EBL: czterech chętnych, ale tylko jeden tytuł (zapowiedź półfinałów)
Andrzej Romański / EBL

EBL: czterech chętnych, ale tylko jeden tytuł (zapowiedź półfinałów)

  • Dodał: Piotr Janczarczyk
  • Data publikacji: 13.04.2021, 17:00

W walce o mistrzowski tytuł sezonu 2020/2021 pozostały już tylko cztery drużyny - Zastal, Legia, Stal i Śląsk. Półfinałowa rywalizacja rozpocznie się od starcia wrocławian z podopiecznymi trenera Żana Tabaka. Dzień później ruszy pojedynek "Legionistów" ze "Stalówką". Wszystkie starcia odbędą się w "bańce" w Ostrowie Wielkopolskim.

 

Enea Zastal BC Zielona Góra (1) - WKS Śląsk Wrocław (4)

 

Zastal przystępuje do półfinału po niełatwej serii spotkań z PGE Spójnią Stargard. Zielonogórzanie co prawda pokonali koszykarzy trenera Marka Łukomskiego, lecz "Biało-bordowi" nie poddali się bez walki. Warty podkreślenia jest fakt, że Spójnia (nie licząc ostatniego meczu) każdorazowo zapisywała pierwszą połowę na swoje konto. Dopiero po 15-minutowej przerwie Zastal odrabiał straty, a następnie wychodził na prowadzenie. Stargardzianie pokazali, że lider tabeli po sezonie zasadniczym nie jest już "nieśmiertelny". Ową "nieśmiertelność" naruszył również WKS Śląsk, który jako jedyny zespół w ramach obecnych rozgrywek zdołał pokonać Zastal w Hali CRS. "Wojskowi" mają jednak swoje wady, co uwypukliła rywalizacja z Treflem. Wrocławianie, poza meczem nr 2, mieli spory problem ze skutecznością zza linii 6,75. Co więcej, mają tendencję do banalnie łatwego oddawania prowadzenia, jak w przypadku spotkań nr 3 i 4, gdy dwukrotnie stracili dość sporą przewagę. Sporo osób zwraca uwagę także na wąską rotację Śląska, która ma być atutem ich rywali z Zielonej Góry. Absolutnie się z tym nie zgadzam. Rzućmy okiem na to, jakimi zawodnikami dysponuje obecnie trener Żan Tabak. Chorwacki szkoleniowiec w trakcie play-offów korzysta tak naprawdę z ośmiu zawodników, bo ciężko do tego grona zaliczyć Krzysztofa Sulimę i Filipa Puta, którzy praktycznie nie dostali minut w serii ze Spójnią. Naprzeciw tej siódemki stanie ośmiu koszykarzy z Wrocławia, a warto wspomnieć, że trener Vidin lubi eksperymentować i ewentualne dołożenie do rotacji Jana Wójcika, Kacpra Gordona czy Szymona Tomczaka nie będzie zaskoczeniem. W mojej opinii Zastal wciąż jest faworytem tego starcia, lecz stawiam na zwycięstwo "Wojskowych" po pięciomeczowym boju. Dlaczego? Szkoleniowiec wrocławian już w pierwszym ćwierćfinale dobitnie udowodnił, że skonstruował skuteczną taktykę na klub z Sopotu. Myślę, że Serb znajdzie rozwiązanie i na Zastal, który przecież już raz pokonał. Wśród zielonogórzan istotna będzie dyspozycja Krisa Richarda i Geoffrey'a Groselle'a - są oni w stanie samodzielnie "pociągnąć" swój zespół do zwycięstwa w serii. Mimo tego typuję wygraną Śląska na czele z "czarodziejem" Oliverem Vidinem.

 

Mój typ: Zastal 2:3 Śląsk

 

Legia Warszawa (2) - Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski (3)

 

Obie ekipy w pierwszej rundzie play-offów pokonały swoich rywali 3:1 - Legia zwyciężyła z Kingiem, a Stal ze Startem. "Legioniści" zdołali wygrać drugi mecz w Szczecinie, choć przez moment przegrywali nawet 15 punktami. Ostrowianie także mieli problem ze swoimi przeciwnikami z Lublina, którzy zaprezentowali się zdecydowanie lepiej, niż wielu zakładało. Sądzę jednak, że Legia jako największa rewelacja tego sezonu zakończy rozgrywki na miejscu trzecim lub czwartym. Zarząd klubu z Ostrowa Wielkopolskiego w tym roku uczynił niemalże wszystko, by sięgnąć po najwyższe trofeum: zatrudnił wybitnego szkoleniowca, zakontraktował świetnych zawodników, a finalnie (wraz z władzami miasta) doprowadził do tego, że ostateczna rywalizacja będzie miała miejsce w Arenie Ostrów. Czy to wystarczy? Na awans do czołowej "dwójki" - tak. Na mistrzostwo - nie wiem. "Stalówka" jest obecnie silna na każdej pozycji, a każdy z zawodników jest znaczący w rotacji trenera Igora Milicicia. I choć Legia to chyba najbardziej zgrany zespół w lidze, to w tym wypadku może zabraknąć umiejętności. Pamiętajmy, że podstawowymi zawodnikami w rotacji szkoleniowca Wojciecha Kamińskiego są koszykarze, którzy nie znaleźli dla siebie miejsca w innych klubach Energa Basket Ligi. Legię ogląda się świetnie. Legia niemal każdorazowo prezentuję pełnię swoich możliwości. W Legii każdy zawodnik wygląda lepiej, niż w swoim poprzednim klubie. Jednakże zmierzy się ona z głodną mistrzostwa "Stalą", która posiada jeszcze więcej jakości. W każdym meczu inny koszykarz może być liderem tej drużyny, czego przykładem są takie występy jak: 28 punktów Chrisa Smitha, 31 punktów Trey'a Kella czy (dwukrotnie!) 30 punktów Jakuba Garbacza. "Legioniści" są w stanie "urwać" choć jeden mecz w tej serii, lecz wątpię, by to zespół z Warszawy awansował do finału.

 

Mój typ: Legia 1:3 Stal

 

Terminarz drugiej rundy play-off:

Enea Zastal BC Zielona Góra - WKS Śląsk Wrocław 30.03, 17:35 

#1 13.04.2021, godz. 20:05, Polsat Sport Extra
#2 14.04.2021, godz. 20:05, Polsat Sport Extra
#3 16.04.2021, godz. 20:25, Polsat Sport
#4 (ew.) 17.04.2021, godz. 20:25, Polsat Sport Extra
#5 (ew.) 19.04.2021, godz. 17:55, Polsat Sport

 

Legia Warszawa - Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski

#1 14.04.2021, godz. 14:55, Polsat Sport
#2 15.04.2021, godz. 17:35, Polsat Sport
#3 17.04.2021, godz. 17:55, Polsat Sport Extra
#4 (ew.) 18.04.2021, godz. 20:25, Polsat Sport Extra
#5 (ew.) 20.04.2021, godz. 20:25, Polsat Sport Extra

Piotr Janczarczyk – Poinformowani.pl

Piotr Janczarczyk

Jestem entuzjastą koszykówki i MMA. Nazywam siebie melomanem i przedstawicielem jednoosobowej subkultury. Koncertowy tłum to moje naturalne środowisko.