Zagraniczny meldunek: Zenit Kazań bez medalu Superligi
DARIA JANCZYK

Zagraniczny meldunek: Zenit Kazań bez medalu Superligi

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 12.04.2021, 14:05

Po zakończonym sezonie ligowym w Japonii przyszła pora na ostateczne rozstrzygnięcia w rosyjskiej Superlidze. Jednak nie był to udany czas dla Zenitu Kazań, którego barwy reprezentuje Bartosz Bednorz. Podopieczni Władimira Alekny zakończyli sezon bez medalu, a piąta pozycja, na której się uplasowali, jest najgorszym wynikiem ekipy z Kazania od 15 lat.


Zenit Kazań swoją walkę w Final Six Superligi rozpoczął już z początkiem tygodnia, a jego pierwszym przeciwnikiem był zespół Lokomotiwu Nowosybirsk. Podopieczni Władimira Alekny dobrze weszli w poniedziałkowy mecz, ale nie potrafili swojej najlepszej siatkówki utrzymać do końca spotkania. Prowadząc 2:0, zawodnicy z Kazania wypuścili z rąk zwycięstwo, przegrywając 2:3, a o ich porażce zadecydowały trudne i nerwowe końcówki. Tym samym sytuacja dziesięciokrotnych mistrzów Rosji nieco się skomplikowała i żeby awansować do półfinału i zakończyć sezon z medalem musieli wygrać kolejny mecz w swojej grupie. Polscy kibice jednak mogli być zadowoleni po tym spotkaniu, bo Bartosz Bednorz zanotował naprawdę dobry występ. Po trudnych momentach w Lidze Mistrzów i końcowych meczach fazy zasadniczej, polski przyjmujący złapał drugi oddech. Polak trzymał równy poziom przez całe spotkanie, a w ataku zanotował 58% skuteczności. Bednorz dla swojego zespołu zdobył łącznie 19 „oczek”, jednak dobra postawa naszego reprezentanta nie wystarczyła Zenitowi do zwycięstwa.


Zenit Kazań – Lokomotiw Nowosybirsk 2:3 (15:19, 25:23, 22:25, 27:29, 13:15)
Bartosz Bednorz – 19 punktów (15/27 w ataku, 3 bloki, 1 as)


Wtorkowy pojedynek z Kuzbassem Kemerowo był dla siatkarzy Zenitu meczem o wszystko. Jednak wicemistrz kraju z zeszłego sezonu zamiast otworzyć sobie drogę do półfinałów, to pogrzebał swoje szanse na medal. Podopieczni Alekny tradycyjnie mocno weszli w to spotkanie, rozpoczynając od zwycięstwa w premierowej odsłonie. Potem jednak w ekipie z Kazania pojawiało się coraz więcej błędów i ostatecznie to drużyna Kuzbassu mogła cieszyć się z awansu i zwycięstwa 3:2. Bednorz w tym spotkaniu też nie zaprezentował się najlepiej. Przyjmujący z Kemerowem zagrał nierówno, a w decydujących momentach nie zdołał pomóc drużynie. Polak w całym spotkaniu zdobył 10 „oczek” i odnotował 45% pozytywnego przyjęcia. Porażka na tym etapie Final Six dla Zenitu oznaczała walkę już tylko o piąte miejsce w Superlidze, jednak przede wszystkim brak udziału w Lidze Mistrzów CEV w następnym sezonie.


Kuzbass Kemerowo – Zenit Kazań 3:2 (21:25, 25:17, 20:25, 25:18, 15:13)
Bartosz Bednorz – 10 punktów (8/18 w ataku, 1 blok, 1 as)

 

Siatkarze Zenitu z pewnością nie tak wyobrażali sobie turniej finałowy. Ostatni mecz podopieczni Władimira Alekny rozegrali z drużyną Fakiełu Nowy Urengoj, walcząc o piąte miejsce w ligowych rozgrywkach. Zawodnicy z Kazania potrzebowali czterech setów, żeby pokonać zespół rywali. Dwie pierwsze partie przebiegały wyrównanie, lecz w kolejnych Zenit nie pozostawił przeciwnikom złudzeń i zwyciężył całe spotkanie 3:1. Jednak piąta lokata zdecydowanie pozostawia niedosyt i jest sporą porażką dla podopiecznych Alekny. Klub z Kazania po fazie zasadniczej zajmował trzecie miejsce w ligowej tabeli, co miało sygnalizować walkę o medale, które ostatecznie zostały tylko marzeniem. Mimo zwycięstwa w piątkowym spotkaniu niepokoić ponownie mogą problemy Bartosza Bednorza. Polak nie potrafił złapać rytmu gry i na boisku spędził tylko dwie odsłony. W pierwszej partii przyjmujący skończył 3/4 piłki w ofensywie, natomiast w następnej już ani jednej. Nasz reprezentant miał też problemy na swojej nominalnej pozycji, odnotowując 36% pozytywnego przyjęcia. Ostatecznie Bednorz zdobył pięć punktów dla swojego zespołu, a świetną zmianę zanotował wchodzący za Polaka Fiedor Woronkow. Ten rok w Rosji był trudny dla polskiego przyjmującego, który raz zachwycał, a raz zawodził, jednak miniony sezon nie był udany dla całego kazańskiego zespołu o czym świadczy tylko piąta pozycja w Superlidze.

 

Fakieł Nowy Urengoj – Zenit Kazań 1:3 (21:25, 25:23, 15:25, 19:25)
Bartosz Bednorz – 5 punktów (3/11 w ataku, 1 blok, 1 as)


Tytuł mistrzów Rosji wywalczyli siatkarze Dynama Moskwy, którzy zdominowali obecny sezon. Podopieczni Konstantina Briańskiego w wielkim finale pokonali 3:1 Zenit Sankt Petersburg i tym samym po trzynastu latach ponownie cieszyli się z mistrzostwa kraju. Na trzecim stopniu podium uplasowali się zeszłoroczni triumfatorzy, czyli Nowosybirsk Moskwa, który w meczu o brąz pokonał 3:1 ekipę Kuzbassu Kemerowo.