NBA: noc blowoutów w lidze, rekord Enesa Kantera
Frenchieinportland/Wikimedia Commons

NBA: noc blowoutów w lidze, rekord Enesa Kantera

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 11.04.2021, 09:20

Ostatniej nocy w amerykańskiej lidze NBA nie było nawet jednego spotkania, w którym emocje towarzyszyłyby nam do samego końca. Każde ze starć kończyło się wysokimi zwycięstwami, ale nie obyło się bez rekordów karier, a nawet organizacji.

 

Portland Trail Blazers - Detroit Pistons

W rozgrywanym w Moda Center w Portland meczu przeciwko Detroit Pistons  zdecydowanym faworytem była ekipa Trail Blazers. Podopieczni Terry'ego Stottsa musieli uciekać przed goniącymi ich w tabeli Mavericks, a jednocześnie zbliżali się do mocno osłabionych Lakers. Stojące w dzisiejszym starcie naprzeciw Blazers Tłoki nie stawiały większego oporu, dzięki czemu gospodarze dosyć spokojnie kontrolowali przebieg wydarzeń. Wystarczy powiedzieć, że przez całą drugą połowę goście ani razu nie zbliżyli się na mniej niż dziesięć punktów do rywali. Portland zwyciężyło 118:103, a kapitalny mecz rozegrał Enes Kanter - środkowy zakończył mecz z dorobkiem 24 punktów oraz 30 zbiórek, co zostało nowym rekordem organizacji.

 

Cleveland Cavaliers - Toronto Raptors 

Spotkanie ekip o prawie identycznym bilansie odbyło się w Cleveland, w stanie Ohio. Cavaliers podejmowali u siebie zawodzące w obecnych rozgrywkach Toronto Raptors. Niespodziewanie mecz był bardzo jednostronny i to już od pierwszych minut, gdyż Dinozaury już w pierwszej kwarcie osiągnęły ponad dwudziestopunktowe prowadzenie. W kolejnych minutach ta przewaga stawała się jeszcze większa i jedynie dobra gra Collina Sextona (29pkt, 5as) sprawiła, że Raptors wygrali ostatecznie "ledwie" 135:115. Dla gości fenomenalne spotkanie rozegrał niedawno pozyskany Gary Trent Jr, który po raz kolejny pobił rekord kariery. Rzucający obrońca skończył mecz z dorobkiem 44 punktów na kosmicznej skuteczności 17/19 z gry (89,5%) oraz 7/9 za 3.

 

Pozostałe mecz

Osłabieni brakiem LeBrona oraz Davisa Lakers niespodziewanie łatwo uporali się z Brooklyn Nets. W barwach gospodarzy zabrakło Jamesa Hardena, a w trakcie drugiej połowy z parkietu zostali wyrzuceni Kyrie Irving oraz Dennis Schroder. Joel Embiid rozegrał kolejne świetne spotkanie, tym razem w wygranej przeciwko Thunder. Środkowy Phillips uzbierał 27 punktów, 9 zbiórek oraz po 4 asysty i bloki. Utah Jazz dosyć łatwo poradziła sobie z Sacramento Kings, a 42 oczka rzucił Donovan Mitchell. Był to jego trzeci kolejnym mecz z dorobkiem przynajmniej 35 oczek, co jest pierwszą taką serią w barwach Jazz od 1993 r. kiedy zrobił to Karl Malone. Zwycięstwa odnieśli jeszcze Suns oraz Warriors, a dla tych drugich 38 punktów na wysokiej skuteczności zdobył Stephen Curry.

 

Komplet wyników minionej nocy:

Cleveland Cavaliers - Toronto Raptors 115:135 (26:47, 28:40, 29:13, 32:35)

Utah Jazz - Sacramento Kings 128:112 (34:31, 25:34, 36:24, 33:23)

Golden State Warriors - Houston Rockets 125:109 (32:30, 33:18, 29:32, 31:29)

Phoenix Suns - Washington Wizards 134:106 (27:29, 30:26, 44:24, 33:27)

Portland Trail Blazers - Detroit Pistons 118:103 (33:23, 26:27, 36:26, 23:27)

Brooklyn Nets - Los Angeles Lakers 101:126 (25:33, 33:28, 19:31, 24:34)

Oklahoma City Thunder - Philadelphia 76ers 93:117 (25:37, 28:29, 23:24, 17:27)

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.