gospodarze nie zdobyli już ani jednej bramki, a goście trzy. To nie wystarczyło jednak, żeby odrobić straty.

 

HSG Wetzlar – Rhein-Neckar Lowen 34:32 (18:15)

 

Wielu emocji dostarczyło spotkanie drużyn środka tabeli. FRISCH AUF Goppingen podjęło u siebie Fuchse Berlin. Gospodarze po siedmiu zwycięstwach z rzędu zaczęli zbliżać się do pierwszej czwórki. Ewentualne zwycięstwo z Lisami dałoby im piątą pozycję w tabeli. Dużo lepiej rozpoczęli gospodarze. Szybko wypracowali trzybramkowe prowadzenie i utrzymywali je do 27. minuty. Fuchse Berlin udało się doprowadzić do remisu na koniec pierwszej połowy. Stało się to głównie dzięki świetnym akcjom w ofensywie Marko Kopljara i paradom bramkarskim Dejana Milosavljeva. Druga połowa była bardzo wyrównana, rywalizacja toczyła się bramka za bramkę niemalże do samego końca. Ostatecznie to jednak zawodnicy Goppingen przechylili szalę na swoją korzyść. Świetną skuteczność w drugiej połowie miał Marcel Schiller. Niemiecki lewoskrzydłowy zdobył dziesięć bramek i zapewnił swojej drużynie ośmą wygraną z rzędu.

 

FRISCH AUF Goppingen – Fuchse Berlin 25:24 (12:12)

 

Wyniki pozostałych spotkań:

 

HBW Balingen-Weilstetten – HSG Nordhorn-Lingen 35:24 (16:9)

 

THW Kiel – TVB Stuttgart 33:28 (16:15)

 

Eulen Ludwigshafen – HSC 2000 Coburg 22:19 (11:6)