Premier League: West Brom deklasuje Southampton, utrzymując nadzieję na utrzymanie
Wikimedia

Premier League: West Brom deklasuje Southampton, utrzymując nadzieję na utrzymanie

  • Dodał: Krystian Stefaniuk
  • Data publikacji: 12.04.2021, 20:58

W spotkaniu 31. kolejki angielskiej Premier League West Bromwich Albion podejmowało zespół Southampton. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy.

 

Nie był to mecz na szczycie tabeli, nie był to mecz o europejskie puchary i nie był to mecz o utrzymanie. Miał to być mecz o punkty, który po prostu musiał się odbyć. Mimo wszystko West Brom wciąż ma matematyczne szanse na pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej i to, że nie składają broni, widoczne było w meczu z Chelsea, którą sensacyjnie pokonali 5:2. Southampton gra w kratkę, lecz w ostatnim okresie prezentowało się gorzej od WBA i ustawienie ich w roli faworyta to czysta statystyka i spojrzenie na sytuację w tabeli, gdyż wydaje się, że to drużyna Kamila Grosickiego piłkarsko prezentowała się lepiej w ostatnim czasie, co miało potwierdzenie w tym starciu.

 

W mecz lepiej weszli gospodarze, przeważając w posiadaniu piłki oraz kreowaniu sytuacji bramkowych. W 16. minucie Mbaye Diagne zdobył bramkę dla WBA, lecz została ona anulowana przez VAR z powodu spalonego. 12 minut później ten sam zawodnik stanął przed stuprocentową okazją na otwarcie wyniku, lecz posłał piłkę nad bramką Frasera Fostera. West Brom przeważało, co potwierdziło się trzy minuty później. Foster faulował we własnym polu karnym Matheusa Pereirę, sam poszkodowany podszedł do piłki i pewnym uderzeniem pokonał bramkarza gości, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Nie minęły kolejne trzy minuty, a gospodarze prowadzili już 2:0 za sprawą Matta Phillipsa, który doskonale zamknął podanie Diagne, podwyższając wynik i wprowadzając spokój w drużynie. Do tego czasu Southampton w tym meczu nie istniało. Do przerwy żadna z drużyn nie pokusiła się o zmianę wyniku i do szatni to gospodarze schodzili w lepszych nastrojach.

 

Po kwadransie odpoczynku wróciliśmy na The Hawthorns. Początek drugiej części gry to wizualna przewaga gości, którzy musieli gonić wynik i owszem, utrzymywali się przy piłce, zamykając WBA na ich połowie, lecz nie wynikały z tego klarowane sytuacje. Święci przeważali, lecz to West Brom zdobyło kolejną bramkę. W 69. minucie Okay Yokuslu odnalazł lepiej ustawionego Calluma Robinsona, który przebiegł kilkanaście metrów z futbolówką przy nodze, pokonując Forstera, który po raz trzeci musiał wyciągać piłkę z siatki. Southamtpon próbowało nawiązać kontakt, lecz defensywa gospodarzy spisywała się dobrze, a jeśli dopuszczono do strzału, to na posterunku stał Sam Johnstone lub piłka mijała bramkę. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry arbiter podyktował rzut karny dla gości, lecz nawet z takiej okazji nie potrafili skorzystać przyjezdni. James Ward-Prowse uderzył dobrze, ale jeszcze lepiej jego strzał obronił Johnstone, ratując swoją ekipę od straty bramki. Mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem West Bromwich Albion.

 

WBA deklasuje Southampton i pokazuje, że o utrzymanie będzie walczyć do ostatniego gwizdka ostatniej kolejki Premier League.

 

West Bromwich Albion – Southampton 3:0 (2:0)

Bramki: Pereira 32', Phillips 35', Robinson 69'

West Brom: Johnstone – Townsend, Bartley (85' Ajayi), O'Shea, Furlong – Pereira, Maitland-Niles, Yokuslu, Phillips – Diagne (76' Robson-Kanu), Robinson (73' Gallagher)

Southampton: Forster – Bertrand, Vestergaard, Bednarek, Walker-Peters (87' Djenepo) – Walcott (76' Adams), Diallo, Ward-Prowse, Armstrong – Redmond, Ings (87' Tella)

Żółte kartki: Ward-Prowse

Sędzia: Simon Hooper