Showtime Boxing: kolejny błysk Jarona Ennisa

Showtime Boxing: kolejny błysk Jarona Ennisa

  • Dodał: Jakub Zegarowski
  • Data publikacji: 11.04.2021, 06:04

Jaron Ennis (28-0, 26 KO) pokonał Siergieja Lipinieca (16-2-1, 12 KO) przez TKO w 6. rundzie podczas kolejnej gali Showtime Boxing w Uncasville. 23-letni Amerykanin nie zdobył jeszcze pasa mistrzowskiego, lecz po raz kolejny pokazał doskonały boks i nieograniczony potencjał. 

 

Siergiej Lipiniec to bardzo dobry pięściarz z bogatą karierą amatorską, świetnymi występami w kickboxingu i wygranymi starciami mistrzowskimi w boksie zawodowym. Tymczasem w starciu z Ennisem nie miał nic do powiedzenia. Amerykanin dyktował warunki w ringu w każdej sekundzie walki. Doskonale poruszał się na nogach, bił w różnych płaszczyznach nieuchwytnie dla przeciwnika. "Boots" był doprawdy doskonały, bowiem oprócz wysokich umiejętności pokazywał też sposób i opanowanie. A było to dziś szczególnie ważne, ponieważ Kazach ciągle szukał swoich szans. Próbował uderzeń na tułów i bezpośrednich na głowę. Niestety dla niego, były to próby nieudane. Starał się też wyprowadzić 23-latka z równowagi ciosami w tył głowami czy mocnym uderzeniem poniżej pasa. Na nic to wszystko. Skrupulatny Ennis robił swoje i w 6. rundzie po kolejnej ofensywnej kanonadzie zakończył rywalizację. Kombinacja prawy prosty-lewy podbródkowy rzuciła Lipinieca na matę ringu, a sędzia bez liczenia przerwał starcie. 

 

Jaron Ennis pokazuje boks kompletny. Praca nóg, błyskotliwość w ofensywie, timing, czucie w obronie - ten prospekt nie ma żadnego słabego elementu. 

 

Wcześniej w Uncasville, kibice mogli oglądać bardziej wyrównane starcia. Dobrze zapowiadający się Eimantas Stanionis (13-0, 9 KO) zdał najtrudniejszy test w karierze i wypunktował doświadczonego Thomasa Dulorme (25-5-1, 16 KO). Litwin miał olbrzymiał problemy z nacierającym rywalem w pierwszej połowie walki, jednak zdołał usprawnić swój boks, bić aktywniej i szybciej, co zaowocowało jednogłośnym zwycięstwem na punkty. Także przez UD swój premierowy pojedynek na antenie Showtime wygrał Jerwin Ancajas (33-1-2, 22 KO). Błyskotliwy Filipińczyk zawalczył jednak nieco poniżej oczekiwań i choć relatywnie łatwo rozprawił się z Jonathanem Javierem Rodriguezem (22-2, 16 KO) to w jego wykonaniu brakowało odpowiedniego luzu i swobody. Mimo to, obronił pas IBF w wadze super muszej i może szykować się na kolejne wyzwania. 

 

Wyniki gali Showtime Boxing w Uncasville: 

 

Walka wieczoru: 

Jaron Ennis (28-0, 26 KO) pokonał Siergieja Lipinieca (16-2-1, 12 KO) przez TKO w 6. rundzie

 

Karta główna: 

Eimantas Stanionis (13-0, 9 KO) pokonał Thomasa Dulorme (25-5-1, 16 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów 115:113, 116:112, 117:111

Jerwin Ancajas (33-1-2, 22 KO) pokonał Jonathana Javiera Rodrigueza (22-2, 16 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów 115:112, 116:111, 117:110

 

Pozostałe walki: 

Mark Magsayo (22-0, 15 KO) pokonał Pablo Cruza (21-4, 6 KO) przez TKO w 4. rundzie 

Evan Holyfield (6-0, 4 KO) pokonał Nicholasa Comptona (2-4, 0 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów