Bundesliga: trzy punkty dla Borussii
Kafuffle/Wikimedia Commons/CC BY 2.0

Bundesliga: trzy punkty dla Borussii

  • Dodał: Kacper Tyczewski
  • Data publikacji: 10.04.2021, 20:24

W spotkaniu 28. kolejki Bundesligi na Mercedez Benz Arenie zmierzyły się ze sobą VFB Stuttgart i Borussia Dortmund. Zwycięsko z tego starcia wyszedł zespół gości, który wciąż może liczyć na znalezienie się w najlepszej czwórce ligi.

 

Zawodnicy Edina Terzicia chcieli zrehabilitować się za zeszłotygodniową porażkę z Eintrachtem Frankfurt oraz wciąż mieli nadzieję na grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Z kolei gospodarze chcieli potwierdzić swoją solidną postawę w tym sezonie. To po meczu z tym zespołem w rundzie jesiennej z BVB musiał pożegnać się Lucien Favre. Na początku rywalizacji przewagę mieli goście, co potwierdzili groźnym strzałem w wykonaniu Mahmouda Dahouda, ale czujny w bramce był Gregor Kobel. Jednak pomimo nacisku Borussii to Stuttgart wyszedł na prowadzenie w 17. minucie za sprawą Sasy Kalajdzicia, który przelobował Marvina Hitza strzałem głową. Goście mogli później wyrównać po uderzeniu Marco Reusa, lecz piłka wylądowała w rękach Kobela. Do końca pierwszej części gry żadna z drużyn nie wypracowała sobie już klarownych sytuacji strzeleckich i zakończyła się ona prowadzeniem gospodarzy 1:0. 

 

Drugą połowę fantastycznie rozpoczęli goście, bo już w 47. minucie doprowadzili do remisu. Piłkarze Borussii rozegrali składną akcję zwieńczoną uderzeniem z szesnastki w wykonaniu Juda Bellinghama, który pokonał bramkarza Stuttgartu. Pięć minut później przyjezdni już prowadzili. Świetnym strzałem w lewy dolny róg bramki popisał się Marco Reus. Dla kapitana BVB jest czwarty gol w sezonie. W 66. minucie do gry mogli wrócić gospodarze, ale precyzją nie popisał się Tanguy Coulibaly, który fatalnie spudłował z piątego metra, ale gospodarze wciąż walczyli i udało im się wyrównać. Po złym podaniu Mateu Merey'a ze bardzo ładną kontrą wyszli piłkarze Stuttgartu, którą golem zakończył wpuszczony z ławki Daniel Didavi.

 

Jednak chwilę po bramce Didaviego zawodnicy Pellegrino Matarazzo znów musieli odrabiać straty, a to z powodu Ansgara Knauffa, który zdobył swoje debiutanckie trafienie w Bundeslidze. Młody Niemiec popisał się pięknym strzałem z linii pola karnego. Gospodarze znów mogli doprowadzić do wyrównania, ale próba głową Erika Thommy'ego przeleciał tuż obok słupka. Ostatecznie trzy punkty powędrowały do gości z Dortmundu.

 

VFB Stuttgart - Borussia Dortmund 2:3 (1:0)

Bramki: 17' Kalajdzić, 78' Didavi - 47' Bellingham, 52' Reus, 80' Knauff

VFB Stuttgart: Kobel - Mavropanos (61' Stenzel), Anton, Kempf (84' Churlinov) - Coulibaly (84' Clement), Endo, Karazor, Sosa - Forster (68' Thommy), Klimowicz (61' Didavi) - Kalajdzić

Borussia Dortmund: Hitz - Morey (84' Piszczek), Akanji, Hummels, Guerreiro - Delaney - Reyna (79' Brandt), Bellingham (79' Hazard), Dahoud, Reus (67' Knauff) - Haaland

Żółte kartki: 21' Sosa, 28' Forster, 50' Kempf, 82' Anton - 31' Hummels, 90'+2 Hitz

Sędzia: Robert Schroder 

Kacper Tyczewski

W redakcji od stycznia. Kochający wiele sportów. Na stronie zajmuję się piłką nożną, każdą odmianą kolarstwa, skokami narciarskimi, bobslejami, steletonem, skokami do wody oraz dartem.