Siatkówka: Daniel Castellani zostaje w Olsztynie
Piotr Drabik/Wikimedia Commons

Siatkówka: Daniel Castellani zostaje w Olsztynie

  • Dodał: Aleksandra Suszek
  • Data publikacji: 06.04.2021, 12:03

Argentyński szkoleniowiec Daniel Castellani przedłużył kontrakt z klubem z Olsztyna i pozostanie jego trenerem również w sezonie ligowym 2021/2022. Będzie to już drugi pełny sezon klubowy współpracy z Indykpolem, choć do Olsztyna trafił już w połowie 2019 roku.

 

Daniel Castellani z klubem z Warmii i Mazur związał się w połowie sezonu 2019/2020, jednak nie zdążył zbyt wiele zawojować na plusligowych parkietach, bo rozgrywki niespodziewanie przerwała pandemia koronawirusa. Kolejny sezon został już rozegrany w pełni, ale wciąż obfitował w wiele niewiadomych i niespodzianek, wynikających z obecnego stanu epidemicznego. W związku z tym klub postanowił przedłużyć kontrakt z Argentyńczykiem na kolejny rok. -  O przedłużeniu kontraktu zadecydowały dwa powody. Po pierwsze, miniony sezon był bardzo trudny dla każdego. Uważam, że mogliśmy zaprezentować się lepiej. Po rozmowach z władzami Klubu i sztabem szkoleniowym, doszliśmy do wniosków, iż każdy z nas chce wykonać krok do przodu. Lubię wyzwania, ponadto dobrze czuję się w Olsztynie i jest to dobre miejsce do rozwoju. Dlatego zdecydowałem się pozostać w Indykpolu AZS. - takie oświadczenie szkoleniowca czytamy na oficjalnej stronie klubu.

 

Współpraca z olsztyńskim zespołem jest już trzecią, plusligową przygodą Castellaniego. Pierwszy raz do polskiej ligi trafił w 2006 roku, gdy objął stanowisko trenerskie w Bełchatowie. Po trzech owocnych latach pracy z PGE Skrą przejął stery nad męską reprezentacją, z którą zdobył m.in. mistrzostwo Europy. Ponownie w PlusLidze pojawił się w 2012 roku, by przez jeden sezon poprowadzić ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Do Olsztyna trafił prosto z Brazylii, gdzie wraz z klubem z Taubate zdobył mistrzostwo kraju. 

Aleksandra Suszek – Poinformowani.pl

Aleksandra Suszek

Od dziecka jestem zagorzałym kibicem Biało-Czerwonych. Najbliżej mi do siatkówki i skoków narciarskich, jednak śledzę prawie każde zawody, w których występują nasi reprezentanci. Na portalu zajmuję się głównie siatkowką, piszę także o piłce ręcznej, lekkoatletyce, wioślarstwie, szermierce i łyżwiarstwie figurowym.